Senegalki a inne papugi

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#41

Post autor: xlukaszx » sob wrz 24, 2011 04:25

Dzisiaj wieczorem Senegalka zainteresowala sie nowym kolega. Chodzila po zewnetrznej stronie klatki konurki i obserwowala a konurek sie nie przejol zblizyl sie do niej i patrzeli sie na siebie, ale zabralem senegalke zeby nie bylo zamieszania. Takze pierwszy kontakt dosyc udany. Niestety nie wytrzymalem i musialem wyciagnac ptaszka. najpierw przez recznik to sie zaciekawil recznikiem i zaczol "niszczyc" poglaskalem uspokoilem go troche i jak otworzylem recznik to skoczyl pod brode.
pozniej przeszdl na ramie nie dziobal dal sie glaskac chyba bedzie straszna pieszczocha. pochodzilem z nim pokazujac mu caly dom bardzo bym zaciekawiony i po po godziny nie chcial isc odemnie. Jak go wsadzilem do klatki to zaczol strasznie krzyczcec :!: :roll: takze pierwsze lody chyba przelamane bo pozniej po godzinie jak wlozylem reke do klatki zeby poprawic zabawki to kompletnie mu nie przeskadzalo przeszedl przez moja reke na drugi koniec zerdzi i obserwowal co robie.

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#42

Post autor: xlukaszx » sob wrz 24, 2011 04:29

Pare fotek , jak w Niedziele bede mial wiecej czasu to moze uda mi sie zrobic mala sesje.
Załączniki
DSCF1351.JPG
Klatki :)
DSCF1363.JPG
Bandziorek
DSCF1363.JPG (100.31 KiB) Przejrzano 6563 razy
DSCF1355.JPG

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#43

Post autor: xlukaszx » sob wrz 24, 2011 04:32

Jedno ciekawe co zauwazylem Konurek obserwuje senegalke.. Jak Senegalka sie myje albo zajada to Konurek zaczyna robic to samo.. Dziwne..

Awatar użytkownika
Sebobon
Posty: 118
Rejestracja: sob maja 07, 2011 23:15
Ptaki które hoduję: senegalka
Lokalizacja: Dublin / Elbląg

#44

Post autor: Sebobon » sob wrz 24, 2011 12:38

xlukaszx pisze: z garnkiem bedzie problem, poniewaz nie odczytuje zadnych zdjec z tej strony.


co masz na myśli? Wstawiłbyś lepsze zdjęcia... Załóż se konto na tym garnku i stamtąd wklejaj miniaturkę lub link (u mnie zdaje się to działać w ten sposób)

Sprawdziłeś te rośline obok klatki?

Fajnie jak by się polubiły, jestem ciekawy jak to sie rozwinie.

Powodzenia.

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#45

Post autor: xlukaszx » sob wrz 24, 2011 20:53

Na mysli mam to ze wszystkie fotki z garnek.pl ukazuja mi sie puste polc z krzyzykiem w rogu.. drzewko jest ok. a ptaki zobaczymy senegalka zaczyna zaczepiac. dzisiaj jak tylko otworzylem klatke to zaraz po wyjsciu poszla obadac malego zrobila kolko na okolo jego klatki i wrocila na swoja teraz siedzi dumna i zajada kukurydze. mysle ze sie polubia!

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#46

Post autor: xlukaszx » ndz wrz 25, 2011 03:06

Mam pare filmikow! Musze uporzadkowac i wrzucic na youtube! Senegalka zawitala w klatce Bandziora. Widac na to ze ptaki lubia wzajmne towarzystwo. Pozwolilem jej wejsc oczywiscie pod moim stalym nadzworem, tylko z tego wzgledu ze jak chodzila po zewnetrznej stronie klatki to konurek nakarmil senegalke i ogolnie nie dziobaly sie mimo ze byly na wysokosc siebie. i wygladalo tak jak by sie calowali . Takze mysle ze z ptakami nie bedzie problem. Bandziorek jeszcze sam nie wychodzi z klatki ale trzeba mu dac czas to dopiero 3ci dzien ale smakolyki juz bierze sam z reki i lubi nasze towarzystko bo jak odchodze od klatki to czasami zacznie krzyczec jak by chcial powiedziec wracaj tutaj , troszeczke glosny potrafi byc. :roll: do jutra postaram sie wrzucic pare filmikow.

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#47

Post autor: xlukaszx » ndz wrz 25, 2011 04:29

Godzina 22.30 Dziwne zachowanie Senegalki , zaczela sie dziwnie zachowywac wychodzila i wchodzila do klatki ,wchodzila na malego klatke i zaczela go nawolywac taki mily cichy dzwiek nigdy nie slyszalem tego dzwieku u niej! Cos pieknego a on jej odpowiadal po chwili wrocila do klatki i zaczela sie przygotowywac do snu hmm troche nie za szybko to sie dzieje?

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#48

Post autor: xlukaszx » ndz wrz 25, 2011 14:11

Zamiescilem 3 male filmiki, pozdrawiam.

http://www.youtube.com/user/Gesior84?feature=mhee

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#49

Post autor: xlukaszx » czw wrz 29, 2011 03:17

Zle czy dobrze ?

To juz jest tydzien. Maly nie wychodzi z klatki ani nie chce wchodzic na palec, ale nie dziobie odkad raz wyciagnelem go z klatki przestal bac sie reki bierze normalnie smakolyki
czasami podchodzi do drzwi klatki jak so otarte i wyglada.

Druga sprawa ptaki sie polubili i nie wiem czy nie za bardzo i nie oslabi to procesu oswajania z nami . Senegalka wchodzi do niego do klatki, bawia sie zabawkami razem , jedza razem i jedno drugie czysci potrafia siedzie kolo siebie i bez zadnych sprzeczek. Jakies rady sugestie ?

Awatar użytkownika
Sebobon
Posty: 118
Rejestracja: sob maja 07, 2011 23:15
Ptaki które hoduję: senegalka
Lokalizacja: Dublin / Elbląg

#50

Post autor: Sebobon » pt wrz 30, 2011 11:57

W ''Guid to senegal parrot'' piszo żeby trzymać i bawić sie wtedy osobno. to o drugim koledze z rodziny poicephalus. konura nie poicephalus ale wyglada jakby zaczęły preferowac swoje towarzystwo (?)
może spróbuj socjalizowac sie z nimi osobno, zwłaszcza z tym małym konurkiem.
nie wiem, obys nie maił z nimi problemów.
ktos doświadczony musiałby doradzic.

GoldAngelo
-#moderator
-#moderator
Posty: 764
Rejestracja: ndz cze 28, 2009 23:24
Ptaki które hoduję: Papużki Faliste, Mnichy Nizinne, Rudosterki Brązowouche, Rudosterki Zielonolice, Konury Ognistobrzuche
Lokalizacja: Sędziszowice

#51

Post autor: GoldAngelo » pt wrz 30, 2011 19:05

xlukaszx pisze:Zle czy dobrze ?
Dobrze, to minimalizuje prawdopodobieństwo wystąpienie agresji.
xlukaszx pisze:Druga sprawa ptaki sie polubili i nie wiem czy nie za bardzo i nie oslabi to procesu oswajania z nami . Senegalka wchodzi do niego do klatki, bawia sie zabawkami razem , jedza razem i jedno drugie czysci potrafia siedzie kolo siebie i bez zadnych sprzeczek. Jakies rady sugestie ?
Na pewno będzie tak, że osłabi to socjalizacje między wami. A na ile-to zależy od was i ptaków indywidualnie.

Sebobon pisze:W ''Guid to senegal parrot'' piszo żeby trzymać i bawić sie wtedy osobno. to o drugim koledze z rodziny poicephalus. konura nie poicephalus ale wyglada jakby zaczęły preferowac swoje towarzystwo (?)
może spróbuj socjalizowac sie z nimi osobno, zwłaszcza z tym małym konurkiem.
nie wiem, obys nie maił z nimi problemów.
ktos doświadczony musiałby doradzic.
Przykro mi, ale nie rozumiem.
Czasem lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać.
Pozdrawiam, Michał.

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#52

Post autor: xlukaszx » pt wrz 30, 2011 22:02

Co to jest takie jakby zielone paleczki?

Widac wyraznie?
Załączniki
DSCF1402.JPG

Awatar użytkownika
Sebobon
Posty: 118
Rejestracja: sob maja 07, 2011 23:15
Ptaki które hoduję: senegalka
Lokalizacja: Dublin / Elbląg

#53

Post autor: Sebobon » sob paź 01, 2011 00:09

GoldAngelo pisze:Przykro mi, ale nie rozumiem.


sorry jeśli wypowiedź pokrętna. pisałem z pracy i musiałem nagle skończyć. może po prostu zacytuje te ''Guide to senegal parrot'':

''Our observation suggest that a companion poicephalus parrot is more likely to remain tame it it is kept as an 'only' member of its species (...). If a similar bird is desired, a different type of poicephalus, housed and socialized separately, is less likely to interfere with the bond with the first bird. If we wish to add another poicephalus, we must consider that the birds might bond to one another to the exclusion of humans.''

no więc w przypadku xlukaszx'a nie jest to inny poicephalus ale konurka jednakże z opisu można wnioskować że dzieje sie cos w ten deseń. więc może i spróbować rozwiązania autorów, żeby bawić się z ptakami indywidualnie i trzymać osobno (rozumiem w osobnej klatce). nie wiem co myslicie o tej książce, ale innych pozycji zdaje się nie ma. autorzy wychodzą chyba z założenia ze papuga innego gatunku nie zainicjuje takiego zachowania.

xlukaszx pisze:Co to jest takie jakby zielone paleczki?


a nie są to nowe pióra?

GoldAngelo
-#moderator
-#moderator
Posty: 764
Rejestracja: ndz cze 28, 2009 23:24
Ptaki które hoduję: Papużki Faliste, Mnichy Nizinne, Rudosterki Brązowouche, Rudosterki Zielonolice, Konury Ognistobrzuche
Lokalizacja: Sędziszowice

#54

Post autor: GoldAngelo » sob paź 01, 2011 08:54

Sebobon pisze:''Our observation suggest that a companion poicephalus parrot is more likely to remain tame it it is kept as an 'only' member of its species (...). If a similar bird is desired, a different type of poicephalus, housed and socialized separately, is less likely to interfere with the bond with the first bird. If we wish to add another poicephalus, we must consider that the birds might bond to one another to the exclusion of humans.''

Tłumaczenie tego(nie każdy odwiedzający musi znać angielski;-) ):
Tłumaczenie pisze:''Nasze obserwacje sugerują, że papugi gatunku Poicephalus pozostanie oswojonym towarzyszem jeśli trzymana jest z innymi ptakami należącymi do tego samego gatunku. Jeśli chcemy drugiego ptaka, innego gatunku, trzymanego i socjalizowanego oddzielnie, mało prawdopodobne jest, aby wpłynął on na pierwotnie powstałą już więź. Jeśli chcemy natomiast kupić kolejnego ptaka gatunku Poicephalus, musimy wziąć pod uwagę, że ptaki mogą Stworzyć ze sobą silną więź, wyłączając przy tym ludzi.''


Autorzy chyba mają na myśli oddzielne pomieszczenia.

Szczerze powiedziawszy dla mnie jest to bardzo krótki okres czasu (kilka postów wyżej napisane jest, że coś koło tygodnia lub coś w tym stylu) i nie stwierdzałbym jeszcze nic. Konura ma dopiero(z tego co wykalkulowałem) około 13 tygodni. Jest więc bardzo młodym ptakiem i nie trudno będzie ją oswoić. Jeśli Senegalka jest już oswojona to myślę nawet, że może będzie łatwiej, bo konura będzie brała z niej przykład.
Czasem lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać.
Pozdrawiam, Michał.

Awatar użytkownika
wojtek
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1646
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 17:59
Ptaki które hoduję: Senegalki
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#55

Post autor: wojtek » sob paź 01, 2011 10:03

GoldAngelo pisze:Autorzy chyba mają na myśli oddzielne pomieszczenia.

Myślę, że chodzi tu o oddzielne klatki.
Papugi tego samego gatunku jeżeli stworzą parę i będą się szykowały do lęgów to wtedy będą nie przyjazne dla właściciela. Tu jest przykład:
http://www.aleksandretta.pl/forum/viewtopic.php?t=2121
Jeśli nie pomagasz to nie przeszkadzaj.

Awatar użytkownika
Sebobon
Posty: 118
Rejestracja: sob maja 07, 2011 23:15
Ptaki które hoduję: senegalka
Lokalizacja: Dublin / Elbląg

#56

Post autor: Sebobon » sob paź 01, 2011 12:09

GoldAngelo pisze:Tłumaczenie tego(nie każdy odwiedzający musi znać angielski;-) ):


Sory za niedoróbkę. Tłumaczenie GoldAngelo zmienia chyba jednak trochę sens. Uzupełniam (tłumaczenie z ''Guide to senegal parrot'):

''Nasze obserwacje sugerują, że papuga gatunku Poicephalus pozostanie oswojonym towarzyszem jeśli trzymana jest jako 'jedynak' w swoim gatunku. Jeśli chcemy podobnego ptaka, mniej prawdopodobne jest, że inny rodzaj Poicephalus trzymany i socjalizowany oddzielnie, wpłynie na pierwotnie powstałą już więź. Jeśli chcemy dołączyć kolejnego ptaka gatunku Poicephalus, musimy wziąć pod uwagę, że ptaki mogą stworzyć ze sobą więź, wyłączając przy tym ludzi.''

GoldAngelo pisze:Szczerze powiedziawszy dla mnie jest to bardzo krótki okres czasu (...) i nie stwierdzałbym jeszcze nic. Konura ma dopiero (...) około 13 tygodni. Jest więc bardzo młodym ptakiem i nie trudno będzie ją oswoić


xlukaszx pisze:Druga sprawa ptaki sie polubili i nie wiem czy nie za bardzo i nie oslabi to procesu oswajania z nami


może rzeczywiście panikowałem ale miałem na myśli ten proces oswajania, no bo co robić jak zaczną woleć swoje towarzystwo niż ludzi, stąd ten cytat o osobnym trzymaniu i interakcji.

GoldAngelo
-#moderator
-#moderator
Posty: 764
Rejestracja: ndz cze 28, 2009 23:24
Ptaki które hoduję: Papużki Faliste, Mnichy Nizinne, Rudosterki Brązowouche, Rudosterki Zielonolice, Konury Ognistobrzuche
Lokalizacja: Sędziszowice

#57

Post autor: GoldAngelo » sob paź 01, 2011 16:52

Tłumaczyłem na szybko i tak jak ja to rozumiem, więc możliwe ;-)

Co do agresywności nawet oswojonych paków przy lęgach-coś o tym wiem :-) Moje nimfy ,które przylatywały na gwizd, od czasu pierwszych lęgów co najwyżej mnie tolerują :-)
Czasem lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać.
Pozdrawiam, Michał.

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#58

Post autor: xlukaszx » sob paź 01, 2011 20:07

Dzieki, za odpowiedzi wczoraj zabralem konurke na zabawe do innego pomieszczenia na pol godzinki wszystko fajnie ptaszek sobie chodzil ogladal siedzial zauwazylem ze lubie sie wtulac w szyje pod broda. Pozniej wracam do pokoju odstawiam ptaszka ide do senegalki " pierwszy raz" taka reakcja ja podladam palca a ta odlatuje z krzykiem! nie chciala wogle do mnie podjesc zona musiala ja wziasc hmm po pol godziny juz bylo wporzadku. Ptaszki maja sie super bawia sie razem jeszcze nie stalo sie tak aby sie podziobaly zauwazylem ze jak konurka krzyknie to seneglka ustepuje. Najsmieszniejsze bylo jak ona weszla do niego on za krzeczal dosyc glosno a ona poprostu wyszla jak by jej powiedzial wyjdz! ale bede sie staral zabierac konurke do innego pomieszczenia na zabawy. Senegalka jest bardzo za moja zoba chyba dlatego ze byla recznie karmiona przez kobiete. Konurek nie byl recznie karmiony tak mi hodowca powiedzial dlatego nie zaobraczkowal. Senegalka jak sie bawi z nim to popewnym czasie jak by sie " obudzila " i zaraz do zony. Wydaje mi sie ze nie wplynie to na pogorszenie stosunkow miedzy senegalka a nami. ale bede uwazaj na malego.

GoldAngelo
-#moderator
-#moderator
Posty: 764
Rejestracja: ndz cze 28, 2009 23:24
Ptaki które hoduję: Papużki Faliste, Mnichy Nizinne, Rudosterki Brązowouche, Rudosterki Zielonolice, Konury Ognistobrzuche
Lokalizacja: Sędziszowice

#59

Post autor: GoldAngelo » sob paź 01, 2011 21:24

xlukaszx pisze:dlatego nie zaobraczkowal.
A papiery dostałeś?
xlukaszx pisze:ale bede sie staral zabierac konurke do innego pomieszczenia na zabawy.
Zabieranie ptaka do innego pomieszczenia podczas oswajania zalecają behawioryści z BirdTricks.com . U mnie trochę to działało, więc myślę, że coś w tym jest. :-)
Czasem lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać.
Pozdrawiam, Michał.

xlukaszx
Posty: 53
Rejestracja: czw wrz 01, 2011 21:41
Ptaki które hoduję: Senegalka, Konura Sloneczna
Lokalizacja: Tampa, FL
Kontakt:

#60

Post autor: xlukaszx » ndz paź 02, 2011 00:27

Nie dostalem, ale czy to robi jakas roznice? Ptak mlody jak narazie odpukac nie widac zadnych objaw jakies choroby. Cos tam mi pokazywal one wyklute byly 5 7,8 lipca 3 konurki z jednej pary ,druga para mala malutki ostatnie wyklucie w tym roku 27,28,30 sierpien Mial jeszcze Kakadu i alexandretty niebieskei ale mowil ze pierwszy rok od 3 lat nie bylo jaj. u mnie jest tak ze jak np: kupujesz z zoologicznego sklepu sklep nie mam papierwo. jak kupujesz od hodowcy, hodowca musi miec licencje i log wykluc.

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Pozostałe tematy dotyczące senegalek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości