Czy czasami zdarzało wam się zalowac, że macie papugę?

o tym co dotyczy wszystkich ptaków

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Malakeja
Posty: 26
Rejestracja: ndz mar 24, 2019 19:19
Ptaki które hoduję: Aleksandretta różowopierśna

Czy czasami zdarzało wam się zalowac, że macie papugę?

#1

Post autor: Malakeja » ndz mar 31, 2019 11:10

Dzień dobry.
Mam takie nietypowe pytanko... Czy czasami zdarzało wam się zalowac, że macie papugę? No wiecie żyją długo (moja około 30 lat), są głośne i trzeba dużo poświęcać jej czasu. Czy macie takie momemty, w których myślicie o tym - co gdyby jej nie bylo?

Awatar użytkownika
Agata82
Posty: 148
Rejestracja: wt paź 09, 2018 13:32
Ptaki które hoduję: Ruffi -ręcznie karmiona rudosterka zielonolica, mutacja yellow sided
Lokalizacja: Śląskie

#2

Post autor: Agata82 » ndz mar 31, 2019 12:58

Malakeja - pewnie każdy ma czasami takie myśli. U mnie pojawiają się w momencie jak myślę o wyjeździe i nadal nie wiem co zrobię z ptakiem. Poza tym, Ruffi daje mi tyle radości w ciągu dnia, że raczej nie wyobrażam sobie bez niego życia :)
No i pamiętaj, że wiek, który podajesz najczęsciej tyczy się życia na wolności - niestety papugi w niewoli bardzo rzadko dożywają sędziwego wieku, oczywiście zdarzają się przypadki długiego życia, ale badania niestety pokazują smutną prawdę - papugi doznają wypadków, urazów, zatruć, uciekają, są dokarmiane ludzkim jedzeniem.... i średnia ich życia jest zdecydowanie niższa niż podają książki...

Dlatego zawsze jest bardzo istotne, by ptaka nie kupować pod wpływem chwili... bo u kogoś zobaczyło się fajnego ptaszka, oswojonego i w ogóle. Każda papuga jest inna, ma inne zachowania - nie ma schematu. Niszczą, brudzą, śmiecą i krzyczą... jak się tego nie akceptuje , to znaczy że nie nadaje się na właściciela papugi. Ludzie zapominają , że papugi mają bardzo wrażliwą psychikę, niesamowicie związują się z właścicielem i trudno znaszą rozłąki. Niedoceniana jest inteligencja papug.

Malakeja
Posty: 26
Rejestracja: ndz mar 24, 2019 19:19
Ptaki które hoduję: Aleksandretta różowopierśna

#3

Post autor: Malakeja » ndz mar 31, 2019 13:32

Agata82 pisze:
ndz mar 31, 2019 12:58
Malakeja - pewnie każdy ma czasami takie myśli. U mnie pojawiają się w momencie jak myślę o wyjeździe i nadal nie wiem co zrobię z ptakiem. Poza tym, Ruffi daje mi tyle radości w ciągu dnia, że raczej nie wyobrażam sobie bez niego życia :)
No i pamiętaj, że wiek, który podajesz najczęsciej tyczy się życia na wolności - niestety papugi w niewoli bardzo rzadko dożywają sędziwego wieku, oczywiście zdarzają się przypadki długiego życia, ale badania niestety pokazują smutną prawdę - papugi doznają wypadków, urazów, zatruć, uciekają, są dokarmiane ludzkim jedzeniem.... i średnia ich życia jest zdecydowanie niższa niż podają książki...

Dlatego zawsze jest bardzo istotne, by ptaka nie kupować pod wpływem chwili... bo u kogoś zobaczyło się fajnego ptaszka, oswojonego i w ogóle. Każda papuga jest inna, ma inne zachowania - nie ma schematu. Niszczą, brudzą, śmiecą i krzyczą... jak się tego nie akceptuje , to znaczy że nie nadaje się na właściciela papugi. Ludzie zapominają , że papugi mają bardzo wrażliwą psychikę, niesamowicie związują się z właścicielem i trudno znaszą rozłąki. Niedoceniana jest inteligencja papug.
Zgadzam się z Tobą i właśnie najgorsze są wyjazdu. Teraz na swieta będę wyjeżdżać (7 godzin drogi) i nie mam zielonego pojęcia co zrobić z Alex. Powiem ci, że już ufa mi bardziej niż ostatnio ci odpisuwałam. Siada mi na ramieniu, wkładam rękę do klatki i sie pięści heh. Tyle radości mi to daje! A teraz siedzi mi na ramieniu i ogląda ze mną serial

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Ogólnie o wszystkim związanym z ptakami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość