ZAPARCIE JAJA, BÓJKA I WYSKUBYWANIE PIÓREK

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Kaczka
Posty: 5
Rejestracja: sob maja 25, 2019 10:24
Ptaki które hoduję: Nimfy

ZAPARCIE JAJA, BÓJKA I WYSKUBYWANIE PIÓREK

#1

Post autor: Kaczka » ndz maja 26, 2019 01:04

Dzisiaj rano (9) obudziły mnie krzyki ptaków (nimfy) gdy wstałam zobaczyłam że mój samczyk zaatakował samiczkę nie wiem czemu nie zmieniałam im diety (jestem w trakcie poszukiwania jakiegoś urozmaicenia bo żyją na karmie nigdy nie chciały jeść niczego innego) od razu je oddzieliłam i zauważyłam że samiczka jest cała we krwi wyniosłam klatkę z pokoju żeby pobyły trochę oddzielnie chciałam zapewnić samiczce trochę ciepła więc włożyłam ją do transportera przykryłam go ręcznikiem i zrobiłam jej saunę z czajnika najprawdopobniej ma zaparcie jaja więc wkruszyłam jej trochę wapna do wody potem poszłam na ptasie zakupy po coś co mogłoby pomóc jednak nic nie znalazłam ale popytałam i w zoologicznym i w aptece wygooglowałam i nie ma żadnego nadającego się weterynarza w pobliżu potem zauważyłam że samiczka się skubie więc zrobiłam eksperyment i przyłożyłam ją do klatki w której dalej siedzi samiec ale dalej ją atakuje więc położyłam na klatce ręcznik żeby nie mógł się do niej dostać położyłam jej tam jedzenie poidełko wapno i budkę lęgową teraz są w łazience i mają saunę
Co mam robić? Jutro jedziemy kupić jej koleżankę żeby przestała się skubać a samca prawdopodobnie oddamy komuś kto ma volierę pewnie będzie mu tam lepiej bo tak się wychował ale co z tym zaparciem? Sauna chyba nie pomaga
Przepraszam za błędy i brak znaków interpunkcyjnych nie jestem pisarzem próbuję jak najszybciej przedstawić sytuację
Dodam że mam te ptaki od dwóch lat i zawsze były ze sobą blisko i nigdy wcześniej nic takiego się nie stało

WERA31902
Posty: 29
Rejestracja: wt kwie 09, 2019 11:18
Ptaki które hoduję: dwie pary falistych i 2 pary zeberek

#2

Post autor: WERA31902 » ndz maja 26, 2019 12:08

teraz tylko dobrzewanie jej i podwyzszenie temp i dawanie wapna powinno pomóc.Jezeli nie skonsultuj sie telefonicznie z wetem i poproś go o porade.

Kaczka
Posty: 5
Rejestracja: sob maja 25, 2019 10:24
Ptaki które hoduję: Nimfy

#3

Post autor: Kaczka » ndz maja 26, 2019 12:37

Niestety nie znam żadnego weterynarza, który znałby się na papugach. Mieszkam w małym miasteczku a kiedy zadzwoniłam do jedynej kliniki, która się reklamowała jako klinika małych zwierząt lecząca między innymi papugi powiedzieli mi że już się tym nie zajmują ale jest inna w Lublinie. Jeszcze nie mam prawa jazdy bo jestem za młoda a moja mama nie czuje się pewnie jeżdżąc po wielkim mieście. Na szczęście samiczka czuje się już o wiele lepiej. Dodam, że siostra wypuściła samca, ponieważ chciała zdjąć mu z szyji gumkę (gdzieś jakąś znalazł na ostatnich lotach i ją na siebie jak zwykle założył). Samiec odleciał i spotkał się z samicą ale na szczęście się pogodzili, więc myślę że przy nim samica będzie się mniej stresować i to jajko zniesie. Cały czas ogrzewam pomieszczenie.
Bardzo dziękuję za pomoc :>

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1544
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#4

Post autor: Al » ndz maja 26, 2019 15:53

jestes pewna ze ma problemy ze zniesieniem jajka ?

Kaczka
Posty: 5
Rejestracja: sob maja 25, 2019 10:24
Ptaki które hoduję: Nimfy

#5

Post autor: Kaczka » ndz maja 26, 2019 16:46

Jest osłabiona, kloaka jest zaczerwieniona, ma problem z wypróżnianiem (wypróżnia się ale z trudem a odchody bardzo brudzą jej okolice intymne więc je trochę wyczyściłam żeby nie doszło do zakażenia), rusza też ogonkiem i się trzęsie więc to chyba to. Napisałam wcześniej że się lepiej czuje bo już nie skubie sobie piórek i wygląda na szczęśliwszą od kiedy znowu ma przy sobie swojego kolegę.

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1544
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#6

Post autor: Al » śr maja 29, 2019 15:37

gdyby to było zaparcie, to by sie nie wyróżniala, bo jajko by zatykało wylot steku i przy zaparciu ptaka pada po 2 dniach albo wczesniej

Kaczka
Posty: 5
Rejestracja: sob maja 25, 2019 10:24
Ptaki które hoduję: Nimfy

#7

Post autor: Kaczka » pt maja 31, 2019 17:03

Dobrze dziękuję bardzo :>

WERA31902
Posty: 29
Rejestracja: wt kwie 09, 2019 11:18
Ptaki które hoduję: dwie pary falistych i 2 pary zeberek

#8

Post autor: WERA31902 » śr cze 05, 2019 18:19

Kaczka pisze:
pt maja 31, 2019 17:03
Dobrze dziękuję bardzo :>
i jak ona sie czuje?

Kaczka
Posty: 5
Rejestracja: sob maja 25, 2019 10:24
Ptaki które hoduję: Nimfy

#9

Post autor: Kaczka » wt wrz 03, 2019 23:32

Żyje i ma się dobrze. Ostatnio zamknęłam im budkę żeby odpoczęła od lęgów.

WERA31902
Posty: 29
Rejestracja: wt kwie 09, 2019 11:18
Ptaki które hoduję: dwie pary falistych i 2 pary zeberek

#10

Post autor: WERA31902 » pt wrz 13, 2019 14:21

ja tak zrobiłam z zeberkami bo samce strasznie samice ganiały

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Żywienie-zdrowie-hodowla nimf”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość