Ręczne karmienie wiecznie głodnej falistej

Moderatorzy: wojtek, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz, misia458, Krysia-, WOJTEKZ

MatiDo
Posty: 2
Rejestracja: pt lip 05, 2024 08:58
Ptaki które hoduję: Papużki faliste

Ręczne karmienie wiecznie głodnej falistej

#1

Post autor: MatiDo » pt lip 05, 2024 09:14

Mam prośbę o wsparcie w kwestii ręcznego karmienia młodziutkiej papużki falistej.
Dostałam Maluszka do ręcznego karmienia, wg właściciela miała mieć około 3 tygodni, wg mnie jednak był to 2 tyg maluszek. Obecnie jest z nami od tygodnia i niepokoi mnie kilka rzeczy, które w zależności od tego, gdzie przeczytałem, wymagają interwencji albo nie.
Staram się karmić zgodnie z zasadami, tzn rozrabiam pokarm w odpowiedniej temperaturze i teoretycznie wiem, że mam z karmieniem czekać do "pustego" wola. Ale mój Bąbel bardzo rzadko tak wytrzymuje - czasem drze się i domaga jedzenia już nawet po 2h. I ryk i płacz jest taki, że trudno wytrzymać. Czy mam mu dawać? Czy czekać?
Druga sprawa to pojawiające się w wolu pęcherzyki powietrza. Nie są wielkie, ale są. Wydaje mi się, że to kwestia łapczywości, z jaką maluch je. Zwykle samoistnie znikają. Czytałam różne opinie, wyciskać, nie martwić się, albo jechać natychmiast do weta...
Coś nie do końca jest w porządku, bo ptaszek ciągle "stoi" na wadze, mam wrażenia że też już powinien mieć więcej piórek...
Podpowiedzcie coś Mądrzy Ludzie ❤️

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1944
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#2

Post autor: Al » pt lip 05, 2024 15:41

daj zdjęcie , nie czekamy na psute wole, tylko karmimy co 2-2.5 godziny, ptak ma powietrze w wolach bo za lapczywie je, bo jest przeglodzony, nic nie ro, samo sie wchlonie - 3 tygodniowy powinien juuz byc w pelni opierzony - ile je, czy pokarm nie jest za rzadki ???jaka ma konsystencje ??

MatiDo
Posty: 2
Rejestracja: pt lip 05, 2024 08:58
Ptaki które hoduję: Papużki faliste

#3

Post autor: MatiDo » sob lip 06, 2024 17:03

Aaa czyli nie czekać, tylko dawać jeść, matko głodziłam papuga 😭 Dziękuję za pomoc! obejrzałam z 40 filmików, jak ręczni karmić i nadal nic nie wiem.... i wszędzie mówili, żeby nie dawać jak poprzedniego całkiem nie strawi. Czyli powietrzem się nie martwić. I jeżeli mało się opierza to kwestia właśnie tego, że jest głodny? W nocy też można go karmić, bo nam powiedział jakiś hodowca, że nie.
Karmę robię zgodnie z przepisem do konsystencji gęstej zupy krem i staram się żeby miała 40st i na razie tylko to, wody nie daję osobno?
Załączniki
IMG_3003.jpeg
IMG_3002.jpeg
IMG_3005.jpeg
IMG_3114.jpeg
IMG_3113.jpeg

Awatar użytkownika
Al
Posty: 1944
Rejestracja: pt paź 05, 2007 15:30
Ptaki które hoduję: nierozłączki, świergotki, lilianki, modrolotki, nimfy, faliste, drobna egzotyka, barabandy
Lokalizacja: Knurów
Kontakt:

#4

Post autor: Al » ndz lip 07, 2024 15:27

w nocy juz nie tzreba, sprobuj ostatni raz ok. 22, ona chyba byla skubana przez rodziców,nie trzeba dawac wody, choc gdy wys. temp. w pokoju to mozesz dac 2-3 razy odrobinę, konsystencja dobra, strzykawka czy łyżeczka ??

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Pozostałe tematy dotyczące papużek falistych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości