Jaki pokarm po ręcznym karmieniu ?

Pamiętajmy, że papuga ma dostęp tylko do tego, co jej podamy. Niezwykle ważny jest urozmaicony jadłospis.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

olek
Posty: 1
Rejestracja: pt kwie 08, 2016 17:56
Ptaki które hoduję: Aleksandretta Obrożna Lacewing

Jaki pokarm po ręcznym karmieniu ?

#1

Post autor: olek » pt kwie 08, 2016 18:05

Witam
Chciałbym zapytać znawców tematu jaki pokarm mogę dać papużce 10 tyg (Obrożna) po ręcznym karmieniu ? Konkretnie kupiłem pokarm VERSELE-LAGA BIG PARAKEETS. i papużka je go od wczoraj bez problemu oczywiście staram dokarmić ją jeszcze raz dziennie łyżeczką z jej papką ptasią. Chciałbym dowiedzieć się jakie owoce i warzywa zaczynać jej wdrażać i czy wgl. jest to bezpieczne zaraz po ręcznym odchowie. Dodatkowo dostaje 2 czasem 1 biszkopt dziennie i przegotowaną wodę. Z góry dziękuję za porady. Pozdrawiam

katarzyna05
Posty: 61
Rejestracja: ndz cze 22, 2014 10:09
Ptaki które hoduję: Nimfy, Aleksandretty
Lokalizacja: warszawa

#2

Post autor: katarzyna05 » śr kwie 13, 2016 18:07

Super znawcą aleksandrett nie jestem, ale nimf trochę odchowałam ręcznie, i kiedy papuga zaczyna jeść już samodzielnie to podajesz to co dla dorosłego ptaka + jeszcze czasem mieszanka do ręcznego odchowu. Generalnie im więcej urozmaicisz, tym lepiej, papuga teraz się wszystkiego uczy, również smaków, więc należy pokazywać jej wszystko czego będzie mogła próbować (owoce, warzywa zgodnie z tabelami podanymi na forum) również zieleninke która już się zaczyna pojawiać (liście mlecza i koniczynę)

Pardalis
Posty: 15
Rejestracja: czw kwie 14, 2016 14:29
Ptaki które hoduję: papużki faliste

#3

Post autor: Pardalis » wt kwie 19, 2016 23:12

Dokładnie, najważniejsza jest tu różnorodność, im więcej smaków pozna i zaakceptuje, tym zdrowsza będzie w przyszłości. Mieszanka Versele Laga to dobry wybór jako podstawa, ale dozwolone owoce i warzywa wprowadzaj śmiało.

monikacicha90
Posty: 8
Rejestracja: czw cze 11, 2015 10:33
Ptaki które hoduję: Faliste

#4

Post autor: monikacicha90 » pt cze 24, 2016 15:41

Wydaje mi się, że śmiało możesz podawac już swojej papużce pokarm jak dorosłemu osobnikowi :):):) Spory wybór pokarmu znajdziesz na https://www.naszezoo.pl/pl/c/Ptaki/203 - żadnych problemów z dostawą, mają duży wybór no i ceny są bardzo przystępne :) Moje papugi najchętniej jedzą Beaphar Mynah Granules, Beaphar XtraVital i róznego rodzaju mieszanki nasion :):)

Claire1983
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 28, 2016 22:21
Ptaki które hoduję: Aleksandretta Większa, Nimfa

#5

Post autor: Claire1983 » wt cze 28, 2016 22:29

Ja mam Aleksę Większą około 12 tygodniową i ona je już co najmniej od miesiąca wszystko. Teraz jest raj jeśli chodzi o urozmaicenie jej diety. Ona jest w dużej wolierze razem z emerytowaną nimfą, nielotem i o dziwo nimfa zaczęła również podjadać to co aleksandretta.
Tak więc daję jej obecnie jeżyny, maliny, truskawki, brzoskwinie, porzeczkę, banany, jabłka, arbuza, wiśnie, czereśnie, najróżniejsze liście z ogrodu i zioła (przywiązuję każdego ranka taki bukiecik różnych rozmaitości), oprócz tego ogórek, rzodkiewka, cukinia... i dosłownie wszystko co mi w tym moim ogródku wyrośnie i co wpadnie mi w ręce na bazarku.
Najpierw podchodziła sceptycznie do niektórych rzeczy, np. do porzeczki, więc tego dnia dałam jej samą porzeczkę ale uciełam dość długą gałąź z której mogła sobie sama skubać listki, patyczki.. a w końcu zaczęła owoce. Tak samo robiłam z czereśniami... rwałam całą wielką gałąź do woliery razem z owocami. Wydaje mi sie, że to dobry sposób, aby przekonać ptaka do nowych smaków bo owoce podane są w sposób naturalny.
P.S. Arbuza wcina tak zachłannie, że jest potem cała mokra i brudna, ale szczęśliwa :) jak widzi arbuza to wydaje z siebie mruczenie jak kot...i "biegnie" przez całą wolierę po gałęziach jak szalona a potem wbija swój dziób w zdobycz i nie oderwie się puki nie rozszarpie całego kawałka.. razem ze skórą :)

Awatar użytkownika
coco39
Posty: 838
Rejestracja: sob lis 25, 2006 12:29
Ptaki które hoduję: papugi
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

#6

Post autor: coco39 » śr lip 06, 2016 07:24

Podawaj wszystko. Ona w początkowej fazie będzie sie bawić owocami warzywami ale zawsze czegoś skubnie poprzez to uczy sie smaków a co się z tym wiąże początkowo więcej będzie zniszczone niż zjedzone ale z czasem to się zmieni proporcjonalnie w drugą stronę. Nie wiem tylko po co ta przegotowana woda ? możesz wytłumaczyć?
Pozdrawiam
ArekP
http://arek-papugi.eu/

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Pokarmy i żywienie Aleksandrett-”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości