Wyskubana nimfa

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Magikigam85
Posty: 1
Rejestracja: czw mar 08, 2018 07:01
Ptaki które hoduję: Nimfy

Wyskubana nimfa

#1

Post autor: Magikigam85 » czw mar 08, 2018 07:24

Witam Wszystkich,

Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch nimf, samczyka i samiczki w wieku dwóch lat. Niestety, od około trzech miesięcy samiczka ma łyse pola w okolicy dzioba, ucha i z tyłu główki.

Non stop widać nowe piórka, a mimo to zanim zdążą na dobre odrosnąć, znowu tworzą się puste przestrzenie. Pozostałe pióra u obu papużek zostały przez lekarza ocenione jako wzorcowe. Na nóżkach i w okolicy kloaki brak jakichkolwiek zmian. Obu zwierzątkom dopisuje apetyt, są jak i wcześniej, tak samo ruchliwe. Nie zmieniło się ich otoczenie, ani dieta. Mają w klatce stare i nowe zabawki. Są codziennie wypuszczane z klatki.

Zauważam, że obu zdarza się drapać to tu, to tam. Obie się wzajemnie "iskają". Samczykowi często zdarza się skubnąć tak, że w dziobie zostaje mu piórko samiczki. Ta jednak nie ucieka, tylko mimo wszystko, nadstawia główkę dalej. Nie ma w tym zachowaniu agresji i odkąd je mam zachowywały się tak względem siebie.

Ptaki dostają od dwóch miesięcy beaphar - witaminy do pokarmu (codziennie) oraz beaphar - witaminy do wody (dwa razy w tygodniu).
Miesiąc temu podano im również dwukrotnie, w odstępie tygodnia, po jednej kropli Vetamectinu 10 ml na kark każdej.
Flotacja i rozmaz bezpośredni, jak również giardia - wynik ujemny.

Następnym krokiem miałoby być pobranie krwi, co wiąże się z narkozą. Tego chcę uniknąć, bo oba ptaki są w ogólnej dobrej kondycji i nie chcę ich niepotrzebnie narażać.
Inną sugestią lekarza jest podanie samiczce hydroksyzyny. Przed tym też się wzbraniam, bo to radosne, żwawe ptaszki, które nie wyglądają na sfrustrowane i nie chcę żadnego z nich otępiać.

Bardzo proszę o jakąś podpowiedź.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1391
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#2

Post autor: Al » czw mar 08, 2018 15:26

samiec ją skubie, tak bywa,nuda, nie ma co robic, może zamiast tej chemii dasz im warzywa i owoce, zabawki do klatki, samiec sie czymś zajmnie i nie będzie skubał, po co samiczce leki na uspokojenie? jak to nie ona sie skubie, tylko jest skubana. daj zdjęcia ptakow

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Żywienie-zdrowie-hodowla nimf”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość