Łuszczący dziobek

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

glizda177
Posty: 629
Rejestracja: pt gru 26, 2008 20:15
Ptaki które hoduję: lora wielka aleksandretty patagonki senegalki żako kakadu
Lokalizacja: dolnośląskie

Łuszczący dziobek

#1

Post autor: glizda177 » ndz mar 21, 2010 13:17

Moja papuga konura patagońska ma łuszczący dziobek , dowiedziałam się na innym forum że to może być początek jakiejś choroby proszę o opinie znawców .Pepi to energiczny ptak który wszystko niszczy ,dostaje jajko, warzywka,zielonki,owoce,kiełki,gałęzie do korowania,sepie,witaminki, nie wiem co może być przyczyną tego stanu lub czy jest on powodem do niepokoju. Pepi przeczytałam że ma syndrom klatki oznaczałoby to że jak była mała była w złych warunkach (maleńkiej klatce) u mnie ma klatke o wymiarach 76x56x156 i możliwość kilku godzinnego latania .Pepi jest ze mną od ponad roku to papużka z 2008 roku kupiłam ją jako ręcznie karmione 3 miesięczne piskle. U mnie raz była przeziembiona i miała antybiotyki ale to pół roku temu było. Prosze o opinie znawców dołączam zdjecia dzioba
Załączniki
vghbnm.jpg

essex1
Posty: 422
Rejestracja: wt mar 10, 2009 22:20
Ptaki które hoduję: mnicha
Lokalizacja: Anglia

#2

Post autor: essex1 » ndz mar 21, 2010 15:57

Za znawce to ja sie nie uwazam :mrgreen: ale faktycznie ten dziobek tak nie typowo sie luszczy na srodku.Sprawdz u papugi palce od strony gdzie stykaja sie z podlozem ,jesli sa pekniecia to napewno ma niedobory zywieniowe.Jesli udasz sie do weta to badania bedzie robil-krew,kupki itd. ;-)
Pozdrawiam. Artur

glizda177
Posty: 629
Rejestracja: pt gru 26, 2008 20:15
Ptaki które hoduję: lora wielka aleksandretty patagonki senegalki żako kakadu
Lokalizacja: dolnośląskie

#3

Post autor: glizda177 » ndz mar 21, 2010 17:10

oglądnęłam łapki nie ma pęknięć , ma czyściutkie różowe łapki .Jakieś jeszcze pomysły? Czy przyczyną może być jej niszczycielstwo pepi obgryza wszystko a ta kropka na dziobie pojawiła sie po tym jak namiętnie zaczęła codziennie pocierać dziobem i żerdki
pozdrawiam ja i moje wesołe stado:)
http://www.garnek.pl/agi77/a

Awatar użytkownika
DINA
Posty: 138
Rejestracja: pn mar 08, 2010 07:03
Ptaki które hoduję: ara ararauna
Lokalizacja: woj. śląskie

#4

Post autor: DINA » czw mar 25, 2010 10:38

Podłączę się pod temat z pytaniem. Weterynarz poradziła mi by łuszczący się dziób mojej ary smarować maścią tranową.

I teraz mam pytanie czy taka maść nie zaszkodzi, jak ptak ją zliże z dzioba. Tran jest źródłem wielonasyconych kwasów tłuszczowych, więc teoretycznei dla Ary byłby dobrym uzupełnieniem diety + witaminy działające na tkankę dzioba.
Tylko czy to nie szkodzi?? Stosował ktoś? ja kiedys stosowałam maść do nacierania którą stosuje się u gołębi lecz średnie były efekty....

A co do konury to możesz pobrać trochę tkanki łuszczącego się dzioba do sterylnej wymazówki i oddac do laboratorium. Sprawdzą czy to nie grzybica. Ja oddałam i czekam na wyniki. (wyparz pencetę we wrzątku odczekaj chwilkę by przestygła i złap za odstajace kawałeczki włóż prosto do wymazówki i do laboratorium- koszt koło 35 zł). Radze też kupić sterylny pojemniczek na mocz i oddać kupkę, przy okazji wizyty u weta oddasz lekarzowi te próbki on zobaczy ptaka i po kilku dniach wyniki i będziesz miała jasność czy to bakterie, grzyby, czy zła dieta i jakieś niedobory. Jesteś z dolnego śląska do wrocławia niedaleko. Dr Piasecki na pewno da ci dobry pogląd na stan zdrowia Twojej konury. Co do pobierania krwi to niewielu lekarzy Ci to zrobi w Polsce, więc radze wybrac się do dr. Piaseckiego.
Pozdrawiamy z Dinusią :)

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 520
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#5

Post autor: Figa » czw mar 25, 2010 11:06

DINA pisze:Weterynarz poradziła mi by łuszczący się dziób mojej ary smarować maścią tranową.
wydaje mi się , że nie zaszkodzi, ale jak masz jakieś wątpliwości to może lepiej by było smarować zwykłym naturalnym tranem, jest jak olej, łatwo się tym smaruje i na pewno po zlizaniu przez Arę jej to nie zaszkodzi.

essex1
Posty: 422
Rejestracja: wt mar 10, 2009 22:20
Ptaki które hoduję: mnicha
Lokalizacja: Anglia

#6

Post autor: essex1 » czw mar 25, 2010 19:09

Sam tran czyli cod liver oil po angielsku nie jest szkodliwy a wrecz zalecany.Ma bardzo duzo witaminy A i D.Masc tranowa z duzym prawdopodobienstwem nie zaszkodzi ;-)
Pozdrawiam. Artur

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1386
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#7

Post autor: WOJTEKZ » czw mar 25, 2010 19:16

Zastanawiam się nad jednym , jak papuga może lizać swój dziób :?:
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

Awatar użytkownika
DINA
Posty: 138
Rejestracja: pn mar 08, 2010 07:03
Ptaki które hoduję: ara ararauna
Lokalizacja: woj. śląskie

#8

Post autor: DINA » czw mar 25, 2010 19:18

WOjtek problem w tym że liże, DIna oblizuje z resztek jedzenia a jak jej umyję to oblizuje z wody. szczególnei dolną część a ta się łuszczy najbardizej.

A odbywa się to tak że wystawia bokiem języczek i zrzuca nim resztki jedzenia.
Pozdrawiamy z Dinusią :)

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1386
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#9

Post autor: WOJTEKZ » czw mar 25, 2010 19:25

Przez cały czas jak trzymam papugi a to już kilka dekad nigdy czegoś takiego nie widziałem , owszem czyszczą sobie dzioby ale na żerdziach. Jak bym to widział to bym uwierzył , jednak jakoś nie mam do tego przekonania.
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

Awatar użytkownika
DINA
Posty: 138
Rejestracja: pn mar 08, 2010 07:03
Ptaki które hoduję: ara ararauna
Lokalizacja: woj. śląskie

#10

Post autor: DINA » czw mar 25, 2010 19:32

WOjtek ja mam jedną papugę i myślałam ze to jest normalne. :shock:

I to nie tylko chodzi o zrzucanie resztek językiem. Szczególnie gdy karmiłam papką z łyżeczki i gdy zjada rozmoczony granulat, a resztki zostają na bokach dzioba to poprostu je zgarnia do środka języczkiem jak łopatką i zjada. A że wyciera o gałęzie to też. hmmm może ktoś kto ma arę też takie coś zaobserwował

Ze wzgledu na to zachowanie zapytałam bo jak smarowałam maścia dla gołębi to sprawczała językiem co jej na dziób kładę wiec wiem że jakieś ilości mogłaby z niego zlizać. Skoro jednak tran nie zaszkodzi to zacznę smarować :)
Pozdrawiamy z Dinusią :)

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1386
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#11

Post autor: WOJTEKZ » czw mar 25, 2010 19:39

Tran na pewno nie zaszkodzi. Smaruj delikatnie i cienką warstwą , tak aby nie spływało po dziobie.
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

Awatar użytkownika
DINA
Posty: 138
Rejestracja: pn mar 08, 2010 07:03
Ptaki które hoduję: ara ararauna
Lokalizacja: woj. śląskie

#12

Post autor: DINA » sob mar 27, 2010 09:08

WOjtek info specjalnie dla Ciebie :mrgreen: Smaruje tranem maleńko ale tak jak się spodziewałam moja Dizwczyna sprytnie bada co to jej na dzióbek daje :). Oblizuje się jak kot po kiełbasie :-P
Pozdrawiamy z Dinusią :)

szu_ger
Posty: 42
Rejestracja: pn kwie 26, 2010 17:05
Ptaki które hoduję: różne
Lokalizacja: warszawa

#13

Post autor: szu_ger » pt kwie 30, 2010 13:47

Maść tranowa jest bezpieczna, ale niewiele daje. Nie zaszkodzi, ale i nie pomoże. Tak, jak u ludzi, najlepiej nawadniać organizm od wewnątrz, żeby skóra nie była sucha, tak u papug w tym przypadku, należy podawać witaminy z dużą ilością aminokwasów (np. Nekton S lub Floramue). Maścią można smarować, kiedy łuszczenie jest bardzo powierzchowne i być może wtedy będzie widać efekty, ale przy bardziej rozległym i głębszym łuszczeniu potrzebne jest działanie "od środka". Dodatkowo można podawać produkty wzbogacone o kwasy Omega - 3. To jest informacja od lekarza weterynarii.

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Żywienie-zdrowie-hodowla Konury”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość