Oświetlenie pokoju w którym przebywa papuga

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

arczer90
Posty: 64
Rejestracja: czw kwie 11, 2019 08:27
Ptaki które hoduję: Piona łuskowana

Oświetlenie pokoju w którym przebywa papuga

#1

Post autor: arczer90 » czw sty 23, 2020 06:42

Witam,

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o doświetlenie klatki, tylko o same żarówki w pokoju.

Po krótce chodzi o to, czy zwykła zapalona żarówka może powodować to, że ptak czuje się trochę niespokojny i próbuje jej unikać? Zastanawiam się nad tym od pewnego czasu.

Poki dni są krótsze i wracamy do domu koło 17, zapalamy światło i wypuszczamy papuge. Ona na początku albo jest trochę zła (bo została sama na cały dzień) albo od razu do nas przychodzi. Po ok. Godzinie gdy zje/napije sie/ zostanie wyglaskany leci na zerdz w oknie i chowa się za zasłona gdzie po prostu zasypia i tak zostaje tam do ok. 21. Później wkladam ja do klatki.

Dodam, że w ciągu dnia papuga śpi, je, czyści się i czasami bawi.

Zastanawiam się czy nie ma na to właśnie wpływu to, że żarówka na środku pokoju wystaje trochę z klosza i czasami wydaje mi się jakby jej unikała. Zauważyłem też, że nie lubi przesiadywać w pełnym słońcu i prawie zawsze chowa się w ciemniejsze miejsce/tam gdzie słońce w danym momencie nie świeci bezpośrednio.

Nie używam ani świetlówek, jarzeniowek ani zwykłych żarówek zarnikowych.

Wiecie jaka może być tego przyczyna?

Awatar użytkownika
fotorobart
Posty: 411
Rejestracja: śr gru 28, 2011 21:50
Ptaki które hoduję: Wacek i Kaśka
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#2

Post autor: fotorobart » czw sty 23, 2020 19:29

jak jest sama stresuje się, nie je i pewnie boi się zasnąć... Jak wrócicie do domu czuje się bezpiecznie, a po najedzeniu odpoczywa (śpi)

arczer90
Posty: 64
Rejestracja: czw kwie 11, 2019 08:27
Ptaki które hoduję: Piona łuskowana

#3

Post autor: arczer90 » czw sty 23, 2020 19:39

Rozumiem. Teraz jak o tym wspomniałeś rzeczywiście je mniej gdy nas nie ma w domu. Można jej jakoś pomóc? Zabawki w klatce ma, ale rzadko się nimi bawi.

Awatar użytkownika
fotorobart
Posty: 411
Rejestracja: śr gru 28, 2011 21:50
Ptaki które hoduję: Wacek i Kaśka
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#4

Post autor: fotorobart » czw sty 23, 2020 19:50

Papuga to zwierzę stadne... Musi mieć przyjaciela

arczer90
Posty: 64
Rejestracja: czw kwie 11, 2019 08:27
Ptaki które hoduję: Piona łuskowana

#5

Post autor: arczer90 » czw sty 23, 2020 19:54

Rozumiem to, ale na ten moment nie mam miejsca na kolejną papuge :-(

Awatar użytkownika
Agata82
Posty: 264
Rejestracja: wt paź 09, 2018 13:32
Ptaki które hoduję: Ruffi -ręcznie karmiona rudosterka zielonolica, mutacja yellow sided
Lokalizacja: Śląskie

#6

Post autor: Agata82 » pt sty 31, 2020 10:29

a ja zinterpretowałabym to zupełnie inaczej !! Napisałeś że wracacie do domu około 17 i zapalacie światło, wypuszczacie papugę. Czyli przed waszym przyjściem do domu obecnie zapadł już zmrok i dla papugi jest to sygnał ŻE MA IŚĆ SPAĆ... po czym wkraczacie nagle wy, zapalacie jej światło i jeszcze zmuszacie ją do zabawy - gdy ona już spała. Rozumiesz ?? To tak jakbyś ty poszła już spać, a za godzinę ktoś przyszedł i powiedział ci, że masz się z nim teraz bawić przez kilka godzin.

Rozwiązanie jest jedno.... papudze trzeba wydłużyć dzień - ZANIM ZAJDZIE słońce. Kup jakąś lampkę z mocną żarówką, tak aby w pokoju było JASNO, kup programator by lampka zapalała się zaraz po 15, zanim zajdzie słońce. papuga nie dostanie sygnału, że to noc i ma iść spać.

Moim zdaniem stresu tu żadnego nie ma, aczkolwiek zgadzam się, że jeśli wasz ptak TYLE godzin spędza sam w domu - dobrze byłoby mu zapewnić towarzystwo - jeśli to nie jest mozliwe - musi mieć zajęcie, mnóstwo zabawek, pobudzających ją do działania podczas gdy nie ma was w domu - no i odpowiednio duża klatka by to wszystko jej zapewnić.

arczer90
Posty: 64
Rejestracja: czw kwie 11, 2019 08:27
Ptaki które hoduję: Piona łuskowana

#7

Post autor: arczer90 » pt sty 31, 2020 12:50

Lampka jest i świeci się nad klatka dopóki nie wrócimy. Zostawiamy jeszcze jedno dodatkowe zapalone światło, ale domyslam sie, ze to może być za mało. Zabawki też ma, aczkolwiek może po prostu widzi, że na dworzu zapada zmrok i to ja popędza do snu?

Klatka ma 100x60x175, a w niej zabawki, natomiast nigdy nie widziałem aby schodziła na samo dno.

Co do zabawek to niestety ale nie jest nimi specjalnie zainteresowana. A próbuje wszystkiego. I to nie tak, że ona ich nie ma. Nakupiłem różnych i szczerze to wysypują się z szafki. Próbuje je łączyć, rozdzielać na mniejsze, wieszać w różnych częściach klatki, ale nic nie pomaga. Plastik, drewno, materiały, papier.

Nie będę ukrywał, że naczytałem się tych cudownych głupot w internecie przed zakupem, później życie zweryfikowało wszystko. Ze ten gatunek może być sam dłuższy czas itp. Nie mówię, że ten gatunek nie może przebywać sam, aczkolwiek jest mi jej po prostu szkoda. Uwierzcie, że chętnie bym kupił druga papuge nawet kosztem naszych relacji z nia, ale póki co nie mamy miejsca. Planujemy się przeprowadzić w przyszłym roku i mam zamiar urządzić jej cały pokoj i wtedy dokupić druga papuge.

Nie miałbym serca jej odsprzedać lub oddać.

Nie ma problemu, żeby zostawić jej światło na cały dzień zapalone jeśli tylko to pomoże.

Dodam też, że przy zakupie zostałem oszukany i okazało się, że papuga nie jest z 2018 r, bo obrączkę ma z 2015. Przez barierę językowa hodowca po prostu nie olał po zakupie. Podejrzewam, że papuga miala co najmniej kilku właścicieli.

Awatar użytkownika
Agata82
Posty: 264
Rejestracja: wt paź 09, 2018 13:32
Ptaki które hoduję: Ruffi -ręcznie karmiona rudosterka zielonolica, mutacja yellow sided
Lokalizacja: Śląskie

#8

Post autor: Agata82 » pn lut 03, 2020 11:25

No to smutne co piszesz, papuga ma 5 lat, jeżeli prowadziła taki tryb życia do tej pory to go nagle nie zmienisz :( w sensie nie pokocha zabawek, jeśli wcześniej przed tobą, nikt jej ich nie dawał :( Szkoda. Mój Ruffi ma klatkę pełną zabawek od maleńkości i on po prostu je ubóstwia, jak tylko ktoś opuszcza pokój i ma zostać w nim sam, idzie do klatki i się bawi. Praktycznie cały czas, gdy w niej jest słychać jego aktywność, trzaskanie... dzwonienie i gadanie Ruffiego.

Nie miej wyrzutów sumienia z powodu tego że nie możesz jej zapewnić drugiej papugi , bo wcale nie jest powiedziane, ze to ją uszczęśliwi. Ja mam założoną własną stronkę o rudosterkach i grupę na FB i po zapoznaniu się z historiami znanych mi osób, co działo się po dokupieniu drugiej papugi...nigdy się nie zdecyduję - i ludzie mogą sobie gadać co chcą - ale ogólnie - to mój dom , moja papuga i ja decyduję :) Ja wiem, że moja papuga jest szczęśliwa z nami. Oczywiście są historie pozytywne rónież - ale każdy oczekuje czegoś innego - ja wiem, czego ja chcę i tego się trzymam :)

arczer90
Posty: 64
Rejestracja: czw kwie 11, 2019 08:27
Ptaki które hoduję: Piona łuskowana

#9

Post autor: arczer90 » pn lut 03, 2020 12:48

Mi pozostaje robić swoje. Będę próbował dalej z różnymi zabawkami i może po prostu w końcu coś kliknie. W ciągu weekendu chce cały czas przebywać ze mną. Gdy wychodzę np do sklepu to szuka mnie po całym domu. Ostatnio założyłem koszulkę polo z poprzedniej pracy. Siedziała prawie godzinę i skubala kołnierz razem z guzikami. Teraz się zastanawiam czy gdybym zrobił parę zabawek z takiej koszulki czyli np. Nosiłbym ja cały dzień, żeby był na niej mój zapach i później pociąć ja na części i dołożyć do tego drewno. Może to by pomogło?
Czy papuga może tak reagować na zapach?

Muszę coś pomyśleć z tym światłem chociaż teraz już dni zaczynają być dłuższe i nie wiem czy nie dać już sobie spokoju z kolejna lampa do następnej jesieni /zimy.

A wyrzuty sumienia mam, bo zostaje sama na tyle czasu w domu. Niestety pracy też nie mogę zmienić poki co :-/

Jedyne co mogę jej zapewnić to bezwarunkową miłość, bo nigdy bym nie pomyślał, że aż tak przywiąże się do jakiegoś zwierzaka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żywienie-zdrowie-hodowla ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość