papuga sie drapie

Pamiętajmy, że leczyć powinien lekarz. Porady udzielane na forum to tylko dodatkowa pomoc.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

bkwarek
Posty: 5
Rejestracja: ndz gru 06, 2009 23:06
Ptaki które hoduję: Aleksandretta obrożna
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

papuga sie drapie

#1

Post autor: bkwarek » sob gru 26, 2009 23:43

Witam
Papuga od dwoch dni zaczela sie drapac po glowce w okolicach dzioba, jest u mnie od prawie miesiaca a wczesniej nie zauwazylam zeby to robila. Dzis za to zdarzalo sie to bardzo czesto, czy to bardzo niepokojacy objaw?

Awatar użytkownika
haaszek
Posty: 476
Rejestracja: czw gru 14, 2006 19:57
Ptaki które hoduję: papużki faliste
Lokalizacja: Jarosław
Kontakt:

#2

Post autor: haaszek » ndz gru 27, 2009 00:04

Może się akurat pierzy?
Czy nie ma żadnych zmian na dziobie albo w jego okolicach?

bkwarek
Posty: 5
Rejestracja: ndz gru 06, 2009 23:06
Ptaki które hoduję: Aleksandretta obrożna
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

#3

Post autor: bkwarek » ndz gru 27, 2009 10:14

troche piorek leci, takich malutkich bialych puszków, zmian nie ma ani na dziobie ani na lapkach, nie dostawala niczego nowego do zjedzenia . Ogolnie jest bardzo zywa , czesto sobie czysci piora i lapki, tylko to drapanie czesto sie powtarza.

Awatar użytkownika
Krysia-
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1627
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 16:06
Ptaki które hoduję: Haszunia i jego heterę
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#4

Post autor: Krysia- » ndz gru 27, 2009 10:38

Drapie się bo wychodzenie nowych piórek powoduje świąd skóry .
Zwiększ koniecznie wilgotnośc powietrza w pomieszczeniu przebywania papugi.

Awatar użytkownika
haaszek
Posty: 476
Rejestracja: czw gru 14, 2006 19:57
Ptaki które hoduję: papużki faliste
Lokalizacja: Jarosław
Kontakt:

#5

Post autor: haaszek » ndz gru 27, 2009 16:42

Czy ma możliwość kąpieli? To także pomaga przy pierzeniu.
bkwarek pisze:nie dostawala niczego nowego do zjedzenia
a czym ją karmisz? Bo podczas pierzenia jest zwiększone zapotrzebowanie na składniki budujące pióra.

Awatar użytkownika
dzem3
Posty: 70
Rejestracja: ndz sie 02, 2009 15:53
Ptaki które hoduję: aleksandretty obrożne zielona i niebieska
Lokalizacja: Chełm

#6

Post autor: dzem3 » ndz gru 27, 2009 17:28

bkwarek pisze:troche piorek leci, takich malutkich bialych puszków, zmian nie ma ani na dziobie ani na lapkach, nie dostawala niczego nowego do zjedzenia . Ogolnie jest bardzo zywa , czesto sobie czysci piora i lapki, tylko to drapanie czesto sie powtarza.


Witaj!
raczej nie masz czym się przejmować nasz Dziubas też tak miał pisałem o tym tutaj

http://www.aleksandretta.pl/forum/viewtopic.php?t=2361

Drapał się niemiłosiernie później zaczął gubić coraz to więcej piórek i piór zaczęły wypadać mu lotki i sterówki doszło do tego, że w ogonie została mu tylko jedna sterówka.
poszedłem po poradę do weta jak radzili inni forumowicze dostałem jakieś kropelki na pasożyty zakropliłem ale ptaszor dalej się drapał.
Zwiększyliśmy częstotliwość podawania jajka, więcej owoców, warzyw, do jaka ścieraliśmy też troszkę kostki wapiennej, skorupki z jajek. Wodę do kąpieli miała cały czas dostępną oprócz tego zraszacz. Po ponad miesiącu zaczęła się poprawa piórka coraz bardziej zaczynały przypominać piórka ogonek już ma taki fajny na długość około 3 - 4 cm. Nie martw się sądzę, że to tylko pierzenie tak jak u nas. Ale dla spokoju samego siebie i dla dobra paputa możesz udać się do weta.
Pozdrawiam

bkwarek
Posty: 5
Rejestracja: ndz gru 06, 2009 23:06
Ptaki które hoduję: Aleksandretta obrożna
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

#7

Post autor: bkwarek » ndz gru 27, 2009 18:29

dzieki wielkie za wszelkie odpowiedzi
co do kapieli to ma takie wieksze poidelko ale wyczytalam na innych tematach ze mozna na dno klatki postawic miseczke z woda i tak zaraz zrobie. Co do zwyklego pokarmu to robie mu mieszanke z kilku roznych firm, z pokarmow dla srednich papug. Ma kostke wapienna ale malo jest zainteresowany. Skorzystam z Waszych rad o urozmaicenie diety o skladniki na piorka. Dzisiaj po pracy zauwazylam ze caly sie drapie, ociera sie tez o prety klatki. Wokol bylo troche bialego puszku, ale sam paput jest jeszcze pieknie roznomiernie upierzony. Zauwazylam tez ze mimo otwartej klatki nie ma ochoty na wyloty, łazi tylko po klatce. Bede obserwowac co sie bedzie dzialo.

Awatar użytkownika
dzem3
Posty: 70
Rejestracja: ndz sie 02, 2009 15:53
Ptaki które hoduję: aleksandretty obrożne zielona i niebieska
Lokalizacja: Chełm

#8

Post autor: dzem3 » ndz gru 27, 2009 18:34

zaglądałaś na zdjęcia w linku powyżej Nasz Dziubas wyglądał tragicznie - WojtekZ Fachowiec w tym temacie mówił, że nie widział takiego pierzenia ale jednak takie są! Głowa do góry będzie dobrze - zamieść kilka fotek to będzie łatwiej wypowiedzieć się fachowcom tutaj a i ja i inni przy okazji coś może skorzystamy ;-)
Pozdrawiam

bkwarek
Posty: 5
Rejestracja: ndz gru 06, 2009 23:06
Ptaki które hoduję: Aleksandretta obrożna
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

#9

Post autor: bkwarek » ndz gru 27, 2009 18:38

tak ogladalam, bidne ptaszysko :) Ale jesli to tylko pierzenie to faktycznie trzeba przeczekac i tyle. Za to widze ze ladnie siedzi na rece i jest oswojony, moj taki dzikusek, ciagle sie boi a juz prawie miesiac u mnie

Awatar użytkownika
dzem3
Posty: 70
Rejestracja: ndz sie 02, 2009 15:53
Ptaki które hoduję: aleksandretty obrożne zielona i niebieska
Lokalizacja: Chełm

#10

Post autor: dzem3 » ndz gru 27, 2009 19:03

gdyby długo się to ciągnęło pójdź do weta tak na wszelki wypadek bys później nie miała do siebie i do innych wyrzutów, że coś przeoczyliśmy
Ostatnio zmieniony ndz gru 27, 2009 19:05 przez dzem3, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam

bkwarek
Posty: 5
Rejestracja: ndz gru 06, 2009 23:06
Ptaki które hoduję: Aleksandretta obrożna
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

#11

Post autor: bkwarek » ndz gru 27, 2009 19:05

oczywiscie, jak tylko cos bedzie nie tak to sie poradze, na razie bede obserwowac

kasik
Posty: 67
Rejestracja: sob lip 18, 2009 19:42
Ptaki które hoduję: barabanda
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

#12

Post autor: kasik » pt wrz 23, 2011 11:11

witam serdecznie, wiem że to już stary wątek ale może ktoś zajrzy tu jeszcze.... moja papuga(barabanda ok.2 lat) też strasznie się drapie, równocześnie od czasu do czasu bardzo nerwowo potrząsa skrzydełkami, byłam u weta i dał jej kropelkę czegoś na grzbiet, na 2 dni był spokój ale wczoraj zauważyłam, że znowu zaczęła tak bardzo nerwowo potrząsać skrzydełkami, nie wiecie dlaczego? czy mam znowu iść do weta po ponowne skropienie jej grzbietu??
kasik

Awatar użytkownika
wojtek
EKSPERT-HODOWCA
Posty: 1647
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 17:59
Ptaki które hoduję: Senegalki
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

#13

Post autor: wojtek » pt wrz 23, 2011 11:33

kasik pisze:czy mam znowu iść do weta po ponowne skropienie jej grzbietu?

Tak. Takie zakraplanie należy powtórzyć za 10 dni. Wyparzyć w miarę mozliwości klatkę i wyprzątnąć otoczenie, wymienić żerdzie na nowe.
Jeśli nie pomagasz to nie przeszkadzaj.

pysia34

#14

Post autor: pysia34 » ndz wrz 25, 2011 07:46

Jeśli chodzi o stosowanie u papug iwermektyny, to skuteczniejszy jest oprysk roztworem , a nie podawanie na kark w jednym miejscu jak to się robi u drobnicy. Taki oprysk można powtarzać co 7 dni, przy uciążliwych infekcjach nawet kilka tygodni. Proponuję jednak sprawdzenie u ptaka czy wogóle ma jakieś pasożyty, bo świąd równie dobrze może być spowodowany inną przyczyną np. alergią. Należy zbadać pod mikroskopem pióro zrobić posiew z zeskrobin skórnych i dopiero próbować zdiagnozować co jest przyczyną świądu u ptaka. Przeszłam już od wiosny taką diagnostykę i okazało się, ze ptak ma uczulenie na kukurydzę.

kasik
Posty: 67
Rejestracja: sob lip 18, 2009 19:42
Ptaki które hoduję: barabanda
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

#15

Post autor: kasik » pn wrz 26, 2011 07:13

bardzo dziękuję za odzew, klatkę juz całą zdezynfekowałam- dostałam od weta jakiś środek więc klatka i stojak na którym Wiktor siedzi jest opryskany, nie ukrywam że to jest trudne bo jak jest wypuszczony to praktycznie przesiaduje wszędzie od pokoi po kuchnie i łazienkę więc musiałabym chyba całe mieszkanie pryskać....ciągle go obserwuję i nie widzę żadnych robaczków... czytałam wczoraj o robakach które uaktywniają się nocą ponoć jak da się białą kartkę to rano widać czerwony punkty, jednak Wiktor prześpi spokojnie całą noc wiec to chyba nie to...
kasik

Awatar użytkownika
bartuś
Posty: 13
Rejestracja: ndz lis 06, 2011 11:35
Ptaki które hoduję: żako kongijskie
Lokalizacja: Ruda Śląska

#16

Post autor: bartuś » sob lis 19, 2011 09:59

witam wszystkich, przeczytałem na forum, że podczas pierzenia się papużki należy podawać jej więcej jajka, warzyw i owoców. Czy możecie mi napisać jakie konkretnie warzywo lub owoc powinna dostawać w tym okresie moja aleksandretta obrozna

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1351
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#17

Post autor: WOJTEKZ » sob lis 19, 2011 10:06

O owocach i warzywach jest tutaj http://www.aleksandretta.pl/forum/viewtopic.php?t=566 oraz tu http://www.aleksandretta.pl/forum/viewforum.php?f=150 . Trzeba tylko paniętać o umiarkowanym podawaniu warzyw i owoców, w przeciwnym razie ptak będzie robił bardzo wodniste kupy.
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

Awatar użytkownika
bartuś
Posty: 13
Rejestracja: ndz lis 06, 2011 11:35
Ptaki które hoduję: żako kongijskie
Lokalizacja: Ruda Śląska

#18

Post autor: bartuś » sob lis 19, 2011 15:09

Dziękuje Panie ojtku, jeszcze dzisiaj to przestudiujemy bo wydaje mi się, że moja aleksa właśnie rozpoczyna okres pierzenia się i chciałbym jej zapewnić optymalną dietę w tym czasie.

Awatar użytkownika
bartuś
Posty: 13
Rejestracja: ndz lis 06, 2011 11:35
Ptaki które hoduję: żako kongijskie
Lokalizacja: Ruda Śląska

#19

Post autor: bartuś » ndz lis 20, 2011 12:30

Witam.
Jeżeli się nie mylę to w szczególności w czasie pierzenia się należy podawać paputkowi wapno. Można kupić kostki wapienne ale tak się zastanawiam czy można by było dać np. Calcium C, wapno musujące w tabletkach dla ludzi w dodatku z wit.C oczywiście nie w formie płynnej tylko po prostu podać całą czy pokruszoną tabletkę. Jak myślicie czy to będzie OK ?
Można jeszcze kupić np. na allegro jakieś kropelki na piórka, czy to jest dobre? bo mnie się to od razu kojarzy z jakąś chemią, której zwolennikiem raczej nie jestem.

Awatar użytkownika
WOJTEKZ
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1351
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:12
Ptaki które hoduję: ALEKSANDRETTY OBROŻNE i kilka innych gatunków papug
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

#20

Post autor: WOJTEKZ » ndz lis 20, 2011 13:07

Daj sobie spokój z tymi tabletkami , zwłaszcza musującymi , możesz wykończyć papugę. Inne apteczne wapna też zostaw w spokoju , kup papudze sepię i kamień mineralny, dodatkowo do ugotowanego na twardo jajka możesz podać to http://www.hodowlapapug.pl/?co=shop&act=show&id=1377
To że ktoś mówi iż trzyma ptaki przez 20 lat , wcale nie oznacza że ma o nich jakieś pojęcie. Pamiętajmy że uczymy się przez całe życie.
Pozdrawiam
zawadzki112@poczta.onet.pl
GG 7481455

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zdrowie aleksandrett i opieka nad nim”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości