Doradźcie proszę....

Gdzie i jak kupować ptaki.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Agata82
Posty: 9
Rejestracja: wt paź 09, 2018 13:32
Ptaki które hoduję: przygotowuję się do zakupu rudosterki zielonolicej. W przeszłości posiadałam faliste, nimfę, rozellę białolicą, modrolotkę czerwonoczelną

Doradźcie proszę....

#1

Post autor: Agata82 » śr paź 10, 2018 15:41

Napiszę trochę długą historię, ale to dla mnie ważne.

Planuję do końca tego roku zakupić RUDOSTERKĘ ZIELONOLICĄ RĘCZNIE KARMIONĄ. Z jednej strony jak dziecko, a mam juz 37 lat, nie mogę się doczekać, ale z drugiej strony trochę się boję, bo.....

Jestem trochę przerażona, 2 lata temu przeprowadziliśmy się z miasta na wieś do nowego domu - dzieci miały obiecane wtedy swoje zwierzątka. Córka chciała świnkę morską, syn papugę.... kupiliśmy i świnkę i modrolotkę czerwonoczelną od hodowcy z Gliwic. Modrolotka była samiczką szek z 2016 roku, miała 5 m-cy. Wkrótce po zakupie zaczęła znosić jajka... dużo i często.... potrafiła znieść 13 jajek w jednej turze co 2 dzień. Hodowca nie umiał mi pomóc... naprawdę miała cudne warunki, latała po pokoju całymi dniami... zabawki, jedzenie z versele-laga, owoce, warzywa.... po kilku miesiącach przestała latać...tylko chodziła, i znosiła jajka, w półkach, szufladach i klatce... po 15 miesiącach od zakupu odeszła.
Kupiliśmy falistą w pseudohodowli jak się okazało na miejscu , w domu okazało się, że gnije jej paluszek, smarowałam clortimazolem, zagoiło się, odpadło to uschnięte i po prostu nie miał pazura, wydawało się że jest OK, ale po 3 miesiącach osłabł do tego stopnia , że przy lataniu obijał się o wszystko, i za którymś razem po prostu odszedł. Przypuszczam, że miał jakąś ukrytą chorobę, tam gdzie się wykluł nie było dobrych warunków... Kupiliśmy kolejną falistą, była super, po 2 dniach od przyniesienia ( tym razem ze sklepu zoologicznego, bo syn bardzo prosił) szalała, żeby ją wypuścić z klatki, dawał się głaskać od początku...Jedyne co mi się nie podobało w jej zachowaniu to sapanie, dość głośno oddychała (było słychać takie pykanie, ale nie ciągle) Potem nagle z dnia na dzień zaczął się puszyć, pluć jedzeniem, dużo spał i w maju tego roku odszedł.... nie wiem czy to zwykły zbieg okoliczności,za szybko kupiliśmy tę trzecią papużkę....może jakaś kwarantanna była potrzebna ?? Niby wszystko umyte, wyczyszczone....ale... Szukałam przyczyny, bo miałam w życiu naprawdę wiele papug, zawsze mi towarzyszyły....ale latami,a nie kilka miesięcy. Jedyne co przychodzi mi do głowy to bardzo twarda woda z kranu, którą dawałam do picia ( twardość >20) może to błąd ?? Mogła im zaszkodzić ??

Julek odszedł na początku maja, więc minęło już kilka miesięcy, do grudnia będzie ponad pół roku - czy to wystarczająca kwarantanna ??
Klatka wyszorowana kilka razy, wyparzona wrzątkiem. Nie wyobrażam sobie nie mieć papugi, bo ja po prostu wariuję w tej ciszy, nie pracuję - gdy dzieciaki są w szkole cisza w domu doprowadza mnie do szału, zawsze coś ćwierkało :)

Co zrobić z rzeczami z klatki ?? Wszystkie żerdki wyrzuciłam natychmiast po odejściu Julka... ale czy trzeba wyrzucać wszystko ?? Zabawki też ?? Jest kilka takich, drewnianych , ale naprawdę niewiele używanych,wisiały w pokoju poza klatką, które zostawiłam , ale z drugiej strony - trochę się boję.... co myślicie, lepiej wyrzucić i kupić nowe, czy umyć i po takim czasie powinno być OK ?? Może wsadzić do zamrażarki ?? Ja po prostu nie wyobrażam sobie już tak krótkiego życia kolejnej papugi, dlatego decyzja, że polecana hodowla i ptak ręcznie karmiony.

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1449
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#2

Post autor: Al » śr paź 10, 2018 17:55

wystarczajaca kwarantanna,zabawki można zostawić, ku w sklepie kupiłaś chorego ptaka

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 551
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#3

Post autor: Figa » czw paź 11, 2018 09:47

Możesz jeszcze te zabawki wygotować, to będziesz spokojniejsza. są też specjalne środki do dezynfekcji klatek, ale jak mieści ci się w wannie, to potraktowała bym ją wrzątkiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Zakup ptaków-”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość