-nasza żako mówi ludzkim głosem-

(-żako są papugami które najlepiej z pośród wszystkich papug naśladują mowę ludzką-miauczenie kota,szczekanie psa,kichanie,gwizdanie,skrzypienie drzwi,śmiech oraz wiele innych dzwieków-)

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

JacekW
Posty: 44
Rejestracja: śr wrz 27, 2006 18:01
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Pollen
Kontakt:

-nasza żako mówi ludzkim głosem-

#1

Post autor: JacekW » ndz lis 05, 2006 23:16

Chciałbym się zapytac was jakie były wasze pierwsze wrażenia i umocje-jak usłyszeliście po raz pierwszy słowo wypowiedziane przez waszą - żako
__________________________________________________
Jedna z moich żako nasladuje mój głos-bezbłędnie czasami sam nie wiem czy opwiedziałem to Ja czy pauga-ona odpowiada za mnie na większość pytań które były skierowane do mnie - jak na przykład żona jest w innym pokoju
Potrafi gadać ze mna całymi zdania i większość zadawanych pytań odpowiada z sensem
-staje w mojej obronie jak zona do mnie podchodzi-staje również w mojej obronie jak jeden z kotów na moje zawołanie albo jej wchodzi mi na kolana
-ale bywa i tak że jak nie może dosięgnąć kota swoim dziobem-to dosięga własnie mnie
Nie miałem jeszcze szytej mojej twarzy,ani nigdy zkaleczonej przez papugi

JacekW

Awatar użytkownika
wanted
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 105
Rejestracja: czw paź 19, 2006 19:33
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Nowa Wieś Lęborska
Kontakt:

#2

Post autor: wanted » pn lis 06, 2006 08:28

Jak widać macie zawiązaną więż między Wami. ;-) By ci e tylko kiedyś nie wystawiła do "słowa" :mrgreen: Teraz obstaje za Tobą, a kiedyś .............któż to wie jak to dalej będzie :?: Jeszcze żonce podpadniesz jak ona może kiedyś zbyt wiele powie i co powie, a żonka będzie świadoma że to są Twoje słowa. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

JacekW
Posty: 44
Rejestracja: śr wrz 27, 2006 18:01
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Pollen
Kontakt:

#3

Post autor: JacekW » pn lis 06, 2006 09:29

-ona jak za dużo mówi to ją uspokajam smakołykami :-D -wiem za czym żako przepadają więc mam problem zgłowy-ale nigdy nic nie wiadomo co jej do głowy może strzelić :-)

JacekW

______________________

JaAgata
Posty: 30
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 13:36
Ptaki które hoduję: mała egzotyka
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

#4

Post autor: JaAgata » pn lis 06, 2006 09:33

Tiiiaaaaa ... teraz się zastanawiam u kogo ja ptaki przez telefon zamawiałam hiiii :lol: :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 521
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#5

Post autor: Figa » pn lis 06, 2006 12:57

JacekW pisze:Chciałbym się zapytac was jakie były wasze pierwsze wrażenia i umocje-jak usłyszeliście po raz pierwszy słowo wypowiedziane przez waszą - żako

Pierwszy raz słyszałam jak moja pierwsza żako, bardzo nieporadnie gawożyła i wreszcie wyrażnie mi powiedziała jak rano weszłam do kuchni "jak się masz? " odpowiedziałam jej "super" i od tamtej pory tak żeśmy do siebie gadały na przemian. :-) potem już były inne słowa, wołała na mnie "matka", było to komiczne jak wychodziłam do innego pomieszczenia, a ona chciała mnie widzieć to darła się "matka !!!". jak odeszła myślałam, że zwarjuję z żalu za nią, że już nigdy tak żadnej papugi nie pokocham, po miesiącach Figa mi pomogła chociaż i tak jak o niej piszę i mówię to łezka się w oku kręci nadal.

ewa
Posty: 65
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 14:36
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Polska

#6

Post autor: ewa » pn lis 06, 2006 14:24

Kiedy gada Oskar słyszę mojego męża-smieje sie tak jak On,woła jednego z naszych psów jego imieniem tj:Rezo! przy tym gwiżdze tak jak się to robiu u nas przywołując psy.Nasze psy już wiedzą ,że to coś nie tak,ale wczoraj byli nasi znajomi u nas z "siostra "Batmana,która za kazdym gwizdnięciem żaka meldowała się u niego zdziwiona :).Oskar mówi "dzieńdobry","pleciuga"-kiedy chce mnie zdenerwowac ;-) i ostatnio sukces ....tylko do mnie mlaszcze,tak śmiesznie -nauczyłam go tego kiedy podaje mu cos dobrego.Jedyne co moze brzmiec podobnie do mojego głosu to wydaje mi sie ,ze nasladuje mnie Oskar wolając mojego Roberta...ale moze tak mi sie tylko wydaje.Nasz zakus kiedy się rozgada to bez końca nawija do siebie sam :"pleciuga" 'daj dzioba"'dzien dobry"...i tak bez końca.

ch5oh
Posty: 37
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 13:26
Ptaki które hoduję:

#7

Post autor: ch5oh » pn lis 06, 2006 16:08

Jacku czy ty mowisz o tym nieprzecietnie inteligentnym zako o ktorym kiedys wspominales??
Zawsze mnie zachwycala inteligencja tych ptakow...

JacekW
Posty: 44
Rejestracja: śr wrz 27, 2006 18:01
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Pollen
Kontakt:

#8

Post autor: JacekW » wt lis 07, 2006 13:09

ch5oh pisze:Jacku czy ty mowisz o tym nieprzecietnie inteligentnym zako o ktorym kiedys wspominales??
Zawsze mnie zachwycala inteligencja tych ptakow...

____________________
-Tak tak to co powiedziałem powyżej dotyczy sie tej papugi żako co kiedys wspominałem juz na forum - chociaż one wszystkie są inteligentne

JacekW

__________________

Awatar użytkownika
mbk
Posty: 120
Rejestracja: wt paź 24, 2006 11:45
Ptaki które hoduję: papugi
Lokalizacja: pod Wrocławiem

#9

Post autor: mbk » wt lis 07, 2006 20:29

Papugi nie mówią. Papugi gadają.

ewa
Posty: 65
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 14:36
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Polska

#10

Post autor: ewa » śr lis 08, 2006 14:23

Czy mówi czy gada to jedna rybka,najważniejsze jest to ,że żako są takie bardzo mądre,ze aż niemalże widac jak myślą .

ewa
Posty: 65
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 14:36
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Polska

#11

Post autor: ewa » pt gru 08, 2006 14:52

Od wczoraj Oskar ....kaszle . Po każdym "dzien-dooobry!" jest kaszlnięcie...ciekwe co on jeszcze wymyśli,ten nasz szaraczek.

Awatar użytkownika
Boguśka
-#moderator
-#moderator
Posty: 1235
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 08:39
Ptaki które hoduję: nimfy.katarzynki.rudosterki
Lokalizacja: Kraków

#12

Post autor: Boguśka » pt gru 08, 2006 23:42

a może się przeziębił?a może też ktoś ze znajomych tak robi?
Nie zawsze mów co myślisz,ale zawsze pomyśl co mówisz.

http://www.garnek.pl/gusiaxx/a

ewa
Posty: 65
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 14:36
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Polska

#13

Post autor: ewa » sob gru 09, 2006 11:02

nie! zdrowy jest - tak sie wygłupia,chłopcy byli przeziębieni i żakul sie nauczył kasłac od nich...

Awatar użytkownika
mireczka
Posty: 10
Rejestracja: pt lut 16, 2007 20:30
Ptaki które hoduję:
Kontakt:

#14

Post autor: mireczka » sob lut 17, 2007 11:19

A to ciekawe z tym kaszleniem :) Mój Coco też ma napady kaszlu i kichania... Czesto siedząc sobie, on zaczyna udawać chorego. Już nie raz przeszło mi przez myśl.. A może on jest chory?? Oczywiście to niemożliwe, ale tak jest, w pewnych momentach te ptaki można traktowac jak ludzi.. i mozna naprawde się nie raz pomylić...
mireczka

mundek1
Posty: 6
Rejestracja: wt sty 16, 2007 15:55
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: łódź

#15

Post autor: mundek1 » pt mar 23, 2007 17:18

Moja papuga Edzio ma pięć miesięcy i jestem ciekaw od jakiego wieku papugi zaczynają gadać?Wszyscy piszecie jak wam gadają ale nie piszecie od jakiego wieku i jak zaczynały gadać?czy papugi uczycie?czy papugi zaczynają same gadać?napiszcie coś bardziej szczegółowo
pozdrawiam

ewa
Posty: 65
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 14:36
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Polska

#16

Post autor: ewa » sob mar 24, 2007 12:11

Nasz zaczoł w okolicach 11 ,12 miesiąca zycia.

mundek1
Posty: 6
Rejestracja: wt sty 16, 2007 15:55
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: łódź

#17

Post autor: mundek1 » sob mar 24, 2007 13:48

czy zaczynał sam gadać?tzn.że pewnego razu ze zdziwieniem stwierdziliście że coś tam sęsownego mówi?czy wy zaczeliście go w jakiś sposób uczyć?

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 521
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#18

Post autor: Figa » ndz mar 25, 2007 12:19

Ty musisz do niej gadać w ciągu dnia tak jakbyś to robił do dziecka, ja witałam ją rano mówiąc do niej " cześć, jak się masz " po czasie jak wchodziłam rano to papuga tak mnie zaczęła witać, ale to nie przychodzi tak z dnia na dzień, najpierw papuga zaczyna pod nosem "gaworzyć" i układać pojedyncze słowa, a dopiero z czasem zdania.

mundek1
Posty: 6
Rejestracja: wt sty 16, 2007 15:55
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: łódź

#19

Post autor: mundek1 » czw mar 29, 2007 21:26

dziękuję za sensowną odpowiedź.Myślę że ja również zacznę tak samo robić i któregoś dnia przyniesie to efekty
Pozdrawiam

~miki$$$~
Posty: 1
Rejestracja: pn lut 21, 2011 15:12
Ptaki które hoduję: Narazie żadne;)
Lokalizacja: Wa-Wa

#20

Post autor: ~miki$$$~ » wt lut 22, 2011 10:53

mundek1:To może być różnie jedna papuga po pół roku,druga po 2 latach,a jeszcze inna w ogóle może nie zacząć mówić...Jeśli bardzo chcesz,żeby zaczęła mówić musisz do niej bardzo często mówić :mrgreen: A no i zależy też od papugi jeśli masz żakulca to powinna się bardzo szybko nauczyć gadać ;-)
~miki$$$~

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Jak nauczyc mówić naszą "Zako"-”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość