dobry wybór?

-można tu pisać o wszystkim tym o czym nie ma mowy w poprzednich forach-

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Adrian1
Posty: 387
Rejestracja: czw lis 03, 2011 11:33
Ptaki które hoduję: Kakadu Alba - para
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:

#21

Post autor: Adrian1 » wt kwie 23, 2013 23:30

http://aleksandretta.pl/forum/viewtopic ... c&start=15

Mój post, Pan Leszek Sobczyk ma parkę kakadu różowych które co roku mają młode ;)

pysia34
Posty: 558
Rejestracja: pt lut 24, 2012 07:15
Ptaki które hoduję: duże papugi
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

#22

Post autor: pysia34 » śr kwie 24, 2013 04:40

Niezbyt precyzyjna odpowiedź z odniesieniu do lor i kakadu :P

Adrian Leszek ma dwie pary różowych kakadu :)

KrzysiekK.
Posty: 1
Rejestracja: ndz cze 16, 2013 19:31
Ptaki które hoduję: Ara ararauna, lory wielkie, kuriki, aleksy wielkie
Lokalizacja: Świdnica

#23

Post autor: KrzysiekK. » ndz cze 16, 2013 20:28

Witam wszystkich. Od dawien dawno śledziłem to forum, jednak ze względu na małą ilość czasu swoje wizyty na stronach www staram się ograniczać do minimum.Mam kilka papug, psy, pracę i wolny czas muszę poświęcać Naszemu absorbującemu hobby... Niemniej kilka bardzo dziwnych i mało trafnych uwag pod kontem koleżanki pysi 34 bardzo mnie zmotywowały do skreślenia kilku słów. Otóż kilka postów wcześniej Basia napisała coś o mnie, czyli o tym jak chciano mnie "dla dobra papug" nabić w butelkę...Po stracie samiczki barwnicy mój samiec zaczął tokować nawet do swoich zabawek, z tego też względu zacząłem się rozglądać za kompanem do towarzystwa, gier i zabaw...Najzwyczajniej w świecie, ze względów finansowych szukałem "o półkę niżej" dlatego rozglądałem się za czymś mniejszym...Finalnie, po długich i owocnych rozmowach udało się Basi nie tylko wyraźnie mnie "sprostować", ale i odłożyłem trochę więcej i samcowi barwnicy dokupiłem młodą, przepiękną samiczkę. Dużo gorzej miała się sytuacja z samczykiem ararauny. Bardzo chciałem kupić mu jakiegoś kompana.To za mądre i inteligentne papugi, by mogły długie godziny spędzać w domu same. A ponieważ nie miałem wówczas kilku tysięcy na kolejną arę, "hodowca" polecił mi młodą ręcznie karmioną amazonkę...Faceta nie obchodziło, że ararauna jest kilkukrotnie większa, silniejsza i potężniejsza niż młoda amazonka, liczyło się tylko to, że a może się skuszę i jednak ją kupię...Bogu dzięki, w moim przypadku zrządzeniem losu-dosłownie- dane mi było spotkać na swojej drodze Basię, której zawdzięczam bardzo wiele. W tym miejscu pragnę jej za wszystkie rady bardzo gorąco podziękować. Dlatego nie bardzo rozumiem zarzuty tych, którzy mają niewielkie lub bardzo nikłe rozeznanie w świecie pięknych, ale kłopotliwych często papug. Macie do swojej dyspozycji skarbnicę wiedzy na temat behawioryzmu papug a nie umiecie tego uszanować!!!Pysia obrazowo i klarownie opisuje sytuacje na które napotkacie w codziennej opiece nad swoimi papugami.Z własnego doświadczenia! Ma wiele gatunków papug, lak kilkanaście i raczej wierzył bym jej na słowo, niż testował na swoich podopiecznych opinię sprzedawców czy pseudo-hodowców.Naturalnie, zdarzy się kliku fachowców, ale ponad połowa Naszych guru hodowlanych to zwykli handlarze:(...Ja też znalazłem "okazyjnie" w Niemczech na ebay'u samicę ararauny za 600Euro, bardzo się "zagotowałem", zadzwoniłem do Basi i chwil kilka porozmawialiśmy...Para dużych ar na 60m2, zrealizowane marzenie czy czysta abstrakcja...A co z potencjalną ewentualnością braku zgodności papug? Co z relacjami para ararauny-para lor???Po parze w każdym pokoju, a gdzie będę ja? I na koniec dlaczego po dwóch latach ktoś sprzedaje samiczkę za pół ceny??? Znając sam siebie pewnie bym się skusił, i pełen entuzjazmu wyruszył bym za zachodnią granicę.Nie z rozrzutność czy chęci szpanu ( bo nie mam czym:)) ale po prostu z czystej niewiedzy. Za to dziękuję Barbarze bardzo, bo najzwyczajniej w świecie czasem człowiek z niewiedzy może wyrządzić krzywdę...A tego mojej arze i Wszystkim innym podopiecznym bardzo chciałbym oszczędzić. Dlatego bądźmy wdzięczni ludziom takim jak Basia za wiedzę którą się z nami dzielą i umiejmy ją docenić, chociaż prawda często boli...BASIU DZIĘKUJĘ RAZ JESZCZE!
Pozdrawiam Wszystkich,
Krzysiek

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Pozostałe tematy dotyczące danego gatunku"ARY"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość