Barwne mutacje

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Awatar użytkownika
JC
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1033
Rejestracja: wt lis 28, 2006 22:59
Ptaki które hoduję: gołębie egzotyczne, papugi małe i srednie, zeberki
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

#61

Post autor: JC » pn sty 26, 2009 21:59

Bardzo interesujący artykuł :!: yoda741, dobrą robotę robisz :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
yoda741
Posty: 114
Rejestracja: wt sty 23, 2007 00:31
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Poznań

#62

Post autor: yoda741 » wt sty 27, 2009 18:51

Jak spora część facetów mam problem z rozróżnianiem kolorów, no i też małe doświadczenie w rozóżnianiu kombinacji mutacji. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć jakie kombinacje mutacji mają przedstawione na poniższych fotkach ptaki. Rozmawiając z jednym z hodowców, twierdzi on, ze ten jasniejszy fiszer to sky blu pastel (light form), ale przyznam szczerze, że nie potrafię rozszyfrować tych zwyczajowych nazw.

Obrazek

Obrazek

Gerard
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 439
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 22:05
Ptaki które hoduję:

#63

Post autor: Gerard » wt sty 27, 2009 19:32

Ten ciemniejszy to może być niebieski pastel a jasniejszy tez niebieski pastel z czyms jeszcze. Moim zdaniem może tu byc edged a więc byłby to niebieski pastel edged.

Trudno po tych 2 zdjęciach okreslic tego drugiego. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
yoda741
Posty: 114
Rejestracja: wt sty 23, 2007 00:31
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Poznań

#64

Post autor: yoda741 » pt sty 30, 2009 13:34

Tłumaczenie tekstu Dirka van Den Abeele
www.agapornis.be

Pierwsza mutacja agapornis canus?

W grudniu 2005 roku moją uwagę skupiło ogłoszenie zamieszczone w miesięczniku ‘Der Witte Spreeuwen’. Ktoś oferował na sprzedaż mutację barwną agapornis canus. Do chwili obecnej żadna mutacja barwna canusa nie była znana.
Wiadomo, że kiedyś w przeszłości ukazało się zdjęcie żółtego canusa. Jednak opisany ptak urodził się zielony, a dopiero pi kilku miesiącach pojawiło się żółte upierzenie, co wskazuje, że mamy tu do czynienia z modyfikacją. Faktem jest, że żaden kolorowy potomek nie został wyhodowany i na tym zakończyła się ta historia.
Wspomniane wcześniej ptaki odnaleziono w Blizen w Belgii, tak więc skontaktowałem się z naszym miejscowym rezydentem Guido. On także wyczytał to samo ogłoszenie. Ustaliliśmy, że Guido skontaktuje się z hodowcą i dokona wstępnej oceny. Kilka dni później przesłał mi dane i zdjęcia. Ukazywały nieznacznie bledszego canusa, na pierwszy rzut oka z brązowo-szarymi lotkami. Wyhodowano kilka okazów, ale tylko samiczki dawały pożądany kolor. Pierwsze podejrzenia padły na mutację cynamonową.
Drugie spotkanie miało miejsce 12 grudnia. Guido i ja odwiedziliśmy hodowcę Georges’a Vangrosvelda i miałem okazję obejrzeć ptaki osobiście. Georges hoduje papugi od lat i to gatunki uznawane za trudne w hodowli. Obok agapornis canus hoduje także agapornis lilianae, taranta, Bolborynchus aurifrona robertsi, aymara, orbygnesius oraz Korpus passerinus.
Dziwnie ubarwione ptaki były rzeczywiście bledsze niż ptaki naturalnej barwy. Nastąpiła redukcja eumelaniny w piórach pokrywowych, lotkach pierwszorzędowych i reszcie upierzenia. Stopy i pazury były nieznacznie wybielone, oczy były naturalnej barwy. Lotki pierwszorzędowe były szarawe, ale na pewno nie brązowe. Vangonsveld wyhodował kilka samiczek tego koloru.
Wszystko zaczęło się w 2003 roku, kiedy to kupił kilka sztuk agapornis canus ablectaneus. Ptaki zostały sprowadzone z Malagami. Niewiele ptaków po okresie aklimatyzacji, po kilku miesiącach dobrało się w pary. Jedna z par szczęsliwie przy pierwszym lęgu dała 5 młodych – cztery samice i jednego samczyka. Dwie z samiczek miało blado zielone upierzenia. Georges przypuszczał, że blady kolor zniknie po pierwszym pierzeniu. Ale dwa miesiące później przy drugim lęgu wykluły się trzy odmiennie wykolorowane samiczki i 2 z nich zachowały swój blady odcień piór. Ptaki o odmiennej barwie zostały odseparowane i poddane obserwacji. Georges skonsultował się z kilkoma hodowcami, ale żaden nie śmiał kategorycznie określić co to za mutacja. Oczywiście ostrożnie sugerowano, że mamy do czynienia z mutacją cynamonową. Ptaki z trzeciego lęgu wydały 4 samiczki w tym dwie bledszego koloru.
Dwie samiczki sparowano z niespokrewnionym samcem. Jedna para dała jedno pisklę – samca normalnego koloru.
Kiedy przyjrzymy się rezultatom będziemy wstanie wyciągnąć kilka wniosków.

Para wyjściowa:
Normalny x normalny:
1 samiec normalny, dwie samiczki normalne, 2 samiczki z faktorem X

Mutacja dominująca nie wymaga, aby oboje rodziców byli nosicielami czynnika X. Można by także wnioskować, że była to spontaniczna mutacja, lecz prawdopodobieństwo spontanicznej mutacji dwóch osobników z jednego gniazda jest mało prawdopodobne wręcz niemożliwe.

Drugie lęgi tej samej pary:
1 samiec normalny, 3 samice z faktorem X

Trzecie lęgi:
2 samice normalne i 2 samice z faktorem X

Możemy rozważyć dwie możliwości. Dziedziczenie faktora X jest autosomalne recesywne, więc oboje rodzice muszą być szpaltami na faktor X. co jest możliwe. Oba ptaki zostały odłowione z tego samego regionu. Druga możliwość zakłada dziedziczenie recesywne sprzężone z płcią, co oznacza, że tylko samiec jest szpaltem na faktor X i możemy uzyskać tylko samice o upierzeniu X ( 1.0 normalny/ X x 0.1 normalny daje 25% 1.0 normalny, 25% 1.0 normalny/ X, 25% 0.1 normalny, 25% 0.1 wizualny X).
Końcowa para – normalny x widoczny X dały tylko 1 samca. Jak powiedziałem to może być mutacja autosomalna recesywna, ale patrząc statystycznie wydaje się bardziej prawdopodobne, że mamy do czynienia z dziedziczeniem recesywnym sprzężonym z płcią. Z całą pewnością możemy to udowodnić łącząc samca X z samicą normalną. Wtedy wszystkie samice muszą wykazywać faktor X, a wszystkie samce być szpaltami na X.
Wtedy naprawdę udowodnimy, że mutacja jest recesywna SL i będzie to najprawdopodobniej mutacja pallid, a nie cynamonowa.

Czym jest mutacja pallid?
Gen pallid jest allelem genu Slino i powoduje redukcję melaniny o około 50%. W mutacji SLino prawie wszystkie ziarna melaniny są zniekształcone, u mutacji pallid zniekształcenie występuje u około 50% ziaren. Ptaki o normalnie zielonej barwie stają się żółtawo-zielone, do blado zielonych. Ptaki rodzą się z czerwonymi oczami, które po kilku dniach ciemnieją. Georges jak dotąd nie zaobserwował tego, gdyż ptaki są bardzo płochliwe i rzadko zaglądał do gniazda.
Mutacja pallid znana jest u wielu gatunków – roseicollisów, papużek falistych itd..
Całkiem sporo nazw pozostało na określenie tej mutacji u różnych gatunków papug. U roseicollisów używano nazwy Jsabel, a także Australijski cynamon, u falistych Texas clearbody. W Australii wypromowano nazwę lime, którą można by używać tylko na określenie ptaków z zielonej serii. Obecnie nazwę pallid uznano za normę. Nazwa ta już od dawna używana była w literaturze naukowej jak i potocznych określeniach .

Rezultaty hodowli:
1.0 Pallid x 0.1 normalny:
50% 1.0 normalny/pallid
50% 0.1 pallid

1.0 normalny x 0.1 pallid:
50% 1.0 normalny/pallid
50% 0.1 normalnych

1.0 normalny/pallid x 0.1 normalny:
25% 1.0 normalny
25% 1.0 normalny/pallid
25% 0.1 normalny
25% 0.1 pallid
Jeszcze raz powtarzam – samice nie mogą być szpaltami na mutację SL. Ostatecznym potwierdzeniem byłoby skrzyżowanie ptaka pallid z lutino. Niestety jest to niemożliwe ponieważ pallid to obecnie jedyna znana mutacja canusa. Skrzyżowanie mutacji pallid z lutino, czyli mutacji z allelami wielokrotnymi doprowadziłoby do powstania ptaka o barwie pośredniej – pallidino. Pallidino serii zielonej ma znacznie bledszy (lub bardziej żółty) kolor ciała niż pallid oraz lotki są jasniejszo – szare.
Ponieważ to mutacja wymaga nazwy, proponuję na razie używać określenia pallid. Zapisanie nazwy w cudzysłowiu podkreśla, iż mutacja nie jest na razie potwierdzona i opisana.
Badania upierzenia będą prowadzone cały czas, a otrzymane rezultaty hodowli pozwolą odpowiedzieć na nurtujące nas obecnie pytania.
Prawdopodobnie kolejna strona zostanie dodana do książki o historii mutacji nierozłączek. Wszyscy składamy gratulacje Georgesowi i życzymy mu dalszych sukcesów w hodowli.
Ostatnio zmieniony pt sty 30, 2009 19:44 przez yoda741, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
JC
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1033
Rejestracja: wt lis 28, 2006 22:59
Ptaki które hoduję: gołębie egzotyczne, papugi małe i srednie, zeberki
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

#65

Post autor: JC » pt sty 30, 2009 14:57

Widzę, że śledzisz nowinki w tym zakresie. Mogłbyś napisać jakiś artykuł o tym do Nowej Exoty. Bo jak nie, to ja sam "zerżnę" twoją pracę i coś napiszę :-D
A i popraw nazwę przy mutacji falistej na "texas", bo Ci się literówka wkradła.

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#66

Post autor: apol » sob mar 08, 2014 15:52

Mam pytanie troche poza tematem czy sa mutacje czerwonoczelnych bananowych i rozino?? <hmmm>
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
El.
Posty: 187
Rejestracja: wt lip 30, 2013 16:40
Ptaki które hoduję: Rozelle białolice, faliste, Świergotki Seledynowe, Nimfy, gołąbki diamentowe
Lokalizacja: Zielona Góra

#67

Post autor: El. » sob mar 08, 2014 16:44

Nigdy się nie spotkałem z mutacją "Rozino" <bezradny>
Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta.

Awatar użytkownika
maciek98
Posty: 62
Rejestracja: pn lut 11, 2013 18:16
Ptaki które hoduję: Nierozłączki Fischera
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

#68

Post autor: maciek98 » sob mar 08, 2014 17:23

Ja szczerze powiedziawszy też nie.
Nieważne ile lat trzymasz papugi , ważne ile o nich wiesz

Awatar użytkownika
apol
Posty: 343
Rejestracja: śr sty 23, 2013 19:44
Ptaki które hoduję: księżniczki Walli, nimfy , świergotki, łąkówki turkusowe, nierozłączki czerwonoczelne, mnichy nizinne
Lokalizacja: Wielkopolska

#69

Post autor: apol » sob mar 08, 2014 19:40

Spotkałe, sie z tą mutacją na wystawie taka babka handlarzyna i chciała mi wcisną tą mutacje za 100zł wątpie czy ta mutacja
istnieje bo wyglądała jak zwykła standardowa czerwonoczelna no ale musiałem się zapytać. A ta bananowa istnieje?
Musze sie pochwalic samica nierozłaczki siedzi w budzie nie wiem czy jajko zniosła czy nie ale siedzi wiec zobaczymy co to bedzie . Najwarzniejsza jest cierpliwosć :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
El.
Posty: 187
Rejestracja: wt lip 30, 2013 16:40
Ptaki które hoduję: Rozelle białolice, faliste, Świergotki Seledynowe, Nimfy, gołąbki diamentowe
Lokalizacja: Zielona Góra

#70

Post autor: El. » sob mar 08, 2014 22:30

Powiem Ci apol, że bananowa wygląda identycznie co opalin, zielony tylko tyle, że głowkę ma nie czerwoną, a bardziej pomarańczowo-żółtą. Mam aktualnie parę szt, także jak coś to piszcie. <luzik>
No u mnie to nierozłączki prawie całe opierzone, są 4 szeki. Reszta lutino i oplin <haha>
Pozdrawiam i życzę sukcesów hodowli. :)
Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta.

Awatar użytkownika
JC
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1033
Rejestracja: wt lis 28, 2006 22:59
Ptaki które hoduję: gołębie egzotyczne, papugi małe i srednie, zeberki
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

#71

Post autor: JC » ndz mar 09, 2014 22:42

Dawniej na szeki mówiono "bananowe".

chroman91
Posty: 7
Rejestracja: śr kwie 22, 2015 20:47
Ptaki które hoduję: Aleksandretta Obrożna

#72

Post autor: chroman91 » śr lip 15, 2015 13:09

Mam do Was ogromną prośbę. Moglibyście określić mutacje moich nierozłączek? Wiem że mam niebieska i kobaltową ale pozostałych dwóch nie jestem w stanie określić.
DSC_0198.JPG

DSC_0199.JPG

DSC_0200.JPG

DSC_0202.JPG

DSC_0206.JPG

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Żywienie-zdrowie-hodowla nierozłączek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość