pechowy samiec

papugi które mają urazy psychiczne-papugi porzucone przez swoich opiekunów-pomoc i odwzajemnienie tej pomocy

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Patryk^^
Posty: 12
Rejestracja: ndz lut 13, 2011 23:38
Ptaki które hoduję: mała egzotyka,modrolotki,faliste
Lokalizacja: zdolny sląsk

pechowy samiec

#1

Post autor: Patryk^^ » pt kwie 15, 2011 21:35

WItam posiadam samca zeberki wszystko się zaczeło tak
Rano koło 10 w poniedziałek przed wyjściem zobaczyłem czy wszystko we wolierce gra
a tu samcowi sie zaplątała noga jakimś sposobem na gnieździe wiklinowym jak na nim siedział inne zaczeły go dziobać po plecach chciał się wyrwac i złamał palca srodkowego odrazu go złapałem i do wetrynaza

poniedziałek- złamanie palca a później założenie opatrunku
wtorek- sam se sciągnoł opatrunek
sroda- obcięcie palca (martwica)
czwartek -cały goły brzuch i tyłek
piątek - 2 zastrzyki ledwo przeżył 3 godziny lezał jak go położyłem
sobota- na kontrol
cała przygoda zaczeła się od poniedziałku 11.04 do nie wiadomo

powiem tak jak go wylecze to nie wiem jak z nim będzie jak wogule przeżyje :( ale chciałbym go oddac osobie z mojego regionu za darmo aby się nim zaopiekował mieszkam w kowarach
koło jeleniej góry

powiem wam ze cały tydzień chodze smutny a szczegulnie dzis po zastrzykach jak juz myslałem ze nie doniose go do domu żywego

teraz jest tak ,,przyćmiony'' ze nie kontaktuje jak go dotykam poprostu ma zamknięte oczy i sie trzęsie

Patryk^^
Posty: 12
Rejestracja: ndz lut 13, 2011 23:38
Ptaki które hoduję: mała egzotyka,modrolotki,faliste
Lokalizacja: zdolny sląsk

#2

Post autor: Patryk^^ » sob kwie 16, 2011 09:26

[*] zdechł w nocy koło 4-5
ale zato się w tym samym czasie w nocy 2 inne pisklaki wykluły

Gardenia
Posty: 61
Rejestracja: pt lut 23, 2007 18:44
Ptaki które hoduję: mewki japońskie
Lokalizacja: wielkopolska

#3

Post autor: Gardenia » sob kwie 16, 2011 19:05

Bardzo przykre :cry: Co mogło spowodować taką reakcję u innych ptaków - dziobanie tego samczyka?

Patryk^^
Posty: 12
Rejestracja: ndz lut 13, 2011 23:38
Ptaki które hoduję: mała egzotyka,modrolotki,faliste
Lokalizacja: zdolny sląsk

#4

Post autor: Patryk^^ » sob kwie 16, 2011 21:01

zapomniałem tam przecinka dodac
nie to inne go dziobały i mu plecy troche wyskubały jak nie mugł sie wydostac
a juz w czwartek to pióra same mu poleciały cały goły brzuch i tyłek miał
noge spuchniętą

ODPOWIEDZ

Wróć do „-papugi po przejściach i urazach psychicznych-”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość