Prosze o rady

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Awatar użytkownika
walh
Posty: 194
Rejestracja: ndz mar 25, 2007 11:49
Ptaki które hoduję: Tylko Aleksandretty Chińskie
Lokalizacja: Racibórz

Prosze o rady

#1

Post autor: walh » pn mar 24, 2008 17:26

Witam niedaleko mnie jest taki stary odplyw od stawów i rok temu zauwazylem ze są tam ryby, szczupaki, karasie,liny, Płotki ,okonie oraz bardzo duzo sumów ale wydaje mi sie ze to są te karłowate.
Otóż ja ie jestem takim fachowcem chodze na rybki zeby sie rozluznic i nie zamulać w domu;)
Łowie na grunt i na splawik...
Mam maly problem.... te miejsce to jakby takie male koryto rzeki ktora stoi i nie plynie... ryb jest mnostwo bo nawet czaple tam przylatują....
na suma nie trzeba dlugo czekac o kazdej porze bierze na peczek rosówki tylkoi zawsze maly od 4-6 cm zadnego wiekszego....
szczupaki tez sie grzeją w sloneczku ale zadewn nie chce wielki okaz wziasc szczupaki maja tyle drobnicy i moze dla tego... probowalem na blysk na rybke zywą i woblera i zadnych efektow.. Wielkie ryby tam na pewno są bo to jest glebokie tak z 4 metry jak nic.
Na tym łowisku zlapalem 1.3kg karasie piekny wielki okaz. czyli jest odowodnione ze rybki wieksze takze są karpi tam nie widzialem i jeszcze nigdy nie zlapalem.
Mam pytanie i liczylbym na wskazowki i jakies porady. co mam zrobic z lowiskiem zeby zapolowac na wieksze okazy.. np lina i suma bo o szczupakach nie wspomne bo tak ladnie sie wygrzewaja a drobnicy maja tyle ze na pewno zawsze najedzone są.
Na te sumy juz chyba wszystkich sposobów uzywalem... na wątrobke drobiową taka na sloncu jeden dzien zeby zapach miala krwi... pozniej lapalem male rybki na kamieniach suszylem oczzywiscie wczesniej zabite juz... ale nic ciagle male sumiki... acha i niektore karasie lub plocie mialy poranione pletwy i cialo czy widac ze drapieznikow tam jest odgroma jak zarzucam wedke to jak w bajce tam jest zaraz splawik idzie na dół jakby mial za ciezkie ciezarki to znaczy ze ryby tam są glodne. Najczesciej te sumiki tam atakuja, raz mialem przypadek z kumplami ze jak zabrala jakas ryba tak ciagla jakby jakis smok byl na kotwicy.... sprobowalismy na wedke ktora ma linke zamiast rzylki i za pomoca plecionki zamontowalem tam kotwice a na nia rybke i wtedy pobralo po jakies godzinie i tak urawalo mi to wszystko.. jeden jest jeszcze problem gdyz tam na tym łowisku są dookola drzewa i jest w wodzie duzo gałeźi czyli zaczepów.. i jest wiele razy tak że urywam hak lub razem z osprzetem:/ myslelismy zeby oczyscic te lowisko jakos z tych zaczepów ale nie mamy pomysłów wejsc sie nie da do wody gdyz jest gleboko czasami jest glina a czasmi muł...
Prosze o rady;)

konrad91
Posty: 10
Rejestracja: pt lut 09, 2007 23:16
Ptaki które hoduję: Aleksandretty Obrożne
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#2

Post autor: konrad91 » śr maja 07, 2008 16:47

Może zaczne od końca... Nie wiem czy to dobry pomysł oczyszczac łowisko bo mniejsze ryby nie będą miały gdzie sie schowac i poszukają innego miejsca a większe tez poplyną za nimi (czyli ich pozywieniem) A jak chcesz łapac większe rybki to na początek dobra żyłka (tak żeby wystrzymała przy rybie 5 kg, wystarczy) przypon (na szczupaka najlepiej metalowy; ze względu na jego ostre zęby) , podbierak (ciężkiej ryby nie wolno prubowac uniesc wędką do góry bo ją złamiesz :!: ) "hamulec" na kołowrotku ustaw tak żeby przy SILNYM pociągnięciu za żyłke lekko sie rozwijał, przynęt całkiem dobrych używasz (na szczupaka łowie głównie błystkami,woblerkami,sztucznymi rybkami) a i sprubój isc na te łowisko albo b. wczesnie rano 4-7 albo wieczorem 17-20 wtedy ryby najlepiej biorą (w dzień rzadko zdarza sie złapac jakąs większą rybke ;-)
To tyle z mojej strony pozdrawiam Konrad

Awatar użytkownika
walh
Posty: 194
Rejestracja: ndz mar 25, 2007 11:49
Ptaki które hoduję: Tylko Aleksandretty Chińskie
Lokalizacja: Racibórz

#3

Post autor: walh » śr maja 07, 2008 19:31

Tak tylko juz nie jestem pewny co do wiekszosci ryb czy wogole tam są jakies jeszcze ryby bo ostatnio widzialem jak tam 2 wydry grasowaly ale mysle rowniez ze tych najwiekszych nie wylapia

konrad91
Posty: 10
Rejestracja: pt lut 09, 2007 23:16
Ptaki które hoduję: Aleksandretty Obrożne
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#4

Post autor: konrad91 » śr maja 07, 2008 20:42

Nie martw sie jak jest tam głęboko i są roślinki to napewno uchowały sie tam konkretne sztuki ;-) No i jak na początku napisałeś że widac jak rybki sie wygrzewają czyli te 2 wydry nie robią tam takiego pogromu :-P Pewnie wolą te stawy hodowlane obok :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o wędkarstwie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość