Czarne robaczki w pokarmie+pytanie o orzechy

Pamiętajmy, że papuga ma dostęp tylko do tego, co jej podamy. Niezwykle ważny jest urozmaicony jadłospis.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Awatar użytkownika
coco39
Posty: 838
Rejestracja: sob lis 25, 2006 12:29
Ptaki które hoduję: papugi
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

#21

Post autor: coco39 » czw sie 26, 2010 14:21

maciejqa pisze:Słuchajcie a gdzie mozna te tabliczki kupic??


W każdym sklepie z hemią,supermarketach itp.

maciejqa pisze:I czy dobry by był pomysł jesli takie zatbliczki bym okręcił siatką ??? i wtedy papugi by nie miały dostepu do tego a mole miały by.


Raczej nie.Lepiej umieść poza wolierą mole i tak tam dotrą kuszone zapachem.
Pozdrawiam
ArekP
http://arek-papugi.eu/

Awatar użytkownika
coco39
Posty: 838
Rejestracja: sob lis 25, 2006 12:29
Ptaki które hoduję: papugi
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

#22

Post autor: coco39 » czw sie 26, 2010 14:35

pysia34 pisze:wyrzuć wszystką zainfekowaną karmę, wymień ściołe, posprzątaj i ewentualnie spryskaj po zabraniu do klatki ptaków środkmi chemicznymi,


pysia34, maciejqa, pisze że mole pojawiły się w wolierze dopiero co robionej więc skąd zainfekowane ziarno w niej :?: Mole wlatują z podwórka u mnie w piwnicach min. w pomieszczeniach gdzie mam woliery też fruwają a ziarna akurat tam nie ma nawet ptaków bo są w wolierach zewnętrznych.
Mole dla ptaków praktycznie nie są zagrożeniem co innego dla ziarna to ich podstawowy cel bo w nim składają jajka i tam żyją larwy do momentu przepoczwarzenia a takie ziarno nadaje się do spalenia.Małą stratą jest jeżeli mole "dają "się do małego opakowania z ziarnem (np 0,5 lub 1 kg) gorsza sprawa jeśli mamy ziarno (tak jak ja ) w workach 20 i 15 kg wtedy straty są dość duże. :evil:
Pozdrawiam
ArekP
http://arek-papugi.eu/

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1433
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#23

Post autor: WOJTEKZ » czw sie 26, 2010 18:11

Równie dobrze można przeznaczyć takie ziarno do kiełkowania. To są mole spożywcze, często spotykane w sklepowych kaszach i różnych produktach mącznych.
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

pysia34

#24

Post autor: pysia34 » pt sie 27, 2010 00:06

coco :-) moje miesieczne zamówienie u Justyny to średnio kilka worków, które od ręki przesypuję do dużych beczek, w których mole nie mają szans :-)

Anka
Posty: 221
Rejestracja: sob lis 04, 2006 16:42
Ptaki które hoduję: amazonka mączna
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

#25

Post autor: Anka » pt sie 27, 2010 08:57

Poznań opanowały mole spożywcze. W mieszkaniach te mole opanowują głównie miejsca gdzie przechowuje sie produkty spozywcze. Chociaz z braku laku to i do opakowania z przyprawami potrafia wejść. Do szafek mozna od wewnętrznej strony drzwiczek przykleic takie karteczki z lepcem p/molom spozywczym. Niezle się sprawdzają.
Co do woliery to ja wziełabym szorstką miotełkę i wymiotła wszystkie kąty. Mogą się tam znajdować kokony z przepoczwarzającymi sie molami. Po wymieceniu umyłabym wrzącą woda i wystarczy. Jeżeli mamy fruwające mole, to i larwy w kokonach musowo muszą być i co najgorsze zanieczyszczone art. spożywcze, czy to ziarno, czy inne , bo mole z powietrza się nie biorą niestety, one się w czymś zalęgły i wykluły. U mnie tak było z psią karmą. Pies nie jadł i stało sobie w ciemnej szafce nie ruszane. Jak tam zajrzałam, bo zaczeło mi fruwac po chacie, to widok był obrzydliwy, dosłownie ruszało się tam od larw.
To czy mamy mole w domu najłatwiej zauważyć przylądając sie scianie tuż przy suficie. Tam lubią tworzyć kokony i przepoczwarzać się. Wystarczy to ściągnąć odkurzaczem i po sprawie. Te fruwające nie zagrażają bezpośrednio papudze.
Anka

zanim kupi sie papugę, dobrze jest poczytać i zapoznać się ze wszystkim, aby pózniej nie pisać, że nagle wykryto alergię....

Awatar użytkownika
Krysia-
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1627
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 16:06
Ptaki które hoduję: Haszunia i jego heterę
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#26

Post autor: Krysia- » pt sie 27, 2010 10:30

Cztery sposoby na pozbycie się moli spożywczych :
1.Wszędzie tam, gdzie występują mole należy zrobić generalne porządki poprzez dokładne wyczyszczenie szafek , wszystkich zakamarków. Przejrzeć dokładnie wszystkie zapasy żywności typu mąki, kasze, ryż, makarony, bułka tarta, płatki migdałów, owsiane, ryżowe, wiórki kokosowe, orzechy laskowe i włoskie (larwy je uwielbiają) suszone owoce (te paskudy zeżarły mi jabłka i gruszki) i warzywa włącznie z grzybami, torebki z przyprawami. Przejrzeć zapasy karm dla zwierząt. Jeśli gdziekolwiek zauważycie dorosłe owady lub cieniutkie niteczki pozostawione przez larwy moli, natychmiast wszystko trzeba zapakować do szczelnych toreb foliowych i wyrzucić lub spalić.
2.Wszędzie tam, gdzie trzymane są zapasy żywności lub karmy dla zwierząt, należy rozłożyć silnie pachnące przyprawy np. goździki, kminek (bardzo skuteczny) . Mole nie znoszą zapachu pomarańczy i wanilii . Wystarczy kupić esencje do ciast o tych zapachach, nalać kilka kropel na waciki i włożyć do szafek lub systematycznie wylewać na dna wolier czy klatek. Pomieszczenie można zdezynfekować rozcieńczonym Domestosem.
3.W walce z molami spożywczymi przydatne są również specjalne plastry np. Rajd – działa około 6 tyg.. Takie plastry można przykleić wszędzie tam, gdzie przechowywana jest żywność. Nawet na pojemnikach czy opakowaniach z karmą dla zwierząt.
4.Po wykonaniu czynności zawartych w pkt.1 i zakupie nowych zapasów, należy je niezwłocznie przejrzeć czy przypadkiem nie jest zainfekowane, po czym przesypać do szczelnie zamykanych pojemników. Najpraktyczniejsze są pojemniki przezroczyste bo łatwo można zauważyć czy znów się coś nie zagnieździło
Niestety ale z walką z molami należy się uzbroić w cierpliwość bo nie da się z dnia na dzień pozbyć tego paskudztwa. Ja walczyłam trzy tygodnie po tym, jak wyrzuciłam z szafek wszystkie zapasy włacznie z przyprawami, niedojadki papug zbierane na zime dla zaokiennych, że już nie powiem o 1kg suszonych grzybów za którymi zdrowo się po lesie nałaziłam.

kopi
Posty: 40
Rejestracja: wt paź 28, 2008 21:15
Ptaki które hoduję: papugi
Lokalizacja: Wrocław

#27

Post autor: kopi » pt paź 29, 2010 09:53

No właśnie czy nie przesadzacie z tą ostrożnością a nawet paniką w stosunku do wołka zbożowego czy mola spożywczego. Czy jak papuga je zje to czy jej zaszkodzą? Nie są one źródłem białka? Ja trzymam w wolierkach razem z papugami przepiórki. I one szaleją za larwami i owadami mola spożywczego.

Awatar użytkownika
Grzegorz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 899
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:07
Ptaki które hoduję: aleksandretta obrożna, większa, chińska, himalajska, różowopierśna, seledynowa, żako, rudosterka, księżniczka walii, konura słoneczna, ara ararauna
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

#28

Post autor: Grzegorz » pt paź 29, 2010 15:47

Co do larw i owadów to się nie zgodzę, ponieważ często są spożywane przez ptaki włącznie z papugami. Mączniaka nawet specjalnie się podaje. Zawierają one dużo białka zwierzęcego... Ale z tym dmuchaniem po części też jest racja - lepiej dawać to czego jest się pewnym...
www.papugi.pl - papugi ogłoszenia
Każdy dzień przynosi nowe doświadczenia...

Ola
Posty: 23
Rejestracja: sob sie 21, 2010 13:59
Ptaki które hoduję: Papużki faliste, Aleksandretta Obrożna
Lokalizacja: Kędzierzyn

#29

Post autor: Ola » czw kwie 28, 2011 12:56

Czy te orzeszki które można kupić u Justyny http://www.hodowlapapug.pl/?co=shop&act=show&id=548 to są te same które są w którymś z pokarmów z Deli Nature, że będę mogła je spokojnie podać mojej aleksie?

Awatar użytkownika
wojtek
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1646
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 17:59
Ptaki które hoduję: Senegalki
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#30

Post autor: wojtek » czw kwie 28, 2011 16:24

Tak
Takie orzeszki są w mieszance deli-nature 60.
Pamiętajcie, że nie wolno kupować prażonych takich jak sprzedają dla ludzi w sklepach.
Jeśli nie pomagasz to nie przeszkadzaj.

Awatar użytkownika
wojtek
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1646
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 17:59
Ptaki które hoduję: Senegalki
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#31

Post autor: wojtek » śr lip 20, 2011 18:30

Rok temu tym wytępiłem mole.
Obrazek
W starej chałupie nad zalewm miałem problem z mrówkami i też się pozbyłem.
POLECAM
Jeśli nie pomagasz to nie przeszkadzaj.

AgneSxdddd
Posty: 4
Rejestracja: ndz sty 09, 2011 13:23
Ptaki które hoduję: już niedługo falista ;)
Lokalizacja: Małopolska

#32

Post autor: AgneSxdddd » sob lis 19, 2011 19:25

Co do moli to przyniosłam je sobie do domu w karmie dla gryzoni. Nie było ich widać - po 2 tygodniach od zakupu rozlazło mi się to po szafkach z jedzeniem zwierzakowym. Do wywalenia było ok. 5 kg karmy + kolby i inne rzeczy. Teraz mam nauczkę i po zakupie przesypuję wszystko do słoików i robię temu kwarantanne 3 tygodniową...
A mole wyginęły u mnie śmiercią naturalną. Trzeba wszelkie karmy po przesypywać do słoików i czekać - co się wykluje to powyrzucać itd. Po pewnym czasie jedzenia im zabraknie i wyginą i trzeba zabijać jak się tylko widzi już te dorosłe postacie (ćmy).

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Pokarmy i żywienie Aleksandrett-”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość