Zakup barabandy do pary

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

Zakup barabandy do pary

#21

Post autor: apol » wt gru 17, 2013 07:03

Jak bedzie sie dzialo o pisz na forumm chetnie poczytamy :P
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
barabanda2013
Posty: 95
Rejestracja: czw lis 14, 2013 10:52
Ptaki które hoduję: samczyk i samiczka Lory wielkiej
Lokalizacja: Bydgoszcz

#22

Post autor: barabanda2013 » pn gru 23, 2013 10:03

Napewno opiszę moje obserwacje z ich wiosennych zalotów.
Do tej pory trwają między nimi negocjacje, kto i na ile może sobie pozwolić. Czasem jest to zabawne jak Karol ustępuje młodszej partnerce. To dobrze o nim świadczy, że jest dżentelmeński :->
Tosia jest super. Muszę stwierdzić, że trafiła z bardzo dobrej hodowli. Wcześniej wpisałem omyłkowo, że z Gorzowa Wlkp i pomylilem nazwę z Grodziskiem Wlkp, za co przepraszam (tak to jest jak pisze się z głowy i w pracy mając inne problemy na głowie). Tosia jest z tej hodowli - http://www.papugi-lukasz-dziurla.cba.pl/kontakt.htm. Napewno jej menu było urozmaicone, gdyż u mnie smakuje wszystko co im zaserwuję. Ponadto umieściłem im w klatce duży zbiornik na kąpiel i Tosia codziennie korzysta z dobrodziejstw kąpieli, także hodowca również dba o higienę swoich podopiecznych, bo woda nie jest jej obca <okok>
Już złożyłem w Starostwie Bydgoskim wniosek o wpis Tosi do rejestru i czekam na potwierdzenie.

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#23

Post autor: apol » pn gru 23, 2013 11:16

Ja osobiście byłem kilka razy u pana Łukasz i muszę powiedzieć, że ma bardzo dużo papug i w świetnej kondycji. :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
barabanda2013
Posty: 95
Rejestracja: czw lis 14, 2013 10:52
Ptaki które hoduję: samczyk i samiczka Lory wielkiej
Lokalizacja: Bydgoszcz

#24

Post autor: barabanda2013 » pn gru 23, 2013 12:26

Po Tosi widać, że miała u Pana Łukasz bardzo dobrą opiekę, przede wszystkim ptak nie jest znerwicowany i płochliwy <okok> ma apetyt na wszystko i uwielbia kąpiele wodne <slonko>

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#25

Post autor: apol » pn gru 23, 2013 18:33

pan Lukasz ptaki trzyma w przestronnych klatkach i pan tez sprowadza ptaszki .
Barabanda a Tosie przywiozlas sama czy za posrednictwem poczty polskiej
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
barabanda2013
Posty: 95
Rejestracja: czw lis 14, 2013 10:52
Ptaki które hoduję: samczyk i samiczka Lory wielkiej
Lokalizacja: Bydgoszcz

#26

Post autor: barabanda2013 » wt gru 24, 2013 07:40

Hodowca wysłał ją pocztą popołudniu, a już rano po 8 odebrałem ją z poczty <slonko> Nie widać było, żeby była aż tak mocno zestresowana - może dlatego, że było w czasie podróży cały czas ciemno. Ale na poczcie już było ją głośno słychać, jakby się upominała o odbiór <tak>

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#27

Post autor: apol » wt gru 24, 2013 15:50

Upominała się bo może przeczuwała że nowego kolegę musi poznać <rotfl>
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
barabanda2013
Posty: 95
Rejestracja: czw lis 14, 2013 10:52
Ptaki które hoduję: samczyk i samiczka Lory wielkiej
Lokalizacja: Bydgoszcz

#28

Post autor: barabanda2013 » czw gru 26, 2013 13:51

Hejka Wszystkim,
Dziś otworzyłem dach klatki i Tosia odważyła się za Karolem spróbować swój pierwszy lot po salonie. Przyznaję, że ten lot był prawie jak lot kamikadze. Dobrze, że firanki amortyzowały jej bombardujący lot. Nie potrafiła latać od karnisza do karnisza. Nieumiejętnie odmierzała odległości. Karol latał za nią, jakby chcial ją asekurować :P Było mi jej żal. Ona nie ma jeszcze tak wykształconego ogona jak Karol, dlatego jej lot był mało precyzyjny <olaboga> Ona jest kochana,wiedziała, że dłonie delikatnie umieszczą ją ponownie w klatce. Nie dziobała wogóle, nie straszyła dziobem, tak jakby zaufała bezpieczeństwu dłoni. Teraz zadowolona już siedzi w klatce i skubie świeże dzisiejsze gałązki. Może następnym razem będzie lepiej z jej lataniem. ;)

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#29

Post autor: apol » pt gru 27, 2013 16:55

A suchaj ptaszka kupilas jko dziki czy jako oswojony?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
barabanda2013
Posty: 95
Rejestracja: czw lis 14, 2013 10:52
Ptaki które hoduję: samczyk i samiczka Lory wielkiej
Lokalizacja: Bydgoszcz

#30

Post autor: barabanda2013 » pt gru 27, 2013 21:17

Tosię kupiłem z hodowli z woliery. Ale nie jest ona totalną dzikuską, bo nie reaguje panicznie na człowieka i rękę.

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#31

Post autor: apol » pt gru 27, 2013 23:03

Pan lukasz pewnie trzymal ja w wolierce i mogl duzl spedzac z niom jak ja bylem u pana to wiekszosc papug byla spokojna nie reagowala na czlowieka lecz najfajniejsze byly ary.i orzechy :P
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
barabanda2013
Posty: 95
Rejestracja: czw lis 14, 2013 10:52
Ptaki które hoduję: samczyk i samiczka Lory wielkiej
Lokalizacja: Bydgoszcz

#32

Post autor: barabanda2013 » ndz gru 29, 2013 18:34

Wita,
Dzisiaj, gdy jak zwykle otworzyłem drzwiczki klatki to ku memu zdziwieniu Tosia sama wyszła z klatki (nie przez dach) widząc Karola na zewnątrz. Obawiałem się jej drugiego lotu. Radość moja była ogromna, gdy Tosia poderwała się do lotu i bezbłędnie już lądowała na poszczególnych karniszach <mruga> Karol latal za nią jakby chciał ją asekurować <tiaaa> Raz w locie zderzyli się, ale to nie spowodowało płynności lotu. Tosia jest już samodzielnym pilotem, hura :-) Na fotkach widać, że Tosia ma jeszcze nie wykształcony ogonek <z_jezorem> Mimo to jej dzisiejszy oblot był perfekcyjny.
Tylko stale odgania od siebie tak zalotnego, czułego i opiekuńczego Karola. No cóż żeby nie pomyślał, że jest taka łatwa he he <zaciesz>
Załączniki
Obraz 024.jpg
Obraz 022.jpg
Obraz 017.jpg

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#33

Post autor: apol » pn gru 30, 2013 12:12

oo to już widać postępy byle tak dalej. Ptaszorki piękne i dobrze że Tosi zaczął się już powoli wykształcać ogon :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
barabanda2013
Posty: 95
Rejestracja: czw lis 14, 2013 10:52
Ptaki które hoduję: samczyk i samiczka Lory wielkiej
Lokalizacja: Bydgoszcz

#34

Post autor: barabanda2013 » czw sty 02, 2014 09:02

Hej Witam w Nowym Roku <luzik>
Tosia super daje sobie już radę w lataniu, a Karol jak to facet lata za nią uparcie czasem powodując zderzenia w locie <niee> Najgorzej jest z powracaniem Tosi do klatki. Po wylataniu siędalej siedzą na karniszach i zasypiają. Klatka wogóle ich nie interesuje. <sad>
Karol chętnie wejdzie do środka jak ona jest już w klatce.
Martwi mnie jednak to, że Karol stał się bardziej agresywny, czego nie robił przed Tosi przybyciem. Mam strach wkładać do środka dłoń celem wymiany wody lub pokarmu, gdyż on odrazu zlatuje do drzwiczek i atakuje dziobem dłoń i dotkliwie dziobie <krzyk> Muszę go przeganiać aby dokonać wymiany karmników i wody <nerwus>

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#35

Post autor: apol » czw sty 02, 2014 14:17

Agresja moze byc zwiazana z zblizajacym sie okresem legowym a jeszcze jak sa w cieplym pomieszczeniu to tym bardziej. Podehrzewam ze jak tak dalej bedzie to sprubuj w lutym wlozyc budke i zobaczyc co z tego bedzie
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
wojtek
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1646
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 17:59
Ptaki które hoduję: Senegalki
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#36

Post autor: wojtek » czw sty 02, 2014 14:53

apol pisze: to sprubuj w lutym wlozyc budke


Za wcześnie, za krótkie dni i nie wiadomo jaka będzie wiosna. Koniec marca będzie w sam raz.
Jeśli nie pomagasz to nie przeszkadzaj.

Awatar użytkownika
PawelHH
Posty: 230
Rejestracja: wt mar 02, 2010 10:26
Ptaki które hoduję: różne
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#37

Post autor: PawelHH » czw sty 02, 2014 14:58

Wojtku, ale ptaki chyba są w mieszkaniu, czy w zw z tym to jaka będzie wiosna ma znaczenie?

Awatar użytkownika
wojtek
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1646
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 17:59
Ptaki które hoduję: Senegalki
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#38

Post autor: wojtek » czw sty 02, 2014 15:14

PawelHH pisze: ptaki chyba są w mieszkaniu, czy w zw z tym to jaka będzie wiosna ma znaczenie



wojtek pisze: za krótkie dni

za mało światła.
Jeśli nie pomagasz to nie przeszkadzaj.

Awatar użytkownika
Krysia-
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1627
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 16:06
Ptaki które hoduję: Haszunia i jego heterę
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#39

Post autor: Krysia- » czw sty 02, 2014 15:19

Apol ( co Ty wiesz o barabandach) i Wojtku - nie rozumiem dlaczego zachęcacie barabandę2013 do założenia budki lęgowej. <zdziwko>
Po pierwsze, to samiczka na lęgi jest o wiele za młoda i szkoda jej na eksploatację, a poza tym są to ptaki australijskie więc w genach niejako mają zapisane rozmnażanie na początku naszej zimy, podczas gdy na antypodach ma się na lato. Z ośmioletnich obserwacji moich ptaków widzę, że samiczkę ,,napada" do kopulacji na koniec X i poczatku XI. Pojedyńcze dni zadarzają się na poczatku XII. Poza tym okresem nie ma napadów na ptasi sex.
Nie wiem jak z tym jest u innych hodowców lub trzymaczy. Pisałam na podstawie obserwacji pod własnym dachem.
I niech Wam przyjdzie do głów pomysł, ze ta niby agresja jest niczym innym jak straszeniem ,,intruza" , obroną swojego i partnerki terytorium. Barabandy nie dziobią jak inne papugi, barabandy tylko straszą dziobami.
Żeby coś w temacie mądrego doradzić, najpierw trzeba poznać specyfikę tego gatunku, a dopiero potem w temacie pisać :/

Awatar użytkownika
PawelHH
Posty: 230
Rejestracja: wt mar 02, 2010 10:26
Ptaki które hoduję: różne
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#40

Post autor: PawelHH » czw sty 02, 2014 15:22

Ja wróce do pytania mojego - w domu dzień chyba nie ma takiego znaczenia - w domu sami sztucznie go wydłużamy światłem, więc nadal się zastanawiam czy ma to znaczenie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Zywienie -zdrowie- hodowla-barrabandy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość