Hodowla piony brązowoskrzydłej

Moderatorzy: wojtek, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz, misia458, Krysia-, WOJTEKZ

RabataCebulowa
Posty: 0
Rejestracja: pn lut 24, 2020 12:29
Ptaki które hoduję: Nie hoduje

Hodowla piony brązowoskrzydłej

#1

Post autor: RabataCebulowa » pn lut 24, 2020 12:37

Witam, poszukuje hodowcy piony brązowoskrzydłej. Niebieskogłowe wiem gdzie znaleźć. Sprawdzałam świat papug, park papug, Pan Henryk Biskup czy Pan Witek - nikt nie ma, jedynie sklep z papugami, który tnie ptakom lotki :( Zna ktoś kogoś jeszcze? Jeden Pan na granicy Czech z Austrią ma, ale ja jestem z Zachodniopomorskiego i wychodzi z tego 10 godzin jazdy z papuga ponad 5cioma pociągami.... Jakis pomysł? Blablacar tak daleko nie jeżdżą, na pewno nie bezpośrednie

arczer90
Posty: 94
Rejestracja: czw kwie 11, 2019 08:27
Ptaki które hoduję: Piona łuskowana

#2

Post autor: arczer90 » wt lut 25, 2020 06:25

Mówisz o sklepie z papugami w Warszawie? Może idzie się jakoś z nimi dogadac, żeby Twojej papudze lotek nie cieli? Pewnie musiałabyś poczekać, aż wyklują się kolejne młode.

Jeśli się nie uda to może samolot? Nie wiem czy są jakieś połączenia, ale musiałabyś wszystko dokładnie sprawdzić w liniach lotniczych, jak to dokładnie wyglada. Był nawet post na forum, że ktoś już przewoził tak papugi i nawet mógł ją wziąć na pokład (na terenie Polski) .

Ja osobiście rozmawiałem z polecanym hodowca niebieskogłowach z tego forum i mi powiedział, że sam przewoził papugi z Belgii do Polski i nie miał z tym żadnego problemu, a to około 12-14 godzin jazdy samochodem.

Ludzie wysyłali też papugi kurierami (co prawda specjalnymi i tylko na terenie Polski), ale ta usługa już nie jest dostepna.

No i według mnie przewóz pociągiem raczej nie byłby zdrowy ani dla Ciebie ani dla papugi, więc proponowałbym poprosić jakiegoś znajomego, ewentualnie znaleźć kogoś kto by Cię zawiózł w tą i spowrotem. Musiałabyś dobrze zapłacić, ale jeśli bardzo Ci zależy to chyba byłaby najlepsza opcja.

Dodatkowo powiem, że brazowoskrzydle to jeden z rzadziej hodowanych gatunków pion, więc możesz mieć z tym problem, aby znaleźć kogoś w Twojej okolicy.

Jeżeli bardzo Ci zależy na tym gatunku i reszta opcji nie wypali to osobiście zdecydowałbym się na ptaka z przyciętymi lotkami. One po czasie i tak odrosną. Kwestia jest tylko tego czy ptak w ogóle nauczyl się latać przed obcięciem.

RabataCebulowa
Posty: 0
Rejestracja: pn lut 24, 2020 12:29
Ptaki które hoduję: Nie hoduje

#3

Post autor: RabataCebulowa » wt lut 25, 2020 13:46

Tak, ten w Warszawie, słyszałam złe opinie, że źle je karmią, nie dbają, przycinają lotki mimo próśb, aby tego nie robić - po prostu nie chce dać im opcji zarobku.
Skoro ten Pan dał radę przejechać z belgii z ptakiem, który go nie znał, to myślę że też dam radę. Pojadę samochodem, może ktoś mi pomoże.
Tak na przyszłość - mój chłopak miał mieszkanie nad pocztą i powiem jedno - nigdy nie wysyłajcie zwierząt pocztą polską. Rzucanie paczkami, zderzanie się wózków, to nic - czasami było widać listonoszy, którzy siadali na kupie paczek. Dobrze, że już tego nie ma

arczer90
Posty: 94
Rejestracja: czw kwie 11, 2019 08:27
Ptaki które hoduję: Piona łuskowana

#4

Post autor: arczer90 » wt lut 25, 2020 15:26

To skoro decydujesz się na auto to polecam zadzwonić do hodowcy jak najlepiej przewieźć ptaka podczas takiej podróży. Podejrzewam, że bez problemu udzieli Ci paru informacji.

Awatar użytkownika
Rozalka:)
Posty: 389
Rejestracja: wt cze 14, 2016 10:57
Ptaki które hoduję: Lilianki, rudosterka zielonolica
Lokalizacja: Siedlce

#5

Post autor: Rozalka:) » wt lut 25, 2020 15:59

RabataCebulowa pisze:
wt lut 25, 2020 13:46
Tak, ten w Warszawie, słyszałam złe opinie, że źle je karmią, nie dbają, przycinają lotki mimo próśb, aby tego nie robić - po prostu nie chce dać im opcji zarobku.
Skoro ten Pan dał radę przejechać z belgii z ptakiem, który go nie znał, to myślę że też dam radę. Pojadę samochodem, może ktoś mi pomoże.
Tak na przyszłość - mój chłopak miał mieszkanie nad pocztą i powiem jedno - nigdy nie wysyłajcie zwierząt pocztą polską. Rzucanie paczkami, zderzanie się wózków, to nic - czasami było widać listonoszy, którzy siadali na kupie paczek. Dobrze, że już tego nie ma
Byłam tam (w sklepie z papugami) i popełniłam błąd kupując jakiekolwiek papugi. Dobrze robisz nie chcąc tam kupować - ja jak pierwszy raz tam byłam to miałam 15 lat i byłam idiotką bo nie zauważyłam nic złego. Dopiero po trzeciej wizycie do mnie dotarło - 3 amazonki w małej klatce, która nawet metru wysokości nie miała, Kilkukrotnie mówiłam by nie podcinać lotek mojej papudze - sprzedawca niechętnie ale skoro protestowałam to nie zrobił. A w najgorszych warunkach są ptaki, które nie są papugami - oni w takich małych klateczkach trzymają co nawet nie mogą skrzydeł wyprostować. A najokropniejsze rzeczy wyczytałam tu na forum, w dziale "nie polecam" jest oddzielny temat o tym.

Emilia Bućko
Posty: 0
Rejestracja: śr lip 22, 2020 17:39
Ptaki które hoduję: Nie hoduję

#6

Post autor: Emilia Bućko » śr lip 22, 2020 17:56

Witam, bardzo chciałabym kupić w tym roku pionę (najlepiej niebieskogłową ale lubię też inne) i stąd moje pytanie: czy wiedzą państwo jak nazywa się ten hodowca na granicy Austrii z Czechami? Mieszkam w Austrii i wolałabym jak najkrócej przewozić papugę od hodowcy do domu. (Najpierw miałam w planach hodowlę w Krakowie)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Szukam hodowcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość