Przywyczajanie do wychodzenia z klatki

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Karollo
Posty: 27
Rejestracja: ndz sie 31, 2014 10:30
Ptaki które hoduję: BRAK

Przywyczajanie do wychodzenia z klatki

#1

Post autor: Karollo » ndz wrz 07, 2014 00:24

Witam.
Moja nimfa właśnie odbyła swój pierwszy lot. Wziąłem ją na palca i posadziłem na mostku zrobionym z drzwiczek od klatki. Porozgladała się ze 2h ;p, połaziła po biurku i poleciała na najwyższą półkę z książkami. Tam spędziła z 3h i zgrzytała dziobkiem a z tego co wiem to pozytywna rzecz więc chyba była zadowolona. To normalne dla papug, że są takie, że tak powiem "stacjonarne", czy to wina pierwszego wyjścia z klatki, a może trafił mi się spokojny okaz ? ;p Po paru godzinach na półce wziąłem ją na palce z powrotem na mostek i weszła sama do klatki.
Moje głowne pytanie jednak, to jak mam się teraz zachowywać, żeby nauczyła się wylatywać często z klatki i robiła to chętnie, dobrowolnie mając przy tym dużo zabawy? Wypuszczać ją jak najczęściej, czy może dać jej jeden dzień posiedzieć w klatce, niech się stęskni za "przestrzenią"
Co sądzicie? Pozdrawiam

P.S Papuga jest z hodowli, ma okolo 3-4 msc

Luki93
Posty: 4
Rejestracja: śr sie 20, 2014 19:04
Ptaki które hoduję: Nimfa Lutino (1)

#2

Post autor: Luki93 » ndz wrz 07, 2014 01:08

Moje dwie nimfy mają podobnie, największej amby dostają rano, gdzieś koło 7, potem już mało co latają. Więc raczej wychodzi na to że są one raczej mało aktywne jeśli chodzi o latanie. Choć mogę się mylić bo nie mam zbyt dużego doświadczenia.

Karollo
Posty: 27
Rejestracja: ndz sie 31, 2014 10:30
Ptaki które hoduję: BRAK

#3

Post autor: Karollo » ndz wrz 07, 2014 17:18

Dzięki za odopwiedź.
Ktoś jeszcze się wypowie może jak ją zachęcić do jak najczęstszych wyjść z klatki.
Dodam, że wlaśnie wypuściłem ją drugi raz. Otworzyłem klatke i przez kilka godzin nie chciała wyjść. I znowu wziąłem ją na palce, położyłem na mostku z drzwiczek, ona chwile sie rozejrzała i potem poleciała. Jest to właściwe podejście?

A sama to chyba na razie nie wyjdzie, bo ona jakby przylepiła się do miski z jedzeniem. Przesiaduje tam cały czas, w klatce jej jedyny ruch to skok to pobliskiego pojemniczka z wodą. Może nie karmili jej właściwie na hodowli ;p. Nawet śpi na tej misce.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Shira
Posty: 11
Rejestracja: czw lip 31, 2014 19:34
Ptaki które hoduję: mnicha nizinna

#4

Post autor: Shira » czw wrz 11, 2014 22:13

ja bym zostawiała przez cały dzień klatkę otwartą. Tylko na noc zamykała. Co jakiś czas bym podchodziła i pogłaskał ją ale nie wyjmowała. Za pewne, za którymś razem paput sam podejdzie do miejsca przez które wkładasz rękę. Powodzenia.

Awatar użytkownika
molinezjaczarna
Posty: 20
Rejestracja: pt maja 22, 2015 19:50
Ptaki które hoduję: Nimfy.
Lokalizacja: LUBIN

#5

Post autor: molinezjaczarna » czw lis 19, 2015 23:01

Czytam sobie o tych lotach i się zastanawiam czy moje ptaszyny potrafią latać. Większość czasu spędzonego po za klatką siedzą na karniszu i obsrywają mi firanki. Samiec jest aktywniejszy zawsze się czymś zainteresuje czymś pobawi ale nie lata. Mam dość sprzątania po nich! Kupuję im wolierę zrobię plac zabaw z bawełnianych lin, pokupuję więcej papuzich zabawek i to co robią po za klatką będą robić w klatce.

Karollo
Posty: 27
Rejestracja: ndz sie 31, 2014 10:30
Ptaki które hoduję: BRAK

#6

Post autor: Karollo » pt lis 20, 2015 13:53

Powiem tak, ja mam nimfe, super oswojoną, daje się głaskać, dotykać i w ogóle.
Do rzeczy:
Na początku też niechętnie wychodziła, ale jak się rozlatała to teraz jest problem, bo wstaje rano i już chce wychodzić, często strasznie się drze. Więc dam ci jedną rade:
O to, że na razie nie lata to się nie martw, jeszcze jest nieprzyzwyczajona. Jednak pod żadnym pozorem nie ulegaj jej w przyszłości, jeżeli krzyczy to broń boże jej nie wypuszczaj, bo ptak sie przyzwyczai, że on tu rządzi i będzie poważny problem.

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1328
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#7

Post autor: Al » pt lis 20, 2015 16:48

Nimfy nie latają jak wsciekłe po pokoju :-P zazwyczaj siedzą sobie gdzieś wysoko i obserwują

Awatar użytkownika
molinezjaczarna
Posty: 20
Rejestracja: pt maja 22, 2015 19:50
Ptaki które hoduję: Nimfy.
Lokalizacja: LUBIN

#8

Post autor: molinezjaczarna » pt lis 20, 2015 17:22

Karollo, Mam Nimfy od maja od czerwca są wypuszczane z klatki więc zdecydowanie są do tego już przyzwyczajone.

Paputek_91
Posty: 2
Rejestracja: czw mar 02, 2017 13:25
Ptaki które hoduję: Nimfa

#9

Post autor: Paputek_91 » czw mar 02, 2017 13:47

Ma pół roku i jest u mnie tydzień, boi się ręki kiedy wkładam rękę do klatki by nakarmić to rusza się w prawo i w lewo nerwowo, kupiłam ją w zoologicznym, nie dziobie a w klatce czuje się swobodnie. Moje pytanie czy mogłabym mu udostępnić już wiecznie otwartą klatkę w celu zapoznania mieszkania, większego oswojenia i w celu wylatania?
Pozdrawiam,

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1328
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#10

Post autor: Al » czw mar 02, 2017 16:15

wypusc, ale licz sie z tym ze sama do klatki raczej nie wróci

Paputek_91
Posty: 2
Rejestracja: czw mar 02, 2017 13:25
Ptaki które hoduję: Nimfa

#11

Post autor: Paputek_91 » czw mar 02, 2017 21:22

Powinnam ja jeszcze z tydzień przytrzymać w klatce? I jakimi przysmakami przez kratkę podawać by zaczęła jeść z ręki? Oczywiście będę na bieżąco podawać przez kratkę, ale z umiarem, ponieważ jeszcze syczy, ale w klatce czuje się swobodnie :)
Nie wiem jak dodaje się zdjęcia więc umieszczam link ze zdjęciem https://zapodaj.net/23bab0bd70d18.jpg.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Pozostałe tematy dotyczące nimf”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość