Choroby ptaków

Pamiętajmy, że leczyć powinien lekarz. Porady udzielane na forum to tylko dodatkowa pomoc.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1508
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

Choroby ptaków

#1

Post autor: WOJTEKZ » czw lut 22, 2007 08:21

Zostało już to zamieszczone jednak bez zastosawania leków ,my nie możemy leczyć ptaków i przyjmować odpowiedzialności za Wasze próby wyleczenia ptaka we własnym zakresie, to powinien robić lekarz weterynarii. Podane są nazwy chorób ich objawy kliniczne oraz czynniki przyczyniające się do zachorowań ptaków. Naprawdę warto się z tym zapoznać. Jednak życzę każdemu z Was aby jak najmniej lub wcale nie dotyczyło to Waszych pupili.

Aktualizacja: Plik został dodany jako załącznik
Załączniki
Choroby papug.pdf
Choroby ptaków egzotycznych – informator dla hodowców
(66.49 KiB) Pobrany 916 razy
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

Awatar użytkownika
haaszek
Posty: 474
Rejestracja: czw gru 14, 2006 19:57
Ptaki które hoduję: papużki faliste
Lokalizacja: Jarosław
Kontakt:

#2

Post autor: haaszek » czw lut 22, 2007 17:08

WOJTEKZ - a czy nie celowe byłoby umieszczenie przy nazwie jednostki chorobowej u jakich gatunków ptaków dotyczy najczęściej?

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1508
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#3

Post autor: WOJTEKZ » czw lut 22, 2007 17:59

Te choroby występują najczęściej u papug i ptaków śpiewających, więc nie ma takiej potrzeby aby rozpisywać się na poszczególne rodzaje papug lub innych ptaków. Jedynie czego nie zamieściliśmy (celowo) to sposób leczenia i leczenia wspomagającego. Nie zrobiliśmy tego aby nikt nie próbował leczyś samemu ptaków , chodzi mi głównie o podawanie antybiotyku, prawie przy wszystkich tych chorobach jest konieczne podawanie tego leku, a tym powinien zająć się już lekarz weterynarii.
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

sorina
Posty: 83
Rejestracja: czw sty 03, 2008 21:28
Ptaki które hoduję: żako
Lokalizacja: kissamos- kreta
Kontakt:

#4

Post autor: sorina » pt lip 25, 2008 13:56

Witam wszystkich.
Chce napisac,ze moja aleksa zmarla nagle w ciagu jednej nocy. Wieczorem byla w super humorze a rano znalazlam ja martwa w klatce. W zaden sposob nie potrafie tego wyjasnic. Stalo sie to kilka dni temu ale mam zepsutego laptopa i nie mialam dostepu do internetu. Jestem zalamana. Maz po kilku dniach przyniosl mi jedna nierozlaczke, zeby mnie pocieszyc. Takze mam teraz nastepna papuzke, ale to nie zlagodzilo tego co przezywam. Moze ktos umie mi wyjasnic, co sie stalo? Jedzenie i woda zawsze byly swieze, nie zmienilam jej nic, byla nprawde wesola i zzyla sie z nami. To jakis koszmar. Nawet nie wiem od czego zaczac oswajanie tej malutkiej nierozlaczki. Jakos mam poczucie rezygnacji. Boje sie, ze tej tez moze sie cos takiego przytrafic. :-(
Sorina
Pozdrawiam

Diana
Posty: 162
Rejestracja: czw sie 02, 2007 21:34
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

#5

Post autor: Diana » pt lip 25, 2008 14:38

sorina :-( współczuje Ci że straciłaś swego pupila, ja pół roku temu, straciłam świergotkę, która była z nami przez 15 lat ,płakałam jak małe dziecko ,umarła mi na rękach ,choć lekarz dał jej parę zastrzyków, lecz to nic nie dało ,pewnie przyszedł na nią czas, bo też było wszystko dobrze ,a następnego dnia tak koniec , myślę, że tak jak ja przyzwyczaisz się do nowego pupila, który da Ci dużo radości, a w sercu zachowasz pamięć o swoim paputku i czasami uśmiechniesz wspominając go jaki był cudowny ,trzymaj się.......dasz radę
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Boguśka
-#moderator
-#moderator
Posty: 1210
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 08:39
Ptaki które hoduję: nimfy.katarzynki.rudosterki
Lokalizacja: Kraków

#6

Post autor: Boguśka » pt lip 25, 2008 16:45

Sorina-pisałaś,że kupiłaś alekse w sklepie więc nie wiesz ile czasu tam bidulka czekała na Ciebie.W sklepie przez ten czas napewno nie dbali o nią należycie i to się teraz zemściło.Wiem co czujesz bo mnie Rozella też tak padła w ciągu dnia i też nie znam powodów.Ale Diana dobrze radzi.Zawsze bedziesz o niej pamiętać ,a nowa papużka pomoże przetrwać te najtrudniejsze dni-Pozdrawiam
Nie zawsze mów co myślisz,ale zawsze pomyśl co mówisz.

http://www.garnek.pl/gusiaxx/a

sorina
Posty: 83
Rejestracja: czw sty 03, 2008 21:28
Ptaki które hoduję: żako
Lokalizacja: kissamos- kreta
Kontakt:

#7

Post autor: sorina » pt lip 25, 2008 19:32

Dzieki za wszystko, zajme sie tym nowym maluchem, ale naprawde ciagle chce mi sie plakac :cry:
Sorina
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
JC
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1019
Rejestracja: wt lis 28, 2006 22:59
Ptaki które hoduję: gołębie egzotyczne, papugi małe i srednie, zeberki
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

#8

Post autor: JC » pt lip 25, 2008 19:33

Papugi padają też na zawały i wylewy. Wcale nie muszą być stare. Nikt nie wie kiedy przyjdzie jego czas.

sorina
Posty: 83
Rejestracja: czw sty 03, 2008 21:28
Ptaki które hoduję: żako
Lokalizacja: kissamos- kreta
Kontakt:

#9

Post autor: sorina » pt lip 25, 2008 21:10

To brzmi tak ludzko i przerazajaco :cry:
Sorina
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Choroby papug-”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość