Ararauna (Ara ararauna)-artykuł

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

GoldAngelo
-#moderator
-#moderator
Posty: 764
Rejestracja: ndz cze 28, 2009 23:24
Ptaki które hoduję: Papużki Faliste, Mnichy Nizinne, Rudosterki Brązowouche, Rudosterki Zielonolice, Konury Ognistobrzuche
Lokalizacja: Sędziszowice

Ararauna (Ara ararauna)-artykuł

#1

Post autor: GoldAngelo » ndz gru 26, 2010 11:09

Ararauna (łac. Ara Ararauna) jest członkiem rodziny papug Ar, które pochodzą z bagnistych terenów lasów tropikalnych Ameryki Południowej.

Występowanie/Zakres

Naturalny zasięg występowania tych Ar rozciąga się od wschodniej Panamy, przez Kolumbię, z wyjątkiem Cauca Valey i West Narino do Peru, Ekwadoru wschodniego, zachodniego i północnego. Przez Wenezuelę i Brazylię do Boliwii, Paragwaju i Argentyny. Zajmują niże do 500 m i żyją w lasach, sawannach, na bagnach i w rzecznych lasach siedliskowych.
Gatunek ten dawniej występował na wyspie Trynidadu, ale wyginał w wyniku działalności człowieka(polowania, nielegalny przemyt, niszczenie siedlisk itp.). Ary ararauny także uważane za wymarłe w Argentynie, Paragwaju i północno wschodnim Ekwadorze, prawdopodobnie z tych samych powodów. Prowadzone są działania mające na celu przywrócenie tego gatunku do naturalnego środowiska.

Opis

Ary ararauny jak większość innych gatunków Ar, są duże i wspaniałe pod każdym względem. Mogą osiągnąć 76-84 cm długości i ważą od 800-1300 g i są ubarwione żywymi kolorami, niebieskie skrzydła i ogon, a spód złoty (niektórzy mogą określić to jako ,,toffi"), i zielonym czole na głowie. Ich dzioby są czarne i bardzo silne do łupania orzechów.
W USA mówi się, że podgatunek Boliwijski jest znacznie większy od pozostałych Ar araraun. I w rzeczywistości naprawdę jest taki duży, czasami większy od Ar Hiacyntowych. Niebieskie pióra boliwijskiej Ary ararauny są bardziej intensywnie, natomiast pióra normalnej Ary Ararauny są bardziej zielono-niebieskie. Bez względu na różnice fizyczne mówi się, że Ary ararauny mają takie same osobowości. Nie udało się ustalić, czy jest to prawdziwy podgatunek i w rzeczywistości władze klasyfikują je jako gatunek monotypiczny(jeden gatunek, n ie podgatunki). Jeżeli nie ma dowodu sprzecznego to większy ptak powstał najprawdopodobniej w wyniku selektywnej hodowli (rozmiar i kolor).
#Mutacje Ary ararauny-zajrzyj Tutaj.

Ararauny jako pupile

Choć Ary są popularne jako pupile domowe ze względu na ich niezwykły wygląd i zdolność mówienia to wymagają one dużo więcej wysiłku i wiedzy od właścicieli niż tradycyjne zwierzęta takie jak psy czy koty. Są inteligentne i pełne miłości więc dla kogoś kto może zaspokoić ich potrzeby będą dobrymi zwierzęcymi towarzyszami.
Nawet najbardziej zadbana Ararauna będzie krzyczeć i wydawać inne głośne dźwięki. Wydawanie odgłosów i destrukcyjne zapędy są naturalną częścią ich zachowania i należy spodziewać się ich w niewoli. Do pewnego stopnia można przekierować to do żucia zabawek, ale Ara zostawiona sama, bez nadzoru w pokoju prawdopodobnie przeprowadzi remont. Dając ogromną liczbę zabawek w klatce można zminimalizować destrukcyjne zapędy jeśli ptak skupi się na tych przeznaczonych do tego obiektach.
Wymagają one utworzenia zestawu, który pozwala im żuć jak chcą, zabawki do utrzymania ich w zajętym obszarze, który jest łatwy do czyszczenia i konserwacji. Ptak w większości gospodarstw domowych jest źródłem wielkiej przyjemności i wspaniałego towarzystwa(i, oczywiście od czasu do czasu, bólu serca z powodu zniszczonych mebli)-dla prawego właściciela. Jeśli ich potrzeby nie są spełniane mogą one mieć problemy behawioralne, takie jak nadmierne krzyki, gryzienie, skubanie piór, a w skrajnych przypadkach mogą zacząć się okaleczać.
Otrzymałem inspirujący meil od właściciela Ary, który wyraża bardzo jasno co jest potrzebne, aby zapewnić im zdrowie i stymulujące środowisko.-Opisuje jak to jest z jej życia ,,Blu", który cudownie rozwinął się ze względu na baczną uwagę i opiekę jaką otrzymuje w jego domu.
Z życia Ary ararauny:
,,Miałem Blu przez dwa lata. Kupiłem go od Pet Smart w jego pierwsze urodziny, 5 maja 2004 roku. Właściwie to mój 14-letni syn prosił mnie, bym go kupił i Blu stał się moim towarzyszem.
Wiedziałem że papugi to nie przelewki, więc czytałem o nich wszystko co tylko moglem. Ku mojemu zdziwieniu był trudniejszy w utrzymaniu niż przewidywałem, ale wziąłem na siebie odpowiedzialność za niego i opłacało się.
Od pierwszego dnia Blu spędzał czas poza klatką na swoim placu zabaw w mojej sypialni, biorąc ze mną prysznic prawie codziennie i jeździł samochodem co najmniej 3 do 5 dni w tygodniu. On stał się takim zachwytem, ale nie polecam papugi tego typu dla każdego, kto nie jest w stanie lub nie chce włączyć go jako aktywnego członka rodziny. I we wszystkich działaniach Blu mogę uczestniczyć przez dobę. Każdego dnia zaopatruję go w drewniane gałęzie, orzechy, pekany i inne powłoki w całości w każdym czasie.
Je to co inni członkowie rodziny, świeże warzywa i owoce są częścią jego diety. W rezultacie, jego pióra są wspaniałe i błyszczące i często przychodzi mi na myśl, że on uważa tak samo. ,,Jestem takim ładnym ptakiem", mówi z uśmiechem w oczach: ,,Jestem dobry". I jest. On może być głośny. Ale kontrola pozwala w pewnym stopniu nakłonić go do ,,spokojnej rozmowy" i ,,miękkiego poziomu głosu". Uwielbia się przytulać, mówi, że kocha mnie po prysznicu, zwraca się do orzechów ,,Dziadek" mówi, za każdym razem kiedy widzi coś do zjedzenia ,,pyszne".
Dziwie mnie jak on właściwie dobiera słowa do sytuacji. Np mówi: ,,Jestem pięknym ptakiem" a nie ,,Jesteś pięknym ptakiem" co ja mu mówię. Śmieje się kiedy coś mi spadnie, uśmiecha się przez większość dnia i pyta ,,Bye bye?" kiedy widzi że się gdzieś wybieram. Mówi mi kiedy chce iść spać lub wejść do klatki. Pyta ,,night night?" pod koniec dnia.
Nie ma wątpliwości, że jest bardzo inteligentny, bo dopiera słowa do sytuacji w większości przypadków. Czasami sprawia ból, ale akceptuje innych członków mojej rodziny. Kochaj go a on będzie kochał Cie dwa razy więcej. Nigdy go nie ignorowaliśmy i nie zostawialiśmy go samego w pokoju przez godzinę lub dwie, więc nie jestem pewien jak się wtedy zachowa. Jedzie z nami na wakacje za każdym razem( lubimy hotele ,,Weston", tam zawsze witają nas bez problemu, a ja zawsze zostawiam czysty pokój więc nie sprawia to problemu. On jest głośny, zabawny i kochający. To mój mały ,,kurczak" i pękam ze śmiechu kiedy mi przyznaje mi rację mówiąc ,,I'm chicken" lub ,,I'm love". Ja też. (Uwaga AvianWeb: ,,Blu mama" przysyła mi kilka zdjęć, jedno z nich jest opisane, żeby zobaczyć więcej zajrzyj tutaj).

UWAGA: Ara ararauna, podobnie jak wszystkie Ary, będzie obdziobywała meble, okablowanie elektryczne, biżuterie-każdy przedmiot jaki znajdzie się w jej zasięgu. Jest to naturalne zachowanie.
W naturze dużo czasu spędzają długi czas na dostosowaniu swoich drzew pod siebie i zakładania w nich gniazda, zjadaniu i kontaktach z kolegami, dbając o swoje pisklęta. W domu jeden zawsze będzie obdziobywał badając różne przedmioty.
Musicie przygotować obszary gdzie są one, aby upewnić się, że nie będą mogły przegryźć kabli elektrycznych(zagrożenie pożarowe). Właściciele ptaków zwykle znajdują sposób, aby ukryć kable i ochronić je za pomocą plastikowych koszulek.
Niektórzy ludzie nie chcą przejść przez kłopot przygotowywania swoich domów i nie chcą tolerować obdziobanych mebli. Jeśli tak jest, ara nie będzie dobrym wyborem na domowego pupila. Najlepiej jeśli mają ładny plac zabaw dużych rozmiarów, niektórzy nawet zapewniają im ptasi pokój.

Szkolenia i wytyczne behawioralne

Przed właścicielami ar stoi wiele wyzwań, takich jak nadmierne obdziobywanie-zwłaszcza w niektórych okresach ich życia. Mogą one odkryć swoje dzioby jako metodę dyscyplinowania nas, szczególnie gdy są w etapie dziecięcym i mogą być one nieco niegrzeczne, a tak naprawdę ważne jest, aby nauczyć się rozumieć ich zachowania i kierować ich niepożądane zachowania w odpowiednim kierunku. Niezdyscyplinowana ara będzie obdziobywać instalacje elektryczną potencjalnie prowadząc do pożarów w domu.
Uważają, że wszystko w domu to zabawki, które mogą być zbadane i obdziobane, niszcząc przy tym przedmioty, które mogą być Ci drogie lub po prostu cenne. Nawet młody ptak, który nie został zaniedbany i nie nadużyto jego zaufania wymaga odpowiednich wskazówek, co staje się jeszcze trudniejsze w przypadku ptaków, które mogą wymagać rehabilitacji. Nie wszyscy tolerują naturalnie głośne wołanie ary i mimo, że nie mogą(lub nie powinni) być całkowicie wyeliminowanie, istnieją sposoby, aby zniechęcić do krzyków Ary.
Ogólnie rzecz biorąc, ważne jest zwrócenie uwagi na zachowanie papug, tym bardziej, jeśli papuga jest wspaniała i potężna.

Dieta:

Wymagają one zróżnicowanej diety, same ziarna prowadzą do problemów zdrowotnych, takich jak niedobór witamin. Przykładem dobrej diety będzie dobrej jakości mieszanka z granulatem, orzechami, i suszonymi owocami, świeżymi warzywami i owocami podawane regularnie, ponadto jeśli podawane jest to dość często (i lubiane przez papugę) można podawać również pożywienie przeznaczone dla ludzi a nieszkodzące papugom, takie jak makaron, chleb itp. Ważne jest aby unikać żywności o wysokiej zawartości tłuszczy z jednoczesnym dążeniem do oferowania szerokiej gamy produktów spożywczych.
Niektóre z produktów spożywczych są toksyczne dla papug. Takie rzeczy jak pestki wiśni, czekolada, awokado i kofeina nie powinna być podawana. Czekolada i kofeina nie są metabolizowane przez ptaki w ten sam sposób jak u ludzi.

Artykuł został przetłumaczony przeze mnie dzięki zgodzie i uprzejmości http://www.avianweb.com . Bezpośredni link do artykułu: http://www.avianweb.com/blueandgoldmacaw.html Zabrania się jego rozpowszechniania bez zgody http://www.avianweb.com

Za zredagowanie i korektę dziękuję Krysi-.
Za pomoc przy Polskiej nazwie dziękuję Pysi
Załączniki
Ara ararauna.jpg
Zabójcze spojrzenie :-)
Ararauna o imieniu Sammy.jpg
Ararauna-para.jpg
Czasem lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać.
Pozdrawiam, Michał.

pysia34

#2

Post autor: pysia34 » ndz gru 26, 2010 13:00

Istotna jak dla mnie uwaga która pierwsza narzuca mi sie po przeczytaniu artykułu - nie powinno się podawać ludzkich pokarmów, które przygotowujemy dla siebie. Istotne jest przy podawaniu makaronu, ryżu itp. aby jego gotowanie odbywało się bez soli ani innych dodatków przypraw zawierających sól (np. kucharek, vegeta itp.) Ponadto artyków nie zawiera w zasadzie żadnych danych o prawidłowym żywieniu ar. To zagadnienie zostało potraktowana w nim skrótowo, a nawet bardzo skrótowo :-( Może warto poszerzyć o tą wiedzę temat :-)
Niestety jak mniemam ptak który podróżuje 3-5 dni w tygodniu ma podcięte lotki więc jak dla mnie odpada :-( Sama kiedyś w taki sposób traktowałam zako które jeździło ze mną kilka lat po całej Polsce. Teraz nie zrobiłabym tego żadnemu z moich ptaków, chociaż z reguły lubią jazdę samochodem. Uważam , że jest to jednak za duże zagrożenie dla ptaka, nawet jak jest do tego przyzwyczajony.

GoldAngelo
-#moderator
-#moderator
Posty: 764
Rejestracja: ndz cze 28, 2009 23:24
Ptaki które hoduję: Papużki Faliste, Mnichy Nizinne, Rudosterki Brązowouche, Rudosterki Zielonolice, Konury Ognistobrzuche
Lokalizacja: Sędziszowice

#3

Post autor: GoldAngelo » ndz gru 26, 2010 13:24

pysia34 pisze: Może warto poszerzyć o tą wiedzę temat :-)
Popieram, Ar niestety nie posiadam więc to musiałby zrobić ktoś inny ;-)
pysia34 pisze:Niestety jak mniemam ptak który podróżuje 3-5 dni w tygodniu ma podcięte lotki więc jak dla mnie odpada :-(
Podoba mi się Twoje podejście (mam na myśli to ,,odpada"), ale w przypadku Blu właściciel (podobno) należy do Freestyle Flyer's Club(TM), więc wychodziłoby, że bierze udział w czymś takim: Freestyle Flying Webisode 1, ale czy to prawda czy nie, to niestety nie mam pojęcia. Projekt swoją drogą ciekawy, ale dość niebezpieczny i nie radzę stosować bez specjalnego przygotowania. ;-)
pysia34 pisze:Uważam , że jest to jednak za duże zagrożenie dla ptaka, nawet jak jest do tego przyzwyczajony.
Napisz coś więcej na ten temat, na pewno się przyda :-)
Czasem lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać.
Pozdrawiam, Michał.

pysia34

#4

Post autor: pysia34 » ndz gru 26, 2010 14:30

Popieram swobodne latanie, nie uważam go jednak za bezpieczne w warunkach dojazdu do pracy w warunkach miejskich, cz nawe wiejskich. Wyobraź sobie ptak sie płoszy w aucie a ty za kółkiem -o wypadek nie trudno. Inna sytuacja ptaszek na ramieniu przejeżdża ciężarówka nagły podmuch wiatru ptak płoszy się i wpada pod drugą która jedzie z naprzeciwka... Takie sytuacje są na porządku dziennym. Kiedyś jakiś azjata jeździł z żako na rowerze po mieście, ptak zerwał się i uciekł, chociaż jeździł tak kilka lat. Właściciel nie był w stanie przewidzieć wszystkiego.... Ptak został zwrócony po 40 dniach gdy się odnalazł :-( Co do mojego podwórka, Marcel jeździł w peugeocie partnerze, pomiędzy siedzeniami miał zamontowany drążek z niekorowanego drewna i wyżej linę pomiędzy zagłówkami. Uwielbiał jeździć na ramieniu lub drążku linę traktował czasami jako podporę. Czasami w drodze fikał fikołki, spadał lub czepiał się kierownicy. Napostoju czy parkingu włączał stale alarm lub zamykał i otwierał auto i szybyelektryczne:-) Kiedyś zamknął centralny zamek będąc w środku. Uwielbiał jazdę, zakupy z supermarkecie na koszyku, do czasu , kiedy się nie podtruł i nie zwracał całe 3 dni. Teraz nie lubi jeździć, boi się samochodu, a ja swoje owczesne zachowanie uważam za skrajnie nieodpowiedzialne... Było tyle rzeczy , których wówczas nie byłam w stanie przewidzieć...
Obecnie wszystkie moje papugi jeżdżą do lekarza na moim ramieniu, zawsze jednak jest ktoś poza mną w samochodzie , na wypadek spłoszenia ptaka. Wychodzę jednak z samochodu tylko z ptakiem zawinientym w koc lub w transportówce, a jada nie odbywa się dla przyjemnosci papug , które bardzo to lubią, lecz związana jest z wizytami u lekarza i kilkugodzinną jazdą.

snochems
Posty: 7
Rejestracja: śr gru 22, 2010 18:19
Ptaki które hoduję: nimfa
Lokalizacja: Torrevieja

#5

Post autor: snochems » ndz gru 26, 2010 23:35

Bardzo ciekawy artykul i fajnie napisany. Wyjasnil troche moich watpliwosci.

Ps: Ostatnio czytalem tez fajne artykuly na forach hiszpanskich, moze przetlumacze cos? Sadze, ze przyda sie cos do tego dzialu na ten temat.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gatunki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości