Zachowanie paputa

Pytania i problemy związane z zachowaniem aleksandrett.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

mazi292
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 15, 2016 18:44
Ptaki które hoduję: Żadne

Zachowanie paputa

#1

Post autor: mazi292 » czw mar 24, 2016 09:42

Witam, od tygodnia posiadmy w domku alekse samca, dziwi mnie fakt że rano jak już świeci słońce to nie śpiewa, w ogóle na codzień jak odezwie się może z kilka razy to jest dużo, jednego dnia tylko 2 razy zagwizdała... Czy to normalne zachowanie?? Czy fakt nowego otoczenia i to przejdzie??

Dodam że papużka już miała pierwsze loty po mieszkaniu, nawet wchodzi na palec jak jej podstawię rękę, na zewnątrz jadła jabłko z ręki, daje się głaskać, siedzi na ramieniu i nawet na głowe wchodzi ale w klatce przy wyjęciu pojemnika na jedzonko aby jej dosypać to zawsze jest histeria

Eweluna
Posty: 5
Rejestracja: wt mar 01, 2016 16:17
Ptaki które hoduję: Aleksandretta obrożna

#2

Post autor: Eweluna » śr mar 30, 2016 11:31

Mój paput przez pierwsze tygodnie też rzadko się odzywał, najczęściej było go słychać jak nikogo nie było w pokoju. Teraz jest u mnie już prawie 2 miesiące i przedrzeźnia wszystko i wszystkich, nawet świnkę morską, z którą dzieli pokój.
Myślę że niedługo i Wasza papużka się rozkręci i od świtu będzie zaznaczać swoją obecność. :-D

mazi292
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 15, 2016 18:44
Ptaki które hoduję: Żadne

#3

Post autor: mazi292 » śr mar 30, 2016 20:51

Na razie jest jakaś poprawa, co rano coś tam świszczy :D ale po południu to zależy od dnia bo nieraz to kilknaście razy pogwizda a są dni że praktycznie nic..

Czekamy aż się rozkręci ;)

Claire1983
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 28, 2016 22:21
Ptaki które hoduję: Aleksandretta Większa, Nimfa

#4

Post autor: Claire1983 » pt lip 22, 2016 22:36

Ja bym na twoim miejscu tak bardzo nie tęskniła za tym porannym śpiewem :)
Moja jak się rozkrzyczała po paru tygodniach to sąsiedzi walili w ścianę, dzieci pobudzone.. wrzask nie do opisania...i tak co rano.. Oduczyłam ją przykrywając wolierę ciemnym materiałem. Teraz wie, że jak będzie się wydzierać to nic nie zobaczy więc tylko popiskuje coś pod nosem o świcie i powstrzymuje się od wrzasków :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zachowanie aleksandrett.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość