Nimfa - owoce i nieobecność w domu

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

226
Posty: 1
Rejestracja: wt wrz 11, 2018 16:45
Ptaki które hoduję: nimfa

Nimfa - owoce i nieobecność w domu

#1

Post autor: 226 » wt wrz 11, 2018 16:54

Tydzień temu trafiła do mnie młoda, nieoswojona nimfa. Początkowo bardzo zestresowana i nieufna – teraz chętnie rozrabia w klatce i wręcz szaleje za prosem senegalskim. Wszelkiego rodzaju owoce i warzywa olewa, czasem dobiera się do swojej standardowej karmy, natomiast mam wrażenie że czeka tylko aż pojawi się możliwość skubnięcia prosa – od razu zostawia wszystko inne i rzuca się na kłosa.
Mam w związku z tym 2 pytania początkującego hodowcy:
1. Jak zachęcić ją do jedzenia owoców i warzyw? Myślałem, że świeże owoce będą najlepszym przysmakiem, a tu okazuje się, że wcale nie jest tak łatwo. W jaki sposób najlepiej podawać owoce i warzywa? Pokrojone i obrane, czy raczej w jednym kawałku (ewentualnie tylko obrane) na dnie klatki lub przymocowane do prętów?
2. W związku z tym że pracuję – przez pewną część dnia nie ma mnie w domu Jak tylko wracam – przebywam w tym pomieszczeniu co papuga i poświęcam jej dużo czasu, zastanawiam się jednak jaki czas nieobecności można uznać za „dopuszczalny”? W jaki sposób można zapewnić papudze rozrywkę kiedy nie ma mnie w domu?
Z góry dzięki za wszystkie porady 

Awatar użytkownika
Rozalka:)
Posty: 109
Rejestracja: wt cze 14, 2016 10:57
Ptaki które hoduję: Lilianki, rudosterka zielonolica, papużki faliste
Lokalizacja: Siedlce

#2

Post autor: Rozalka:) » wt wrz 11, 2018 19:36

1. Możesz spróbować pokazać, że to się je, wtedy może się zaciekawić i również będzie chciała spróbować. Co do podawania od razu informuję, żeby nie wciskać między pręty (dużo osób ten błąd popełnia, ja sama przez kilka lat to robiłam, a potem tu się dowiedziałam, że to szkodliwe). Obecnie kawałki owoców i warzyw wsadzam do oddzielnego pojemnika lub kładę na zawieszoną platformę (możesz też coś innego wymyślić). Obieranie nie jest potrzebne, chociaż zauważyłam, że moje papugi zostawiają skórkę (bo środek smaczniejszy <mniam> )
2. Ja szczerze mówiąc nie przywiązuję jakoś uwagi co może moja papuga robić kiedy mnie nie ma. Chyba jedyne co robię, to moja rudosterka (jako jedyna z moich papug nie ma ptasiego towarzystwa) ma 3 zabawki, które zmieniam co jakiś czas (ok. co tydzień), żeby nie miała ciągle tej samej. Ktoś inny może bardziej to rozwinie, niektórzy np. zostawiają włączone radio jak wychodzą

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 562
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#3

Post autor: Figa » śr wrz 12, 2018 12:39

Możesz też owoce zawieszać na takich specjalnych "szaszłykach ", moja z tych szaszłyków co prawda najmniej zjada, ale jest to dla niej doskonała rozrywka, takie rozwalanie szaszłyka :). Zauważyłam, że moja najlepiej zjada owoce i warzywka pokrojone drobno w kostki i usadowione w miseczce, wtedy najwięcej zje.
Co do spędzania czasu podczas naszej nieobecności, to moja najwięcej wtedy śpi, dopiero jak przychodzę, to zaczyna się robić bardziej aktywna. Najlepszym rozwiązaniem jest dokupienie drugiej papugi tego samego gatunku, ale w moim przypadku to odpada. Takie łączenie u nimf przeprowadzałam dwukrotnie i zawsze z sukcesem,czego nie udało mi się zrobić z amazonką.

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Żywienie-zdrowie-hodowla nimf”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości