Mutacje aleksandretty obrożnej

Obecnie mamy bardzo wiele odmian barwnych, możemy tu poznać je i rozmawiać o nich.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

speedwayfan
Posty: 50
Rejestracja: wt wrz 14, 2010 16:27
Ptaki które hoduję: barrabandy, nimf, nierozlączki, rozelle białolice,aleksy większe,wpf,rozelle królewskie,kozy
Lokalizacja: Rudy Rysie k/Brzeska

#41

Post autor: speedwayfan » czw gru 30, 2010 16:30

http://www.nieslanikovipapousci.cz/gale ... _64841.JPG
może mi ktoś powiedzieć co to jest za mutacja ?????

Gerard
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 435
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 22:05
Ptaki które hoduję:

#42

Post autor: Gerard » czw gru 30, 2010 20:26

Wydaje mi się że biała glowa bialy ogon ale czy jeszczce z czymś innym to nie wiem.

Biała glowa biały ogon to połączenie mutacji niebieskiej z mutacją żółta głowa żółty ogon( cleartail). :-P Pozdrawiam

Awatar użytkownika
krzysiek007
Posty: 44
Rejestracja: pt paź 31, 2008 15:35
Ptaki które hoduję: papugi
Lokalizacja: świętokrzyskie

#43

Post autor: krzysiek007 » sob mar 12, 2011 08:52

Jakiej mutacji są te aleksandretty
Załączniki
qwas.jpg

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1397
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#44

Post autor: Al » śr wrz 21, 2011 18:18

Znajomy z Bytomia ma problem
....Witam.temat nie żart,kupiłem żółtą\\mocny kolor cytrynowy\\ aleksandrette obrożną w parze z samcem zielonym i ok.
Moim zdziwieniem jest ogon samicy ,chodzi o spód ogona wierzch jest zółty ,spód wymieszany zółty z różowym ,podkresle ze kolor różowy zauwarzy slepy z daleka..ńie są to plamy czy odcinki ,jest to ciągły kolor na długości całych piór , temat dla chetnych wytłumaczenia mi tego problemu..chyba ze to ewenement tak moze być ok..żielone aleksy maja spody żółte,,niebieskie maja spod przechodzacy w biały \\powiedzmy jasny błekity\\\ ,tutaj jest kolor różowy u zóltej aleksy ,,jak to wyjaśnić,,? pozdrawiam.
czy ktoś może pomóc ?

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1386
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#45

Post autor: WOJTEKZ » śr wrz 21, 2011 19:15

Czytałem ten post małego i nic innego nie przychodzi mi do głowy jak takie pytanie " A nie jest to czasem krzyżówka Aleksandretty Obrożnej z Księżniczką Walii :?: :?: :?: '' Względnie odwrotnie.
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

chika1979
Posty: 55
Rejestracja: wt sty 25, 2011 14:32
Ptaki które hoduję: drobna egzotyka
Lokalizacja: Gliwice

#46

Post autor: chika1979 » pn paź 31, 2011 13:41

czy może mi ktoś wyjaśnić to stwierdzenie

aleksandrette obrożną mutacji- clearhead zielony buttercup

uprzedzam ze na mutacjach aleksandrett wogole sie nie znam od nie dawna mam dwie niby zielone szczepione na lutino ale tego niewiem chodzi mi tylko o wyjasnienie słowi co to znaczy lecwing


Gerard
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 435
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 22:05
Ptaki które hoduję:

#48

Post autor: Gerard » czw lis 03, 2011 12:15

chika1979 pisze:czy może mi ktoś wyjaśnić to stwierdzenie

aleksandrette obrożną mutacji- clearhead zielony buttercup

uprzedzam ze na mutacjach aleksandrett wogole sie nie znam od nie dawna mam dwie niby zielone szczepione na lutino ale tego niewiem chodzi mi tylko o wyjasnienie słowi co to znaczy lecwing



Buttercup to po prostu nazwa mutacji, inna nazwa tej mutacji to właśnie clearhead fallow. Parę zdań o niej napisałem na początku tematu( artykuł).

Lacewing to też jest tam wyjaśnione.

Pozdrawiam

Kacperr
Posty: 9
Rejestracja: ndz lis 20, 2011 23:00
Ptaki które hoduję: aleksandretty
Lokalizacja: Polska

#49

Post autor: Kacperr » pn lis 21, 2011 00:13

Gerard pisze:Parę zdań o niej napisałem na początku tematu( artykuł).

Lacewing to też jest tam wyjaśnione.


Wcześniej, w obszernym i ciekawym tekście na początek wątku:
"Prawdziwy lacewing więc to lutino z cynamonowymi” cieniami”. Głowa samców czysto żółta."
W dyskusji, zaś czytam o lacewingach niebieskich, turkusowych itd. Ja sam, wydaje się mam wśród swoich ptaków lacewinga białego.
Czy można je nazywać lacewingami?
Serdecznie pozdrawiam

Gerard
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 435
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 22:05
Ptaki które hoduję:

#50

Post autor: Gerard » pn lis 21, 2011 09:18

Kacperr pisze:W dyskusji, zaś czytam o lacewingach niebieskich, turkusowych itd. Ja sam, wydaje się mam wśród swoich ptaków lacewinga białego.
Czy można je nazywać lacewingami?


"Lacewingi "niebieskie czy turkusowe to nazwy te mogą być używane popularnie na niebieskie czy turksowe pallidy .

Odnośnie białego lacewinga to sam takiego widziałem kolegi. Jest biały o czerwonych oczach i ma jasno beżowe znaczenia , bardzo ładnie ten brąz widac na lotkach. Jeżeli twój jest taki to masz możliwe że prawdziwego lacewinga czyli cynamonowe albino. Pozdrawiam

Kacperr
Posty: 9
Rejestracja: ndz lis 20, 2011 23:00
Ptaki które hoduję: aleksandretty
Lokalizacja: Polska

#51

Post autor: Kacperr » śr lis 23, 2011 00:47

Załączam zdjęcia 4 letniego samca aleksandretty.
Nie jestem pewien, jak prawidłowo nazywa się kolor jego upierzenia /szary?/ i jakie efekty dla koloru potomstwa da ewentualna próba skojarzenia go z niebieską albo zieloną samicą?
Proszę o uwagi.
Załączniki
DSCN6053-1.JPG
DSCN6048.JPG
DSCN6048.JPG (44.03 KiB) Przejrzano 14470 razy
Serdecznie pozdrawiam

Gerard
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 435
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 22:05
Ptaki które hoduję:

#52

Post autor: Gerard » śr lis 23, 2011 10:37

Mnie wygląda na szarą cynamonową.
Jezeli jest z 1 szarym faktorem to z niebieską samicą da samiczki szare cynamonowe i niebieskie cynamonowe a samce szare i niebieskie
Jeżeli jest dwoma szarymi faktorami to da szare samce i szare cynamonowe samiczki.


Jeżeli jest z 1 szarym faktorem to z zieloną samicą da samiczki szarozielone cynamonowe i zielone cynamonowe a samce zielone i szarozielone
Jeżeli z 2 szar.faktorami to samiczki szarozielone cynamonowe a samce szarozielone.


Pozdrawiam.

lobo
Posty: 9
Rejestracja: wt lis 07, 2006 21:44
Ptaki które hoduję:

#53

Post autor: lobo » ndz sty 08, 2012 21:38

Czy jeden gen kombinacji lacewing (cin -ino) w połączeniu z genem mutacji cynamonowej może powodować u samca Xcin Xcin-ino rozjaśnienie mutacji cynamonowej?

Gerard
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 435
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 22:05
Ptaki które hoduję:

#54

Post autor: Gerard » ndz sty 08, 2012 23:19

Jeżeli u samca mamy po 1 genie cynamonowym i ino w formie cynamon-ino( na tym samym chromosomie ) to taki samiec jest szpaltem na te mutacje i nic w fenotypie nie widac z tych mutacji.

Jeżeli do tego dołożymy 1 gen cynamonowy ( na drugi chromosom)to otrzymamy cynamonowego szpalta na ino.

Cynamonowy będzie więc jaśniejszy od zielonego. Nie można tu mówić o rozjasnienie cynamona bo w pierwszym przypadku nie widać mutacji cynamonowej .Pozdrawiam


Ps.

Jest możliwość że u samców będa 2 wizualne formy cynamon-ino.
1. gdy samiec ma na obu chromosomach geny cynamonowy i ino wtedy jest samiec cynamonowy-ino lacewing
2. gdy samiec jest ino szpalt na cynamon wtedy ten jeden gen cynamonowy może być widoczny w fenotypie w postaci cynamonoych znaczeń . Będa one jednak jeśniejsze niż w pierwszym przypadku .

Dokladnie jak to będzie u różnych gatunków to trzeba zbadać lepiej ale to co opisałem to zostało odkryte u nimf .

lobo
Posty: 9
Rejestracja: wt lis 07, 2006 21:44
Ptaki które hoduję:

#55

Post autor: lobo » ndz sty 08, 2012 23:58

Opcje samców ino szpalt na cynamon sprawdziłem w praktyce i działa to tak samo jak u nimf, stąd moje pytanie o sytuację odwrotną. Czy samce cynamonowe szpalt na ino mogą mieć miejsca bardziej rozjaśnione niż normalne samce cynamonowe, właśnie dzięki temu 1 genowi ino. Wydaje się to logiczne, skoro przy ino szpalt na cynamon tak się dzieje. Pytam o to, bo mam niebywale jasnego samca w mutacji cynamonowej, w porównaniu z innymi samcami cynamonowymi.

Gerard
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 435
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 22:05
Ptaki które hoduję:

#56

Post autor: Gerard » pn sty 09, 2012 11:01

Nie spotkałem się aby ktos dostrzegł coś takiego u papug. To wcale nie musi działać odwrotnie że jeżeli samiec cynamon szpalt na ino jest jaśniejszy od cynamon-ino to cynamon szpalt na ino ma byc jaśniejszy. Pozdrawiam

TOMASZ0527
Posty: 2
Rejestracja: pt sty 20, 2012 13:12
Ptaki które hoduję: Aleksandretta Obrożna
Lokalizacja: Leszno

#57

Post autor: TOMASZ0527 » pt sty 20, 2012 13:44

Witam
Aleksandretty mam od 2010 r. sztuk 4 i myślałem że to są bardziej ciche papugi na początku były ciche tak gdzieś przez rok ale teraz to juz same siebie przechodzą z tym wrzaskiem . Ale do tematu czy może mi ktoś powiedziec co to za mutacje bo ogólnie bardzo mało wiem o tych ptakach pomimo że już troche czasu je mam i które to samczyki a które samiczki .Z góry dzieki za odpowiedzi
Załączniki
2056699530_1[1].jpg
2056699530_3[1].jpg
Aleksy

glizda177
Posty: 629
Rejestracja: pt gru 26, 2008 20:15
Ptaki które hoduję: lora wielka aleksandretty patagonki senegalki żako kakadu
Lokalizacja: dolnośląskie

#58

Post autor: glizda177 » pt sty 20, 2012 17:20

niebieski lecewing, niebieska i lutino na moje oko. A co do płci sa różne teorie ja kupowałam wiele razy aleksy i cieżko mi było ustrzelić samice .Wiec trzeba czekać aż się wybarwią .Albo wypowie sie ktos kto ma wieksze pojecie o tym :)

TOMASZ0527
Posty: 2
Rejestracja: pt sty 20, 2012 13:12
Ptaki które hoduję: Aleksandretta Obrożna
Lokalizacja: Leszno

#59

Post autor: TOMASZ0527 » pt sty 20, 2012 17:47

Poczytałem na forum i wiedzy liząłem :-P i troche swoje ptaki obejrzałem w sumie tak naprawde im sie przyjrzałem i te niebieskie niby cos tam czarnego maja na szyjach a u tamtych nie . Czy u was koledzy te aleksy tez tak sie przekrzykują normalnie jak bym na lotnisku siedział od 7 do 22 non stop wrzask :evil: . Cz z takich mutacji mozna sie jakis fajnych młodych dochować

g0si4q
Posty: 7
Rejestracja: wt maja 24, 2011 16:59
Ptaki które hoduję: aleksandretta, papugi faliste, nimfa
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#60

Post autor: g0si4q » wt lut 14, 2012 10:00

Chciałam zapytać osoby, które znają się na genetyce, jakie będzie potomstwo u zielonego samca i niebieskiej samicy aleksandrett ?? Z tego co kojarzę jeszcze ze szkoły to niebieski jest recesywny, a w krzyżówkach wychodzi mi go więcej. Bardzo mnie to ciekawi i chciałabym się w to bardziej wgłębić ;-) Jest jakiś specjalista?? :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Mutacje aleksandrett”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość