Z wizytą w Pysiogrodzie

związane z ptakami i nie tylko

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Awatar użytkownika
beatina
Posty: 39
Rejestracja: czw kwie 01, 2010 10:38
Ptaki które hoduję: łąkówki wspaniałe, kanarki, amadyny wspaniałe
Lokalizacja: Warszawa

Z wizytą w Pysiogrodzie

#1

Post autor: beatina » ndz sie 29, 2010 22:53

Planowany od bardzo dawna, odkladany kilkakrotnie, jednakowoz w koncu sie udal - wyjazd do Basi (pysia34) pod Zielona Gore. Z Warszawki to jedyne 465 km. Zapakowalam w samochod 3 dzieci + gratis w postaci corki Basi - Ani, ktora byla duza i nieoceniona pomoca w drodze przy moich malych potworkach.

Spedzilam prawie tydzien (od poniedzialku do soboty) w totalnie czarnej dziurze, gdzie nie ma zasiegu, nie ma ludzi, sa grzyby :-), w samym srodku lasu, nad sama Odra, gdzie predzej Cie komary zezra zywcem niz spotkasz jakiegos ludzia, a mimo to jestem przeszczesliwa ze moglam pojechac.

Pysiogrod uraczyl nas oprocz jedzenia od ktorego w ten tydzien przytylam 4 kg, masa pieknego ptactwa rzecz jasna. I nie mowie tu tylko o tych duzych i drogich, ale nade wszystko o malenkiej drobnicy jaka lata w ilosci jakiegos 30/50 sztuk po szklarni, i ktora to jest oczkiem w glowie Basi ktora kocha wszystko co lata i biega bez wzgledu na kolor, wielkosc, cene i przynaleznosc gatunkowa. One - te malenkie niektore po 7 gram piroek i wystajacych z nich nozek - zachwycaly mnie najbardziej przez deszczowy czas spedzony w domu. Piekne, drobne, wdzieczne stworzenia, buszujace w roslinach i zarciu ktorego Baska zapewnia pod sam sufit :-D

Na szybko bo pora pozna zalacze Wam kilka zdjec z woliery zewnetrzej gdzie u Basienki mieszkaja Kakadu aLba i Barwnice. I to co musze powiedziec to fakt ze od tego momentu - mimo ze wczesniej szalenie podobaly mi sie kakadu - uwazam ze to najwspanialsze ptaki jakie stowrzyla ziemia. Jestem nimi oczarowana do utraty tchu. Tak przyjaznych, pieknych, kontaktowych i miekkich w dotyku ;-) stworzen jeszcze nie spotkalam. Cezary - moje srodkowe dziecko - mimo ze ma niespelna 2 lata, zapalal do nich ogromna miloscia, tulac sie - ku ich wielkiej radosci - przez wiekszosc pobytu w wolierce. Zreszta to widac na zdjeciach.

A sama Basia - gadula jakich malo, wloska mamma donna, wulkan energii i przytulak do potegi entej :-D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Na zdjeciach wystapili: Ja :-) moje dzieci od najmniejszego: Alexander, Cezary i Wiktoria oraz Basia i Wojtek Krawczykowie. Moj maz ktory dojechal w polowie pobytu, nie zalapal sie na fotki bo je wykonywal :-D
Ostatnio zmieniony pn sie 30, 2010 06:52 przez beatina, łącznie zmieniany 2 razy.
Pozdrawiam,
Beata
============================

glizda177
Posty: 604
Rejestracja: pt gru 26, 2008 20:15
Ptaki które hoduję: lora wielka aleksandretty patagonki senegalki żako kakadu
Lokalizacja: dolnośląskie

#2

Post autor: glizda177 » pn sie 30, 2010 06:42

ah.. wspomnienie wypadu do basi powróciło ..czarna dziura ale jaka urocza

Awatar użytkownika
Boguśka
-#moderator
-#moderator
Posty: 1210
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 08:39
Ptaki które hoduję: nimfy.katarzynki.rudosterki
Lokalizacja: Kraków

#3

Post autor: Boguśka » pn sie 30, 2010 07:38

Takie dziury są urocze !! Ja uwielbiam takie miejsca choć nie koniecznie chciałabym aby mnie komary zrzerały bo wyjatkowo mnie lubią :mrgreen: Ale miejsca gdzie nie ma ludzi są bezcenne zwłaszcza jak się ma z nimi do czynienia na codzień ....A kakadu na zdjęciach są śliczne i widać że super się czują w Waszym towarzystwie.
Nie zawsze mów co myślisz,ale zawsze pomyśl co mówisz.

http://www.garnek.pl/gusiaxx/a

pysia34

#4

Post autor: pysia34 » pn sie 30, 2010 08:18

Babyaki (kakadu Baby iMały) mają to do siebie, że podbijają zawsze serca wszystkich którzy u mnie przebywają :-) Jak na papugi mają zupełnie odmienny charakter, który powoduje że nawet przy pierwszym spotkaniu zachowują się wobec obcych jak wobec domowników. Słodziaki da się kupić za chwilę pieszczot :-) czego się nie da z innymi ptakami, lub niezmiernie żadko się da przy innych gatunkach ptaków :-)

Awatar użytkownika
Grzegorz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 861
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 15:07
Ptaki które hoduję: aleksandretta obrożna, większa, chińska, himalajska, różowopierśna, seledynowa, żako, rudosterka, księżniczka walii, konura słoneczna, ara ararauna
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

#5

Post autor: Grzegorz » pn sie 30, 2010 13:50

pysia34 pisze: Słodziaki da się kupić za chwilę pieszczot :-)

To ja je kupuję :-P
www.papugi.pl - papugi ogłoszenia
Każdy dzień przynosi nowe doświadczenia...

pysia34

#6

Post autor: pysia34 » pn sie 30, 2010 14:03

gdyby one miały akt własności w łapkach hihihihi
faktem jest , ze są pieszczochami strasznymi

Anka
Posty: 217
Rejestracja: sob lis 04, 2006 16:42
Ptaki które hoduję: amazonka mączna
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

#7

Post autor: Anka » pn sie 30, 2010 15:02

Czarna dziura to beznadziejna Otchłań bez wyjścia i dna. Tymczasem na zjdęciach widać miłych ludzi , którzy nie tylko Cie ugościli, ale jeszcze sympatycznie zajęli się Twoją liczną "menażerią" :-P Ja takie miejsce nazwałabym raczej "Uroczyskiem" Piękna para kakadu, rzeczywiście robia wrazenie :-D no i prześliczna zielona Barwnica.
Anka

zanim kupi sie papugę, dobrze jest poczytać i zapoznać się ze wszystkim, aby pózniej nie pisać, że nagle wykryto alergię....

pysia34

#8

Post autor: pysia34 » pn sie 30, 2010 15:20

barwnic było więcej ale kakadu automatycznie przykuwają uwagę swoim zachowaniem :-)

Anka
Posty: 217
Rejestracja: sob lis 04, 2006 16:42
Ptaki które hoduję: amazonka mączna
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

#9

Post autor: Anka » pn sie 30, 2010 15:26

To prawda kakadu bez względu na gatunek, są bardzo "zaczepne". Kilkakrotnie byłam u Henryka Biskupa w Sieprawiu , ma bardzo liczną hodowlę, ale własnie kakadu zaczepiają najbardziej. Pamiętam kakadu sinookie, które wyciągało łapkę by ją uściskać :-D O mały włos mialabym kakadu nie pamiętam czy zółtolice czy żółtoczube, fakt, ze z tych małych. Niestety nie mogłam spełnić warunku wypuszczania go na loty, mieszkam w miescie, zatem to niemozliwe, linie wysokiego napięcia, ruchliwa ulica itd... Kubuś był po cięzkich przejściach, więc nie chciałam zmieniać jego fantastycznych wowczas warunków.
Anka

zanim kupi sie papugę, dobrze jest poczytać i zapoznać się ze wszystkim, aby pózniej nie pisać, że nagle wykryto alergię....

pysia34

#10

Post autor: pysia34 » pn sie 30, 2010 15:49

masz do mnie blisko zawsze możesz się nacieszyć kakadu u mnie :-)
faktem jest, że rozpatruje możliwość wypuszczania na wolne loty kakadu od dawna ...ale się boję :-( chociaż w wolierze mają sporą przestrzeń do latania nie ma jak podniebne wolne loty

Anka
Posty: 217
Rejestracja: sob lis 04, 2006 16:42
Ptaki które hoduję: amazonka mączna
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

#11

Post autor: Anka » pn sie 30, 2010 16:00

Masz rację, z tego co wiem, to niestety niektóre z papug wypuszczanych na loty skończyło życie w tragicznych okolicznościach. I to nie zaatakowane przez inne ptaki, ale jak np. kakadu prozaicznie, ot zeżarł gwożdzia :cry:
Za zaproszenie dziękuję, nie wykluczone, ze kiedyś Cię nawiedzę ;-) to duża pokusa zobaczyć ozdobny drób no i wymiąchać te białaski :-D

Za dobrych "poznańskich" czasów Lidii i Andrzeja, nie raz miałam okazję oglądać i trzymac na ręce żako, Arusia czy przekochaną nie zyjąca już Oleńkę /amazonkę/, ech stare dobre dzieje....
Anka

zanim kupi sie papugę, dobrze jest poczytać i zapoznać się ze wszystkim, aby pózniej nie pisać, że nagle wykryto alergię....

katerina
Posty: 22
Rejestracja: czw sie 05, 2010 17:10
Ptaki które hoduję: nimfy
Lokalizacja: kuj-pom

#12

Post autor: katerina » pn sie 30, 2010 19:19

i ja dopiero teraz znajduje ten wątek ?? :cry:

Przecudne zdjęcie i przecudne moje ukochane kakadu ;-)
I Pyśka przecudna i Beti przecudna.I dzieci też przecudne.

Proszę więcej Pysiogrodu. ;-)

pysia34

#13

Post autor: pysia34 » pn sie 30, 2010 20:08

a ja przyznaje że czuję się nieswojo po tych wszystkich ochach i achach :-( bo zaraz się znó pojawią jakieś stwierdzenia że to po znajomości takie zachwyty a niemoje realia :-)

ewahejduk
Posty: 109
Rejestracja: czw sie 12, 2010 17:35
Ptaki które hoduję: nierozłączki
Lokalizacja: Jarocin

#14

Post autor: ewahejduk » wt sie 31, 2010 00:15

Nie myślałam, że można się tak przytulić do papugi.... i to mając tak niewiele lat gdy w pobliżu taaaaaaaki dziób!!!!! Ładne, wszystko ładne, ale Pysiu męża to masz najdorodniejszego z tej całej egzotyki wolierowej :-D A ten wąs!!! Masz go za co ciągnąć :-)

ewap
Posty: 27
Rejestracja: pt lut 16, 2007 14:34
Ptaki które hoduję: nimfy
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

#15

Post autor: ewap » śr wrz 01, 2010 16:04

Oj beti, nawet nie wiedziałam że miałaś dwójkę kakadu na ramionach :-D .Zdjęcia prześliczne.Gratuluję.Ja też proszę o więcej pysiogrodu.Ja miałam przytulankę rudosterkę ;-) .Wsadzała mi dziób i główkę w mój oczodół albo się wtulała w szyję i tak siedziałyśmy przytulone.EwaP.

Awatar użytkownika
garadiela
Posty: 92
Rejestracja: sob lut 06, 2010 12:39
Ptaki które hoduję: Nimfy
Lokalizacja: czestochowa

#16

Post autor: garadiela » pt wrz 03, 2010 23:51

Normalnie zazdroszcze :mrgreen:

Adrian1
Posty: 361
Rejestracja: czw lis 03, 2011 11:33
Ptaki które hoduję: Kakadu Alba - para
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:

#17

Post autor: Adrian1 » pt cze 13, 2014 20:58

Wypadałoby pochwalić się tym co dzisiaj się wydarzyło, a wszystko dzięki udanej wizycie u pysia34,

Ogólnie to wyszedł spontan. wczoraj się umówiliśmy dzisiaj rano przyjechaliśmy. Nie błądziliśmy za długo bo w miejscowości gdzie mieszka Basia wszyscy wiedza jak do niej dojechać także po zapytaniu przemiłej starszej pani wróciliśmy na właściwy tor i dojechaliśmy na miejsce. To że się zbliżamy na miejsce było słychać ;) Kraken (Lora) ładnie nas przywitał po wyjściu z auta swoim "dzień dooobry" . Zamiast wchodzić do srodka stałem przy płocie i podziwiałem gadająca mega wyraźnie lorę, oraz to w czym sie zakochałem. 'to", to kakadu alba, Mały. (wcale nie taki mały :P) Po chwili znalazłem dzwonek i zadzwoniliśmy :) Przywitała nas uśmiechnieta pysia34, Po wejściu oczywiście zaniemówiłem. W wolierkach zakulce, lora samiczka, luzem dorosłe arki no i jeden młodziak Grubciu. Wrażenia mega, tego nie da się opisać to trzeba przeżyć, ale do rzeczy. Moja Beata od razu zabrała Grubcia do miziania tulenia całowania i zabaw :) Ja natomiast zabrałem się za robienie zdjęć które nie wyszły za dobrze ale jak tu sie starać ? jak tyle cudownych papug jest obok? Po chwili Basia wpuściła do nas parke alb, i wpadł szef wszystkich szefów Kraken :d ten to jest kozak ;p rozmawialismy na temat żako Basia mówiła swoje, Beata mówiła swoje ja siedze i słucham a kraken co? Pojechał mi jeszcze :P " No a Ty co sobie myślisz?" "tak tak" słowa wypowiedziane w takim momencie że idealnie pasowały do sytuacji :D Zostalismy mile ugoszczeni herbatką, pysznym ciastem oraz sajgonkami ;) pierwsze które mi smakowały a kilka razy już jadłem. Basia powinnaś chinoli uczyć jak się je robi bo mnie zrazili kilka razy trafiłem na ochydne wręcz. Jedziemy dalej. W pokoju było juz kilka papug. 2 zako samiec i samica lory parka alb para ar i jeden ich Grubcio synek. Wszystkie piękne zadbane dorze karmione super wychowane. Nie ukrywam ze sie bałem dzioba alb jednak te ptaki są tak oswojone ze same lgną do człowieka. wskakują na ramię, na rękę, po pół godziny kładłem samca kakadu na plecy i głaskałem po brzuszku!! Niesamowie ptaki. Musze wspomniec tez jedna rzecz która uświadomiłem sobie podczas drogi do domu. Były alby, były ary były lory i byly no właśnie były żako. żako o których dużo osób marzy które wiele osób chce i ja do takich też należę lub należałem. Szaraki które były w porównaniu do innych papug właśnie takie szare zwykłe.. Siedziały dośc spokojnie obserwowały wszystko z dystansem, od czasu do czasu gwizdając lub mówiąc pojedyncze słowo. Lora biła żakulca na głowę! Mową i kolorami. Nie myślałem ze to powiem ale mówie. Lora mimo za dużego dzioba biła żako na głowę :P Jestem mega szczęśliwy że dzisiejszy dzień tak sie udał. Wizyta milion razy lepsza jak w zoo bo ptaki mają lepsze warunki, są szczęsliwe, dają się dotykać , są ciekawskie, same zaczepiają, wylatane zadbane ZRÓWNOWAŻONE dobrze wychowane. wiem że już to mówiłem ale to trzeba powtarzać bo z całym szacunkiem ale mało osób stwarza swoim papugą takie warunki. a właścicielka? Właścicielka to zajebista babeczka która ma mega wiedzę, mega pasję i mega cierpliwośc. Siedziała sobie i śmiała się ze zgrzanej młodzieży która jarała się papugami które są dla niej już codziennością :) Dużo się dowiedziałem jeszcze więcej zobaczyłem. Warto ją odwiedzić bo wszystkie papugi o których człowiek marzy sa w jednym miejscu i co najważniejsze każdą można zobaczyc z bliska a nawet bardzo bo siedza na ramieniu i czekają na pieszczoty :) Kolejna ważna sprawa papugi w domu sa członkami rodziny. Ba nie tylko papugi bo w kuchni kluły się kurczaki pawie i inny drób ozdobny :) ptasia chata której szczerze zazdroszcze bo w takim domku nie idzie się nudzić :)

Basiu dziękujemy Ci pięknie za gościnę, za herbatkę, jedzonko, za możliwość zobaczenia tylu wspaniałych papug w jednym miejscu, za rozmowę, za Twoje rady, Twoje przemyslenia, pomoc. Dzień mile spędzony, dający duzo do myślenia i do działania :)

Namawiam każdego do wizyty u Basi a szczególnie przed zakupem papugi. Jej wiedza albo po prostu jej papugi pomoga nam w dokonaniu wyboru. Kolejna udana wizyta, mega zadowolony jestem nie tylko ja bo moja Beata również była i jest równie mile zaskoczona jak ja.

Basiu DZIĘKUJĘ i kłaniam się nisko. A za to jakie masz ptaki i jak je wychowałaś mega szacun. <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo>

Pozdrawiam serdecznie, do nastepnego razu :)

Zdjęcia oczywiście na garnku.
http://www.garnek.pl/aadrian/28032613

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 584
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#18

Post autor: Figa » sob cze 14, 2014 09:24

Adrian1, zazdroszczę ci tej wizyty u Pysi, to musi być przeżycie, głaskać tyle dziobów naraz <rotfl>
Czy zdecydowałeś się powiększyć swoje stadko ?

Adrian1
Posty: 361
Rejestracja: czw lis 03, 2011 11:33
Ptaki które hoduję: Kakadu Alba - para
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:

#19

Post autor: Adrian1 » sob cze 14, 2014 12:44

Szczerze? Caly czas mam banana na twarzy :D niesamowite przezycie! Zdecydowanie sa powazne plany ale o tym pozniej :)

boss
Posty: 80
Rejestracja: ndz lut 17, 2013 17:29
Ptaki które hoduję: konura słoneczna
Lokalizacja: Kalisz

#20

Post autor: boss » sob cze 14, 2014 13:43

Czy ta Basia ma jakąś agroturystykę można do niej wybrać sie i nocować tak jak ty to zrobiłeś czy to tylko twoi znajomi i dlatego miałeś możliwość ją odwiedzić? jeśli nie to daj namiary z chęcią pojade tam na wakacje
alik

ODPOWIEDZ

Wróć do „-opowieści-historie-Mity i Fakty-”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości