Nowy domownik nie je, nie pije

Pytania i problemy związane z zachowaniem aleksandrett.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

SnakeX
Posty: 4
Rejestracja: ndz sty 21, 2018 00:10
Ptaki które hoduję: Aleksandretta Obrożna

Nowy domownik nie je, nie pije

#1

Post autor: SnakeX » ndz sty 21, 2018 00:20

Od czwartku wieczora tj. 18.01.2018 zamieszkała u nas aleksandretta obrożna.
Zakupiona została w hodowli, podobno urodziła się w październiku 2017 - ma obrączkę na nodze, została odrobaczona, zaszczepiona.
Klatka stoi w rogu pokoju na wysokości ok 160 cm.
Ptaszek zapoznawał się już z klatką, chodził po całej klatce, bawi się zabawkami.
Dzisiaj dostał nową większą klatkę - nabawił się trochę stresu podczas przeprowadzki ponieważ trzeba było go złapać i przenieść do nowej klatki, nie chciał sam wyjść - przejść pomiędzy klatkami.
Nową klatkę już zwiedzał, jakieś 2 godziny po przeprowadzce.
Dostaje marchewkę którą je, wkładam ją pomiędzy szczeble klatki, umiejscowiłem ją teraz "nad" miską z piciem.
Miski z jedzeniem i piciem mam teraz wewnętrzne.
Od czwartku nie zauważyłem aby papuga piła lub jadła nasiona. Od hodowcy dostaliśmy wyprawkę, więc karmę ma tą samą.
Niestety nie mam możliwości przeniesienia misek wyżej, koło żerdzi górnej na której najczęściej siedzi (są to miski które się wkłada w wycięte dziury w klatce).
Po ilu dniach powinienem zacząć się martwić jak ptaszek nie zacznie pić/jeść nasion ?
W klatce wisi także kolba, ale tylko po niej chodzi, nie je jej.

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1410
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#2

Post autor: Al » ndz sty 21, 2018 16:54

poczekaj, na pewno nigdzie nie ma lusek po nasionach ? ptaki mało pija i po 1-2 dniach nie zauważysz ubytku wody w pojemniku

Awatar użytkownika
fotorobart
Posty: 372
Rejestracja: śr gru 28, 2011 21:50
Ptaki które hoduję: Wacek i Kaśka
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#3

Post autor: fotorobart » ndz sty 21, 2018 17:18

" (...)Ptaszek zapoznawał się już z klatką, chodził po całej klatce, bawi się zabawkami.
Dzisiaj dostał nową większą klatkę - nabawił się trochę stresu podczas przeprowadzki ponieważ trzeba było go złapać i przenieść do nowej klatki, nie chciał sam wyjść - przejść pomiędzy klatkami.(...)

Ledwo stres związany z nowym otoczeniem minął, a Ty już "serwujesz mu nowy....

SnakeX
Posty: 4
Rejestracja: ndz sty 21, 2018 00:10
Ptaki które hoduję: Aleksandretta Obrożna

#4

Post autor: SnakeX » ndz sty 21, 2018 20:46

Trafiła się okazja z większą klatką o 50% to szkoda było nie skorzystać...
Po przeniesieniu misek na górę ptaszyna zaczęła jejsc i pić :)

Awatar użytkownika
fotorobart
Posty: 372
Rejestracja: śr gru 28, 2011 21:50
Ptaki które hoduję: Wacek i Kaśka
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#5

Post autor: fotorobart » pn sty 22, 2018 07:21

mino wszystko przeprowadzka nie powinna być na siłę :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zachowanie aleksandrett.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości