Obrazek

Papuga je swoje odchody.

Pamiętajmy, że leczyć powinien lekarz. Porady udzielane na forum to tylko dodatkowa pomoc.

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Damian
Posty: 23
Rejestracja: sob sty 23, 2010 17:24
Ptaki które hoduję: Aleksandretta
Lokalizacja: PL

Papuga je swoje odchody.

#1

Post autor: Damian » wt kwie 06, 2010 08:11

Moja papuga je swoje odchody. Mimo iż nie ruszam się już praktycznie bez ściereczek nawilżanych i wycieram po niej wszędzie gdzie narobi to nie zawsze mi się uda wytrzeć zanim ona się do tego dobierze. Czy to jest szkodliwe dla niej? Bo jeśli tak to będę musiał bardziej się przyłożyć i przepłaszać ją a co za tym idzie stresować. Wolę żeby była zdrowa niż oswojona więc jak według was mam się zachować?

Awatar użytkownika
Krysia-
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1619
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 16:06
Ptaki które hoduję: Haszunia i jego heterę
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#2

Post autor: Krysia- » wt kwie 06, 2010 08:48

Jeśli papuga zjada odchody, należy udać się z nią do weterynarza. Może mieć pasożyty lub niezbędna bedzie zmiana diety. Inną przyczyną mogą byc niedobory enzymów trzustkowych połączonych z nieodpowiednią flora bakteryjną przewodu pokarmowego. Należy jak najszybciej zareagować zanim papudze wejdzie to w nawyk, którego cięzko bedzie oduczyć.
Papuga może też zjadać kupy z nudów, dlatego należy jej zapewnić jak największą ilość ruchu jak również w miarę możliwości jak najczęściej zmieniać zabawki.
Jednak przeważnie tak jest, ze skoro ptak zaczyna zjadać własne odchody, to świadczy o braku witamin, makro i mikroelementów w diecie. Podawaj jak najbardziej urozmaicony pokarm. Nie tylko suchą mieszankę ale również owoce i warzywa, gałązki (wierzba, brzoza, jabłoń, lipa, klon, ..... ) do korowania, zjadania pączków.
Koniecznie włóż do klatki kamień mineralny .
Poczytaj tematy z linków : http://aleksandretta.pl/forum/viewforum.php?f=150 i http://aleksandretta.pl/forum/viewforum.php?f=105

wiktor88
Posty: 55
Rejestracja: pt cze 22, 2007 20:07
Ptaki które hoduję: Nimfy, Amadyny Wspaniałe, Papuziki, Srebrnodziobki (4 x 1 para :) )
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

#3

Post autor: wiktor88 » wt kwie 06, 2010 12:53

Mam podobny problem. Pomimo, ze w klatce jest sepia i kamien mineralny, papuga ich nie rusza, a o witaminach w postaci warzyw lub kiełków też nie ma co marzyć, bo tego nie chce ruszyć, a próbuję ją przekonać do tego już od jakiegoś dłuższego czasu, ciągle bezskutecznie

Awatar użytkownika
Krysia-
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 1619
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 16:06
Ptaki które hoduję: Haszunia i jego heterę
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#4

Post autor: Krysia- » wt kwie 06, 2010 19:02

wiktor88, nimfy raczej są oportunistkami co do jedzenia nowych pokarmów i jeśli od pisklaka nie były nauczone jeść dosłownie wszystko, ciężko Ci będzie je nauczyć ale próbować musisz co dnia . .............
Jeśli Twoja nimfa nie tyka sepii, kamienia mineralnego, tłucz na miał skorupki gotowanego jajka i co dnia posypuj trochę do miski z jedzeniem. Sprubuj kupić kolbę wapienno-muszkową dla kanarka i zawiesić w klatce. Może tym się zainteresuje......
Oprócz lub w zamian kolb możesz w zoologiku kupić potłuczone muszelki - nimfa jest na opakowaniu małej torebki.
Z moimi papugami też miałam problem z jedzeniem wapnia ale odkąd kupuję te kolby nie mam już problemu.

Awatar użytkownika
DINA
Posty: 138
Rejestracja: pn mar 08, 2010 07:03
Ptaki które hoduję: ara ararauna
Lokalizacja: woj. śląskie

#5

Post autor: DINA » wt kwie 06, 2010 20:21

U mnie na jedzenie sepi podziałało jej kruszenie na małe kawałeczki i dodawanie do suchej mieszanki ziaren. Dłubiąc ziarna co jakiś czas papuga zjadała troszkę sepi a po czasie nauczyła sie obgryzać sepie w dużym kawałku, Ale to trwało sporo.
Pozdrawiamy z Dinusią :)

Awatar użytkownika
PawelHH
Posty: 221
Rejestracja: wt mar 02, 2010 10:26
Ptaki które hoduję: różne
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#6

Post autor: PawelHH » wt kwie 06, 2010 21:53

Damian, a czy papuga zjada świerze odchody, jeszcze miękkie, czy po prostu rozkrusza zaschnięte kupki. Bo to co innego, i rozkruszanie zachniętych kupek, co może wyglądać jak ich jedzenie, nie jest niczym niebezpiecznym

Awatar użytkownika
ansag
Posty: 109
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 20:36
Ptaki które hoduję: żako kongijskie
Lokalizacja: Legionowo
Kontakt:

#7

Post autor: ansag » śr kwie 07, 2010 12:49

DINA pisze:U mnie na jedzenie sepi podziałało jej kruszenie na małe kawałeczki i dodawanie do suchej mieszanki ziaren.


Robię podobnie - ścieram w pyłek (np. w moździerzu) i posypuję ziarna.

Damian
Posty: 23
Rejestracja: sob sty 23, 2010 17:24
Ptaki które hoduję: Aleksandretta
Lokalizacja: PL

#8

Post autor: Damian » wt maja 18, 2010 07:45

Cóż właściwie to "rozkrusza". Teraz eksperymentuję z kruszeniem sepii i skorupek. Fajne macie rady. Ja to raczej nie jestem kreatywny i ciągle miałem głupio nadzieje, że sama zacznie jeść i od czterech miesięcy sepia i wapno to tylko taka ozdoba klatki. Ogólnie dzięki za zainteresowanie.

paulinqa
Posty: 8
Rejestracja: czw lut 11, 2021 17:43
Ptaki które hoduję: Papugi nimfy i papugi faliste

#9

Post autor: paulinqa » pt lut 12, 2021 18:13

Moja papużka nimfa nie jadła sepii przez jakieś 5 tygodni martwiłam się o nią więc podczas gdy już jadła z ręki to dawałam jej po kawałku sepii i wapna obok dziubka a gdy już brała to brałam od jej dzióbka sepię i oddalałam ją, tak prowadziłam ja do sepii powieszonej w klatce i pokazywałam jej jak urywam z tamtąd kawałek i daje jej do dziubka robiłam tak codziennie aż w końcu sama zaczęła sobie brac teraz nie muszę już jej dawać z ręki bo codziennie leci do sepii i ja zjada tak samo z wapnem o a trwało to jakieś 5 dni

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1651
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#10

Post autor: Al » ndz lut 14, 2021 17:09

sepia to wapn, raz go je raz nie,wiele wapnia jest w roslinach, zjada gdy chce, nie musi jesc sepi codziennie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zdrowie aleksandrett i opieka nad nim”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości