Kielkowanie, moczenie

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Awatar użytkownika
wojtek
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1589
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 17:59
Ptaki które hoduję: Senegalki
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Kielkowanie, moczenie

#81

Post autor: wojtek » śr lut 11, 2015 05:44

Etna pisze: Deli Nature

To nie jest firma krzak, mają doświadczenie.
Naciskaj na odpowiedz i niech podają kto robił badania nad szkodliwością skiełkowanych nasion. Bzdura powtórzona kilka razy umacnia się jako prawda.
Jeśli nie pomagasz to nie przeszkadzaj.

Awatar użytkownika
Etna
Posty: 64
Rejestracja: pt wrz 12, 2014 15:20
Ptaki które hoduję: kanarki, papugi katarzynki
Lokalizacja: Łomianki

#82

Post autor: Etna » śr lut 11, 2015 09:30

Etna pisze:
wojtek pisze:Bzdura powtórzona kilka razy umacnia się jako prawda.

Pewnie, tak było, jak mówisz.
Ktoś coś napisał, inny powtórzył.

Jedną spraw, chyba sobie wyjaśniłam.
Widzę, że ktoś myli konopie indyjskie z włóknistymi i pisze o właściwościach narkotycznych.

Awatar użytkownika
Krysia-
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1599
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 16:06
Ptaki które hoduję: Haszunia i jego heterę
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#83

Post autor: Krysia- » pn lut 16, 2015 04:04

Nie powinno się podawać kiełkowanych nasion konopi i sorga z różnych powodów.
Konopie siewne to gatunek rośliny uprawiany od wieków dla celów użytkowych: dla włókien, dla nasion z których wytłacza się cenny olej o wielu zastosowaniach i które stanowią wartościową paszę oraz dla właściwości narkotycznych liści, kwiatów i żywicy, Stąd wiele odmian tej rośliny selekcjonowanych pod względem wartości użytkowej.
Obecnie uprawia się odmiany włókniste i oleiste - legalnie, choć pod kontrolą, zawierające niewielkie ilości substancji narkotycznych oraz odmiany narkotyczne o wysokiej zawartości alkaloidów zwanych kannabinoidami, głównie THC - nielegalnie.
Suche, dojrzałe nasiona wszystkich odmian, także narkotycznych w ogóle nie zawierają THC, można więc je jeść, wytłaczać olej bez obawy o "ujaranie". Ptaszki to wiedzą i bardzo lubią nasiona konopi, które są smaczne i tuczące.
Z chwilą kiedy nasiona zaczynają kiełkować, w tkankach rosnącej roślinki zaczynają być syntetyzowane i gromadzone kannabinoidy, które w roślinie pełnią rolę obronną, odstraszają i trują roślinożerne zwierzęta. W przypadku odmian o niskiej zawartości THC, ich zawartość w kiełkach i młodych roślinkach jest znikoma i w zasadzie nie powinna zaszkodzić ptakom, w przypadku odmian o wysokiej zawartości THC - może dojść do zatrucia.
Nie można w żaden sposób na oko odróżnić do jakiej odmiany konopi nasionko należy, można się tylko domyślać, że to co kupujemy na kilogramy na bazarze, to konopie o niskiej zawartości THC, a to co kupujemy przez Internet w torebeczkach po 10 wyselekcjonowanych nasionek za ciężkie pieniądze - to odmiany narkotyczne.
Są także bardziej prozaiczne powody dla których nie powinno się kiełkować konopi. Nasiona sprzedawane na wagę są to często odpady z produkcji nasion siewnych - duży procent stanowią nasiona puste, niewykształcone, niedojrzałe (niedojrzałe i wysuszone nasiona mogą zawierać THC) - takie nasiona po prostu nie kiełkują a gniją, pleśnieją i jeżeli są w mieszance nasion do kiełkowania, zanieczyszczają pozostałe kiełki.
W niektórych krajach, jak USA, Kanada nasiona pastewne, używane do karmienia ptaków, mogą być wprowadzane do obrotu, ale są pozbawiane zdolności kiełkowania przez napromienianie. Takie nasiona nie tracą wartości odżywczej, ale nie kiełkują i nie da się z nich wyhodować rośliny. Nie wiem jak to jest w Europie, czy w Polsce, nie znam szczegółowych przepisów, ale w czasach globalnego handlu w mieszankach paszowych zagranicznych producentów czy dystrybutorów mogą być w mieszankach sterylizowane nasiona. I wtedy prędzej nam wszystko zgnije niż wykiełkuje.

Suche ziarno sorga jest bezpieczne, chociaż niezbyt wartościowe, ma mało i niskiej jakości białka oraz zawiera dużo związków antyżywieniowych, które mają negatywny wpływ na smak i przyswajalność składników ziaren. Dlatego ziarno to często jest poddawane dodatkowej obróbce termicznej, fermentacji, lub słodowaniu (kiełkowaniu). Niestety, podczas kiełkowania produkowany jest w dużych ilościach glikozyd cyjanogenny diuryna i spożycie skiełkowanych nasion sorga w ilości odpowiadającej ok. 2% masy ciała (dla papużki falistej to będzie mniej niż 1 gram, a dla amazonki czy żako ok. 10 g) może skończyć się śmiercią w wyniku zatrucia cyjanowodorem.
Trujące właściwości kiełków sorgo znane jest w kulturach, gdzie sorgo uprawiane jest powszechnie. W tradycyjnych kulturach, w Sudanie i Kenii, gdzie kiełkowane sorgo używane jest do warzenia napojów alkoholowych (jak u nas piwo ze słodu jęczmiennego, słód to kiełkowane i wysuszone ziarno jęczmienia) - najpierw dokładnie usuwa się trujące kiełki i korzonki.
Ziarna stanowiące paszę dla zwierząt, w tym ptaków, poddawane są kiełkowaniu by podnieść ich wartość odżywczą: zmiękczyć zbyt twarde nasiona (np. kukurydza, jęczmień), podnieść zawartość i jakość białka, zmienić, najczęściej zmniejszyć, zawartość tłuszczu i podnieść udział tłuszczów nienasyconych, zwiększyć przyswajalność skrobi innych wielocukrów, zmniejszyć zawartość związków antyżywieniowych - tanin, saponin, kwasu fitowego, zwiększyć zawartość witamin, enzymów itp.

Należy jednak mieć świadomość, że w przypadku wielu roślin podczas kiełkowania zachodzą także procesy niekorzystne z punktu widzenia żywienia zwierząt, rośnie udział niestrawnego włókna, zaczynają być syntetyzowane nowe, dotychczas nieobecne w ziarnie związki szkodliwe lub trujące. Jest to sposób na obronę bezbronnej siewki przed roślinożercami.

Zadaniem odpowiedzialnego
opiekuna zwierząt jest wyważyć "za i przeciw", korzyści i szkodliwość, i podawać te kiełki, których korzyści znacznie przeważają nad szkodliwością, a szkodliwość jest niewielka i niegroźna dla zdrowia.
To od odpowiedzialności i osobistej wrażliwości hodowcy ptaków zależy, czy będzie kiełkował nasiona konopi, które MOGĄ być szkodliwe (choć nie muszą), tym bardziej, że kiełkowanie nie poprawi w znaczący sposób ich wartości odżywczych.
Nasiona konopi w stanie suchym stanowią bardzo wartościowy pokarm - praktycznie nie zawierają związków antyżywieniowych, mają dużo wartościowego białka i oleju a podczas kiełkowania szybko rośnie udział niestrawnego włókna i nieobojętnych dla zdrowia alkaloidów. Liście i łodygi konopi, także odmian włóknistych, nie są jadalne dla żadnego zwierzęcia.
Z kiełkami sorga sprawa jest prosta - kiełki sorga są po prostu śmiertelnie trujące, już po spożyciu niewielkiej ilości.

Za zgodą (-)

Awatar użytkownika
Etna
Posty: 64
Rejestracja: pt wrz 12, 2014 15:20
Ptaki które hoduję: kanarki, papugi katarzynki
Lokalizacja: Łomianki

#84

Post autor: Etna » pn lut 16, 2015 08:51

Krysiu, dziękuję bardzo za tak wyczerpujące informacje.
Prześledziłam temat dokładnie, podaję tą mieszankę i bardzo się przejęłam.
Wszystko, co napisałaś to niestety fakty.
Kiełki sorga mają 240 mg/100g diuryny.
Trzeba również uważać na kiełki lnu, ten ma jeszcze więcej bo 900mg/100g linamaryny.
W jednym z artykułów wyczytałam, że im wyższe PH, tym wyższy jest poziom glikozydu cyjanogennego.

W mieszance, którą podawałam, jest bardzo mało nasion konopi i sorga.
Byłam pewna, że moje papugi są zdrowo odżywiane, a tu taka sprawa wyszła.
Oczywiście, zaraz ją przestałam kiełkować.

Awatar użytkownika
wojtek
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1589
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 17:59
Ptaki które hoduję: Senegalki
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#85

Post autor: wojtek » pn lut 16, 2015 13:14

Całe życie człowiek się uczy.
Jeśli nie pomagasz to nie przeszkadzaj.

Awatar użytkownika
JustynaJ
Posty: 34
Rejestracja: wt lis 03, 2015 16:47
Ptaki które hoduję: Piona
Lokalizacja: Rybnik

#86

Post autor: JustynaJ » śr cze 28, 2017 19:58

A ja mam pytanie dot mieszanki do kielkowania. Czy pozostać czy DN czy spróbować Karma Mix? Czy ktoś ma opinie na temat jakości tych mieszanek, tak porównywawczo? :)

Awatar użytkownika
molinezjaczarna
Posty: 24
Rejestracja: pt maja 22, 2015 19:50
Ptaki które hoduję: Nimfy.
Lokalizacja: LUBIN

#87

Post autor: molinezjaczarna » śr mar 28, 2018 15:12

Od niedawna kiełkuje ziarna moim ptaszynom i mam pytanie. Co ile mam te kiełki im podawać? Podaje im kiełki ziaren którymi karmię je na co dzień. Czy mogę dawać im same kiełki rezygnując z ziarna?

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 586
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#88

Post autor: Figa » czw mar 29, 2018 09:47

wydaje mi się, że możesz, kiełki są lepiej przyswajalne. Ja podaję kilka razy w tygodniu, Był czas, że podawałam codziennie.

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1449
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#89

Post autor: WOJTEKZ » czw mar 29, 2018 18:23

Suche ziarno ptaki również powinny dostawać i to co dziennie. Kiełki możesz też podawać kilka razy w tygodniu jako uzupełnienie pokarmu.
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

Awatar użytkownika
molinezjaczarna
Posty: 24
Rejestracja: pt maja 22, 2015 19:50
Ptaki które hoduję: Nimfy.
Lokalizacja: LUBIN

#90

Post autor: molinezjaczarna » czw mar 29, 2018 18:38

Pytam bo moje ptaszyny jak mają wybór, ziarna czy kiełki, to wybierają ziarna niestety to samo jest z warzywami i owocami. Jak zostawię im same kiełki to je jedzą wszystkie.

mario18
Posty: 1
Rejestracja: czw maja 10, 2018 15:23
Ptaki które hoduję: Nimfy

#91

Post autor: mario18 » pt maja 11, 2018 10:12

molinezjaczarna - to nie dawaj im do wyboru. Wiadomo, że wybiorą to co będzie im bardziej smakowało, ale muszę tez jeść to, co będzie tworzyło ich dobrze zbilansowaną dietę.

Awatar użytkownika
molinezjaczarna
Posty: 24
Rejestracja: pt maja 22, 2015 19:50
Ptaki które hoduję: Nimfy.
Lokalizacja: LUBIN

#92

Post autor: molinezjaczarna » pt maja 11, 2018 10:45

Nie daję im wyboru karmię je na przemian ziarnem i kiełkami z jabłkiem i marchewką.

papugi
Posty: 161
Rejestracja: śr mar 30, 2011 06:08
Ptaki które hoduję: szare, kakatoes
Lokalizacja: Kanada
Kontakt:

#93

Post autor: papugi » śr maja 16, 2018 14:21

Mam pytanie na temat ziaren lnu..
czy suche ziarna sa ok dla ptakow...
czytalam ze nie powinno je dawac dzikim ptakom ale bez tlumaczenia.
Moje mieszanki suche dla papug maja len ale moge to latwo zmienic...i tak je nie jedza.
Celina

Awatar użytkownika
Agata82
Posty: 116
Rejestracja: wt paź 09, 2018 13:32
Ptaki które hoduję: Ruffi -ręcznie karmiona rudosterka zielonolica, mutacja yellow sided
Lokalizacja: Śląskie

#94

Post autor: Agata82 » śr lut 27, 2019 07:21

Mam do Was prośbę... kupiłam mieszankę do kiełkowania DN33, robię bardzo niewielkie ilości - ale mnie się wydaje, że ja coś źle robię. Wszędzie w necie piszą, że po 24 godzinach odsączyć wodę i mają kiełkować, a mnie one wysychają bez wody, słabo też kiełkują... coś pewnie robię źle.

Czy ktoś z was używa tej mieszanki i kiełkuje bez kiełkownicy ?? mogę kupić jakąś malutką, jak znajdę gdzieś. Wolałabym robić na świeżo kiełki, nie przechowywać w lodówce, bo boję się pleśni.

Proszę Was o rady :)

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 586
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#95

Post autor: Figa » śr lut 27, 2019 09:04

Agata, ja mam kiełkownicę, taką zwykłą 3 poziomową i powiem Ci szczerze, że w niej nie kiełkuję. Najlepiej mi się sprawdza sitko ( musi być plastik, nie metal ) i pojemnik do namaczania. Ja to robię tak :
- ziarno przepłukuję na sitku
- zalewam ciepłą ( nie gorącą ) na 12-24 godz
-odlewam wodę i płuczę na sitku - takie namoczone juz też można podać
- ziarno na sitku płuczę co jakiś czas, u mnie często stawiam sobie w kuchni na zlewie i co się przekręcę, to je płuczę.
Ziarno z tej mieszanki DN33, kiełkuje bardzo nierównomiernie, bo są tam różnie gatunki kiełkujące, ale to w niczym nie przeszkadza.
Możesz kiełkować oddzielnie poszczególne ziarna, czasem też tak robię, teraz np. mam nastawiony słonecznik.
Ludzie różnie kiełkują, widziałam, że wykorzystują do tego butelki plastikowe, słoiki z gazą, a ostatnio nawet widziałam pojemnik taki na żywność podziurkowany i też się dobrze spisywał. Widziałam też jakąś specjalną kiełkownicę, chyba nawet na prąd, ale nie wczytałam się w tego posta, bo czym mam więcej gratów w domu, tym gorzej <olaboga>
Dodam jeszcze, że kiełek czym mniejszy tym bardziej bogaty <spoko>

Awatar użytkownika
yoda741
Posty: 119
Rejestracja: wt sty 23, 2007 00:31
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Poznań

#96

Post autor: yoda741 » śr lut 27, 2019 09:09

Ja namaczam ziarno przez 24 godziny, w międzyczasie przepłukuję je i zmieniam wodę wtedy kiedy mam czas. Potem wysypuje na plastikowe sitko, które stawiam na spodek od doniczki, w którym jest woda zapewniająca wilgoć. Po następnych 24 godzinach pojawiają się kiełki. Część daję papugom, a pozostałe ziarno przepłukuję i stawiam na spodek z wodą. Ziarna dalej kiełkują i powtarzam ten proceder przez 2-3 dni . Masz wtedy kiełki o różnym stopniu rozwoju.

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1449
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#97

Post autor: WOJTEKZ » śr lut 27, 2019 10:43

Najszybciej kiełkuje fasola mung, później pszenica. Najprościej można z nich robić kiełki metodą MarkaN. Mieszankę DN33 mieszam z podstawową karmą i podaję na sucho.
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

Czereśnia
Posty: 18
Rejestracja: pn lip 08, 2013 20:53
Ptaki które hoduję: Nierozłączka czerwonoczelna

#98

Post autor: Czereśnia » czw lut 28, 2019 10:24

Witam,
mam kilka pytań a propo kiełkowania. Wyczytałam dzięki Bogu przed podaniem, że kiełki sorgo mogą byś śmiertelnie niebezpiecznie, a były one w specjalnej mieszance do kiełkowania dla papug Deli (aż 27% samego białego!) :/
I oto moje pytania:

Co najlepiej kiełkować? Pszenice, słonecznik (który? czy taki wygrzebany z nasion podawanych na co dzień będzie dobry?), fasole mung?
Proso? Jeśli tak, to czy każde takie kupione nawet w zoologu czy jakieś konkretne?

Czy kiełki powinnam wydłubywać z ziaren czy podawać razem z nimi?

Pozdrawiam :D

Awatar użytkownika
molinezjaczarna
Posty: 24
Rejestracja: pt maja 22, 2015 19:50
Ptaki które hoduję: Nimfy.
Lokalizacja: LUBIN

#99

Post autor: molinezjaczarna » wt mar 05, 2019 18:37

Moim nimfom kiełkuje podstawową karmę dla falistych bo też się naczytałam rożnych rzeczy o kiełkach co niektórych ziaren. Wsypuję je do talerza przepłukuję zalewam wodą i trzy dni moczę często płuczę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żywienie papug.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość